Mozilla i Yahoo wiedzą już jak pokonać Google w jego własnej grze

News/Technologie 09.01.2015
Mozilla i Yahoo wiedzą już jak pokonać Google w jego własnej grze

Dla wielu z nas zarówno Mozilla i Yahoo! to wielcy przegrani w walce z Googlem. Postrzegani są jako przebrzmiali, byli giganci, którzy musieli ukorzyć się przed potęgą z Mountain View. Yahoo! byl najpopularniejszą wyszukiwarką, i przez jakiś czas najpopularniejszą stroną w USA w ogóle.

Wokół dwóch usług – portalu i wyszukiwarki wyrosły, w większości nieznane u nas, dodatkowe usługi. Yahoo! Notebook, Yahoo! Drive, Yahoo! Mail oraz Yahoo! Messenger to tylko niektóre z nich.

Z drugiej strony Mozilla – niegdyś najpopularniejszy klient Web, który nie dość, że stracił rynkowe prowadzenie na rzecz Googlowego Chrome, to jeszcze przez kilka ostatnich lat uzależniony był od kontraktu który gwarantował mu większość zysków w zamian za ustawienie Google Search jako domyślnej wyszukiwarki.

Gdy ważyły się losy kontraktu z Google, wszyscy myśleliśmy że to już koniec. Tak samo niektórzy położyli już krzyżyk na Yahoo.

Pani prezes Yahoo nie traci jednak wiary w swoją firmę. Marissa Mayer robi wszystko, aby nie dopuścić do dalszych spadków i, gdy nadarzyła się okazja sprzymierzenia z drugim wrogiem Google, czyli Mozillą, natychmiast ją wykorzystała.

DSC_0030
Marissa Mayer, prezes Yahoo (fot. Wikimedia)

Mozilla Firefox zaczęła ukazywać się z wyszukiwarką Yahoo jako domyślną, z kolei po wejściu na stronę yahoo.com z Chrome widzimy piękny napis „Uaktualnij przeglądarkę do nowego Firefoksa”. Ręka rękę myje – i strategia ta przyniosła, po raz pierwszy od lat, mierzalne efekty.

yahoo_new

Według raportu StatCounter, amerykański udział Google na rynku wyszukiwarek po raz pierwszy od dawna spadł w ostatnich miesiącach – z 79,3% na 75,2%. Z drugiej zaś strony Yahoo zyskało już 10,4% amerykańskiego rynku (do niedawna 7,4%).

StatCounter-search_engine-US-monthly-201401-201412
StatCounter

Według Bloomberga Google ma w tej chwili najniższą pozycję, a Yahoo najwyższą od 2009 roku. Należy pamiętać, że cały czas mówimy o rynku amerykańskim. W innych regionach (w tym i w Polsce) Yahoo nigdy nie zdobyło nawet takiej popularności. Jedyną usługą, która była u nas zauważana to Yahoo! Mail.

Być może Google czeka kolejny cios.

Krążą plotki że Apple planuje dokonać zmiany w domyślnym ustawieniu swojej przeglądarki Safari. Kogo wybierze, nie wiadomo, ale według tego samego StatCountera, na mobilnym rynku w USA ponad połowa ruchu sieciowego pochodzi z Safari (wersji na iOS).

Czy dwie mniejsze firmy będą w stanie wzajemnie sobie pomóc i zaatakować giganta? Czy dołączy do nich Apple? Przekonamy się zapewne w najbliższych miesiącach.

* Grafika główna pochodzi z serwisu ShutterStock.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement