Nowy Xbox One dowodzi, że AMD będzie mieć najnowocześniejsze karty graficzne

Nowy Xbox One dowodzi, że AMD będzie mieć najnowocześniejsze karty graficzne

Od kilku dni wiadomo, że niebawem na rynku pojawi się nowa, mniejsza oraz bardziej energooszczędna wersja konsoli Xbox One. Okazuje się, że wydarzenie to będzie miało duży wpływ nie tylko na rynek konsol do gier, ale też pecetowych podzespołów.

Wszystko dlatego, że nowy układ zastosowany w Xboksie One jest wykonany w procesie technologicznym 20 nm, podczas gdy w obecnie dostępnej wersji konsoli stosowany jest chip stworzony w starszym procesie technologicznym 28 nm. Rozumiem, że nie wszyscy czytelnicy muszą się w tym łapać, więc wytłumaczę, że obniżenie procesu technologicznego jest zadaniem bardzo trudnym, ale każda taka zmiana daje wiele korzyści.

Zmniejszenie procesu technologicznego oznacza, że pojedyncze tranzystory stają się mniejsze, co ma wpływ na zmniejszenie wymiarów całego układu. To z kolei przekłada się na większą liczbę chipów uzyskaną z pojedynczego wafla i konieczność produkcji mniejszej obudowy konsoli. To wszystko skutkuje mniejszymi kosztami produkcji całego sprzętu.

 Oprócz tego nowocześniejszy układ cechuje się mniejszym poborem energii i mniejszą temperaturą.

Umożliwia to zwiększenie taktowania układu, ale w tym wypadku to nas nie obchodzi, gdyż wszystkie Xboksy One muszą przecież cechować się taką samą wydajnością. W każdym razie dzięki temu zabiegowi Xbox One niebawem stanie się mniejszy, chłodniejszy i jeszcze cichszy. Co więcej, bardzo możliwe jest, że już niebawem w nowszy układ zostanie wyposażone Playstation 4. Nie byłoby w tym nic dziwnego, ponieważ ten chip również został wykonany przez AMD.

Xbox One

Nie można jednak zapominać o mateczniku AMD, czyli rynku podzespołów komputerowych. W końcu jeśli AMD potrafi zrobić układ do konsoli wykonany w 20-nanometrowym procesie technologicznym, co powstrzyma tę firmę przed stworzeniem porównywalnego chipu z myślą o swoich APU lub kartach graficznych? Absolutnie nic.

Dlatego jestem pewien, że nowe karty graficzne od AMD będą stworzone właśnie w mniejszym procesie technologicznym.

Oznacza to nawet nie tyle spore przetasowanie na rynku, co powrót do stanu sprzed kilku tygodniu. Jak wiecie z naszego stworzonego wespół z portalem PurePC już nieco przestarzałego porównania karty graficznych, do niedawna dosłownie wszystkie przedziały cenowe kart graficznych były obsadzone przez Radeony. AMD miało na tyle dobrą ofertę, że praktycznie nie miało konkurencji.

AMD Gaming Evolved

To zmieniło się kilka tygodni temu, gdy Nvidia pokazała swoje GeForce’y GTX 970 oraz GTX 980 oparte na architekturze Maxwell. Okazały się one kartami szybkimi, bardzo energooszczędnymi i po prostu wartymi uwagi. Ale mimo to mam dla Nvidii złą wiadomość. Okazuje się, że AMD może bardzo szybko powrócić na fotel króla wydajności, właśnie za sprawą nowego procesu technologicznego. Jak już wspomniałem wcześniej ten przekłada się na mniejszy pobór mocy i wydzielanie ciepła, a to z kolei pozwali zwiększyć wydajność kart graficznych. Oczywiście, sceptycy mogą powiedzieć, że nie da się tego przewidzieć, ale jest to nieprawda.

By coś poszło nie tak, AMD musiałoby sięgnąć po zupełnie nową, nieefektywną i kiepską architekturę kart graficznych.

Oczywiste jest, że tego nie zrobi, bo obecnie stosowana architektura Graphic Core Next jest jedną z największych inwestycji firmy. Jest ona obecna nie tylko w kartach graficznych, ale też APU oraz konsolach do gier. To z myślą o niej został stworzony autorski interfejs Mantle. Jakby tego było mało, daje ona radę nie tylko w zastosowaniach stricte graficznych, ale też zadaniach wspomagających pracę procesora. Krótko mówiąc, jest ona na tyle dobra, że jak na razie AMD nie ma po co jej wymieniać.

amd-radeon-r9-290x

AMD w tym momencie jest bardzo przewidywalne i dlatego można być wręcz pewnym, że firma ta niebawem odzyska najwyższe przedziały cenowe i zaproponuje karty lepsze niż konkurencja. Oczywiście Nvidia może na to zareagować, a wyłącznie czysto teoretycznie. Według  najbardziej prawdopodobnych plotek nowe karty AMD pojawią się w okolicach pierwszego kwartału przyszłego roku, zaledwie kilka miesięcy po pojawieniu się wspomnianych GeForce’ów GTX 980 oraz 970.

Z tego powodu Nvidii nie opłaci się szybkie zastąpienie tych kart nowymi modelami.

Muszę dodawać, że będzie to bardzo na rękę AMD? Nawet po kilku miesiącach, gdy Nvidia będzie wypuszczać swoje karty z układami wyprodukowanymi w niższym procesie technologicznym, AMD będzie bardziej doświadczone w jego produkcji i będzie mogło wówczas lepiej walczyć z Nvidią nie tylko wydajnością, ale też ceną, na czym skorzystamy my – klienci. Mógłbym tutaj dalej pisać, jak zareagują na to obie firmy, ale niestety, to byłoby już zbytnie wróżenie z fusów. Dlatego w tym momencie nagle urywam moją wizję najbliższej przyszłości, a Wam obiecuję, że do tematu wrócę za kilka miesięcy.

Advertisement

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement