Google i Facebook serwują reklamy każdemu. Dlatego prestiżowe media przygotowują sieć reklamową dla… wyższych sfer

News/Technologie 19.03.2015
Google i Facebook serwują reklamy każdemu. Dlatego prestiżowe media przygotowują sieć reklamową dla… wyższych sfer

Już w kwietniu tego roku Google i Facebook doczekają się konkurencji na polu reklamy. Zadba o to projekt przygotowany przez grupę poważanych, anglojęzycznych mediów.

Pangaea to inicjatywa zapoczątkowana przez brytyjski dziennik „The Guardian”. We współpracy z „The Financial Times”, Reuters, CNN oraz „The Economist” Brytyjczycy mają zamiar zawalczyć o rynek reklamy dla bardziej zamożnych klientów. Ich nowy system reklamy opierać się będzie o platformę Rubicon Project, specjalizującą się w internetowym marketingu.

Reklama w wyższych sferach

Dzięki nowej sieci – jak zapewniają twórcy – reklamodawcy zyskają bezpośredni dostęp do serwisów internetowych najbardziej renomowanych mediów z całego świata, reklamodawcy zyskają bezpośredni dostęp do serwisów internetowych najbardziej renomowanych mediów z całego świata.

Co za tym idzie, reklama docierać będzie do ok. 110 mln użytkowników, z pośród których jedna czwarta należy do najlepiej zarabiających grup demograficznych, a jedna piąta to wysoko postawieni menedżerowie.

paywall-gazeta-tablet

Twórcy opisują swój nowy projekt jako unikatowe rozwiązanie dla marek, pozwalające dotrzeć im ze swoimi kampaniami reklamowymi do najbardziej wpływowych, i zaufanych miejsc w sieci. W połączeniu z innowacyjnym targetowaniem odbiorców, Pangaea stanowić będzie coś więcej, niż tylko uzupełnienie bieżącej oferty reklamodawczej.

Pangaea stawia na złożoną relację z potencjalnym konsumentem i silnie spersonalizowaną reklamę, która będzie przygotowywana pod konkretny, wyszczególniony format, i medium. Ma też być niezwykle prostym w obsłudze narzędziem, sprowadzającym się do jednego zakupu programistycznego, służącego do obsługi całego systemu reklamowego.

Umożliwi to bezpośredni kontakt reklamodawców ze wszystkimi serwisami wewnątrz projektu, wszystko za pomocą jednej usługi.

reklama-blokada-adblock-plus

Czy nowa sieć podoła własnym ambicjom?

Projekt wystartuje w kwietniu w fazie beta i tymczasowo będzie nadzorowany przez kolegium ekspertów współpracujących z wydawcami, biorącymi udział w projekcie. Na późniejszym etapie Pangaea zyska swoje własne centrum sprzedażowe, co dla reklamodawców oznacza jedno, łatwo dostępne miejsce kontaktowe z nową siecią.

Posunięcie „The Guardian” i reszty jest bardzo śmiałe. Z pewnością w najbliższej perspektywie nie zagrozi pozycji firm Marka Zuckerberga i Larry’ego Page’a, ale na dłuższą metę może dla marek okazać się rozwiązaniem o wiele bardziej korzystnym.

Jakby nie patrzeć, o skuteczności reklamy decyduje nie tylko jej zasięg, ale także trafienie do odpowiedniego grona odbiorców.

W tym zakresie projekt Pangaea ma szansę zdeklasować konkurencję, wychodząc naprzeciw potrzebie dotarcia do bardziej prestiżowej grupy konsumentów.

*Grafiki pochodzą z serwisu Shutterstock

Advertisement

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement