No i wyjaśniło się. Astronomowie z Kalifornii rozwiązali zagadkę obiektu w centrum Mlecznej Drogi

Artykuł/Nauka 07.11.2014
No i wyjaśniło się. Astronomowie z Kalifornii rozwiązali zagadkę obiektu w centrum Mlecznej Drogi

Astronomowie od lat byli zaciekawieni obiektem kryjącym się w centrum Drogi Mlecznej. Do jego określenia używa się kryptonimu Obiekt G2. Dotychczas myślano, że jest to wielka chmura wodoru, wciągana przez znajdującą się tam czarną dziurę.

Astronomowie z kalifornijskiego uniwersytetu spędzili ostatnie miesiące obserwując zbliżenie się tego obiektu do czarnej dziury. Wyniki badań, opublikowane kilka dni temu w Astrophysical Journal Letters, potwierdzają, że każdy obiekt w Kosmosie ma fascynującą historię.

Według badaczy z UCLA, tajemniczy obiekt to najprawdopodobniej gwiazdy, które pozostawały w tzw. układzie binarnym, które niegdyś krążyły w polu grawitacyjnym czarnej dziury. Para gwiazd złączyła się, pod wpływem poruszania się wokół czarnej dziury, w jedną gigantyczną gwiazdę, otoczoną chmurą gazu.

andrea_ghez
Prof. Andrea Ghez

Astronomowie, którzy pracowali pod kierownictwem profesor Andrei Ghez, doszli do wniosku, że gdyby G2 byłaby po prostu chmurą wodoru, to o wiele szybciej byłaby rozerwana po zbliżeniu się do znajdującej się w centrum naszej galaktyki czarnej dziury.

G2 przeżył zetknięcie z czarną dziurą, i kontynuował swoją drogę po orbicie – mówi profesor Ghez – gaz tak by się nie zachował.

Obiekt zwany G2 prawdopodobnie jest zaczątkiem nowej gwiazdy, powstałej na gruzach pary która pozostawała układzie podwójnym. Stało się to pod wpływem ogromnej grawitacji czarnej dziury.

Andrea Ghez Keck Observatory image (credit, Ethan Tweedie)
Obserwatorium im. W.M.Kecka

Hipoteza pochodzenia tajemniczego obiektu, zgadzają się z danymi obserwacyjnymi centrum Galaktyki. Bardzo duża liczba znajdujących się tam gwiazd to albo gwiazdy binarne, albo ciała bardzo masywne. Być może są to właśnie produkty połączenia się gwiazd binarnych.

Obserwacje, który doprowadziły do odkrycia, zostały dokonane za pomocą teleskopów znajdujących się… na Hawajach. To tam właśnie znajduje się Obserwatorium im. W.M.Kecka, mające na swoim wyposażeniu dwa największe na świecie teleskopy optyczne i podczerwone.

Źródło: UCLA Grafika główna pochodzi z serwisu ShutterStock.

Advertisement

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement