Microsoft definitywnie odcina się od Nokii, ale to oznacza… dwie dobre wiadomości dla klientów

News/Sprzęt 31.03.2015
Microsoft definitywnie odcina się od Nokii, ale to oznacza… dwie dobre wiadomości dla klientów

Niedawno Microsoft wycofał z oferty swój jedyny fablet w formie Lumii 1520. Teraz z rynku zaczną znikać wcale nie takie stare telefony ze średniej i wyższej półki. Dlaczego? Problemem nie są przestarzałe rozwiązania a… nadruk lub grawer na ich obudowie.

Lumia 1520, znakomity fablet od Microsoftu, od wielu tygodni nie jest już dostępny w oficjalnej dystrybucji, można go kupić wyłącznie w sklepach, które jeszcze nie zdążyły go sprzedać. To jednak nie koniec czystek w ofercie. Jak udało nam się dowiedzieć od zaprzyjaźnionego pracownika Nokia Care, status end of life (za chwilę wytłumaczymy co to dokładnie oznacza) otrzymały smartfony Lumia 630, Lumia 730 (sprzedażowy hit), Lumia 830 oraz Lumia 930 (sztandarowy model).

Zanim jednak zaczniemy tłumaczyć skąd ta decyzja i co to oznacza, najpierw wyjaśnijmy co to właściwie oznacza dla nas, konsumentów.

nokia 1520

„Koniec życia” dla urządzenia Microsoftu nie oznacza wstrzymania wsparcia technicznego.

To oznacza, że telefony te nadal będą otrzymywać (wedle uznania Microsoftu) nowe wersje systemu operacyjnego, aplikacji i usług. To również oznacza, że telefony te nadal będą serwisowane, zarówno poprzez serwis gwarancyjny, jak i pogwarancyjny aż do momentu wyczerpania zapasów części zamiennych (wtedy proponowany jest nowszy model telefonu).

EOL to jednak również wycofanie telefonu z dystrybucji. To oznacza, że sklepy nie będą mogły już ich zamawiać od producenta, a zatem możemy szykować się na wyprzedaże i czyszczenie magazynów. Jeżeli więc rozważasz zakup któregokolwiek z tych modeli, czas podjąć decyzję.

Ale dlaczego tak szybko?

Wycofywane z obiegu Lumie to względnie młode telefony, będące średnio na rynku od roku. Co więcej, te telefony nie doczekały się żadnych następców i nie zostały zastąpione przez nowsze modele. Dlaczego więc Microsoft tak szybko chce się ich pozbyć?

Wygląda na to, że nie tyle chce, a musi. To o czym wielu z nas zapomniało, to fakt, że Microsoft zdobył prawa do użytkowania marki Nokia tylko na określony czas. Ów okres upływa w tym roku, co oznacza, że wszystkie smartfony z nadrukiem lub grawerem „Nokia” na obudowie muszą zniknąć.

microsotf-nokia-lumia-windows-10

To też potwierdza oficjalna nota, jaką pracownicy Nokia Care otrzymali, uzasadniająca decyzję o zakończeniu życia tych modeli. My jednak pobawimy się jeszcze w spekulacje i poszukamy dodatkowego powodu tej decyzji. Bo ten nasuwa się sam.

Nadciągają nowe modele

Osoby rozeznane w ofercie Microsoftu zauważą, że z oferty znikają właściwie wszystkie telefony ze średniej i wysokiej półki. To oznacza, że dostępne pozostają jedynie Lumia 435, Lumia 532, Lumia 535, Lumia 640 i wreszcie Lumia 640 XL. A więc najniższa półka. Co prawda właśnie ten segment cenowy to jedyne miejsce, w którym Microsoft odnosi jakiekolwiek sukcesy na rynku mobilnym, jednak sam zainteresowany podkreślał, że nie rezygnuje z droższych urządzeń.

Przypomnijmy sobie również o tym, że aktualny sztandarowiec jakim jest Lumia 930 został zaprezentowany na konferencji Build 2014. Tegoroczna jej edycja, na której będziemy również i my, już za miesiąc. Połączmy więc kropki i wychodzi na to, że lada moment Microsoft zaprezentuje następców wycofanych modeli (a przynajmniej jest to całkiem logiczna spekulacja).

Pozostaje więc czekać, a w międzyczasie… polować na przeceny.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement