Z tymi rękawiczkami nie musisz już więcej szukać telefonu w kieszeniach

Artykuł/Sprzęt 07.11.2014
Z tymi rękawiczkami nie musisz już więcej szukać telefonu w kieszeniach

Wizja obsługi urządzeń elektronicznych bez konieczności wyciągania ich z kieszeni czy dotykania, towarzyszy nam od dawna. W końcu komu, np. podczas biegania, chce się sięgać po telefon, aby zmienić utwór? Można wprawdzie korzystać z pilotów na kablu albo przycisków na słuchawkach, ale czy jest to wygodniejsze od sterowania za pomocą ruchu ręką?

Rozwiązanie jest dość proste i próbowano tę ideę zamienić w produkt już co najmniej kilkukrotnie, ale dopiero teraz mamy chyba szansę doczekać się ostatecznej realizacji. Niezbędne nam będą do tego tylko rękawiczki, wyglądające z daleka jak najzwyklejszy na świecie element garderoby.

goglove

W GoGolve kryje się jednak niezbędna odrobina elektroniki, która sprawia, że nie tylko jesteśmy w stanie uchronić nasze ręce przed chłodem, ale też sterować naszym smartfonem czy nawet kamerką GoPro, w sposób o wiele łatwiejszy niż do tej pory. Wystarczy bowiem zetknąć ze sobą dwa palce, aby aktywować wcześniej zdefiniowaną przez nas komendę.

Całość nie jest tak naprawdę szczególnie skomplikowana. W okolicach kciuka umieszczono magnes, natomiast na końcu każdego z palców – odpowiedni czujnik. Złączenie takiego układu powoduje przekazanie informacji o wykrytej „parze” do modułu głównego, umieszczonego w okolicach nadgarstka. Ten z kolei, za pomocą Bluetooth 4.0 LE przesyła je do naszego telefonu.

W razie potrzeby, kiedy jest np. zbyt ciepło, moduł główny możemy wymontować z rękawiczek i przypiąć np. do spodni. Wyposażono go w zestaw niezbędnych przycisków, dzięki czemu może bez problemu pełnić rolę klasycznego pilota bezprzewodowego.

goglove 1

Potencjalne zastosowania dość łatwo jest sobie wyobrazić. Zmiana utworu czy głośności podczas jazdy rowerem, na nartach albo w trakcie biegania, zdalne sterowanie kamerą GoPro czy aparatem wbudowanym w nasz smartfon. GoGlove powinna zresztą towarzyszyć od premiery (albo niedługo później) aplikacja z otwartym API, która pozwoli na dodawanie kolejnych funkcji, w zależności od tego, na jaki pomysł wpadnie programista.

Sprytnie rozwiązano też problem z uruchamianiem poszczególnych funkcji poprzez przypadkowe zerknięcie palców. Aby uaktywnić dodatkowe funkcje rękawiczek, należy najpierw dotknąć kciukiem czujnika umieszczonego mniej więcej w połowie naszego środkowego palca.

Bogactwo opcji i zastosowań nie powinno przy tym negatywnie wpłynąć na czas pracy akumulatora na pojedynczym ładowaniu. Według autorów ten, przy codziennym użytkowaniu, ma wynieść nawet 6 miesięcy. Sporo, choć oczywiście w przypadku dość prostego pilota nie powinno to raczej dziwić.

goglove

Oczywiście pozostaje jeszcze sporo pytań, w tym m.in. jak faktycznie odporny będzie główny moduł i same rękawiczki. W końcu nikomu nie uśmiecha się zniszczenie całego zestawu po jednym potknięciu czy upadku z roweru. Obsługa GoPro w taki sposób byłaby też bardzo wygodna w sytuacjach ekstremalnych. Teoretycznie GG są odporne na pot, wodę i dodatkowo można je prać, ale czy sprawdzą się w praktyce?

Sprawdzenie tego niekoniecznie będzie jednak tanie. Komplet obejmujący rękawice w jednym z trzech dostępnych rozmiarów i odpowiedni moduł w momencie sklepowej premiery powinien kosztować około 129 dol. Za sam moduł przyszłoby nam zapłacić 79 dol. Obecnie, na Kickstarterze, ceny te są nieco niższe i zaczynają się od 49 dol. (moduł) lub 79 dol. (komplet). Jak to jednak bywa, liczba egzemplarzy w takich cenach jest mocno ograniczona.

Czy projekt zakończy się sukcesem?

Na razie, po trzech dniach zbiórki, udało się uzbierać nieco ponad 13,6 tys. dol. z zakładanych 40 tys. Jest więc spora szansa, że magiczne rękawiczki zostaną ostatecznie wyprodukowane, choć na ostateczne potwierdzenie tego będziemy musieli niestety poczekać aż do połowy przyszłego roku.

Advertisement

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement