Allegro coraz dalej od eBay’a, coraz bliżej Amazonu – rewolucja w dostawach e-zakupów w Polsce

News/Technologie 06.11.2014
Allegro coraz dalej od eBay’a, coraz bliżej Amazonu – rewolucja w dostawach e-zakupów w Polsce

Co jest największym hamulcem w rozwoju Allegro i ogólnie pojętego e-handlu w Polsce? Jak wynika z badań: koszty wysyłki, które nadal są nieatrakcyjne zarówno dla sprzedających, jak i kupujących. To ma się zmienić, dzięki ogłoszonej umowie partnerskiej z firmą inPost.

Właśnie wróciliśmy ze wspólnej konferencji prasowej Allegro oraz inPostu, i musimy przyznać, że jesteśmy pod wrażeniem. Popularny serwis aukcyjny handlowy przeprowadził badania, które miały wykazać jak przekonać jeszcze większą ilość internautów do robienia zakupów poprzez Allegro. Czemu nadal unikamy tej platformy i jej podobnych? Badania pokazują jasno: koszty dostawy są nadal zbyt duże i nieatrakcyjne zarówno dla kupujących i sprzedających.

Allegro postawił coś z tym zrobić. Zwłaszcza, że sama platforma już od dłuższego czasu nie lubi być nazywana „portalem aukcyjnym” i ma ku temu solidne podstawy. 93 procent przedmiotów wystawianych tam na sprzedaż to przedmioty nowe. Allegro, niczym Amazon, stał się platformą handlową dla sklepów, a aukcje zwykłych użytkowników stanowią pewien margines.

„Ułatwiamy życie kupującym i sprzedającym”

W myśl nowej umowy każdy Sprzedawca może dodać dwie nowe opcje wysyłki. Pierwsza z nich to Paczkomaty InPost, druga to Polcecony InPost. Nie będzie tańszej opcji dostawy proponowanej przez Allegro: list polecony ma kosztować 3,94 zł zaś paczka 7,99 zł. Ale to nie koniec. Jeżeli zechcemy zwrócić towar do sprzedawcy z dowolnej przyczyny, zwrot towaru będzie całkowicie darmowy.

Paczki dostarczane będą do jednego z 1100 paczkomatów następnego dnia po nadaniu. Listy polecone mają trafiać do rąk adresatów w ciągu trzech dni od nadania. W przypadku awizowania list będzie czekał w jednym z 8300 punktów obsługi klienta. Nie powinniśmy się jednak obawiać, że listy będą zbyt często awizowane: pracownicy InPostu mają obowiązek odbycia dwukrotnej wizyty w miejscu doręczenia przesyłki (jeżeli nie zastaną nikogo) i są premiowani za dostarczenie jej do rąk własnych.

Badania rynkowe stoją po stronie obu firm

Jak wynika z badań Gemiusa, 83 proc. polskich internautów kupowałoby więcej przez Internet gdyby istniała opcja darmowego zwrotu towaru, a 24 proc. nie zwraca ich z uwagi na koszty przesyłki. To ważne, bowiem według tego samego badania, 45 procent kupujących przynajmniej raz otrzymało towar niezgodny z oczekiwaniami.

Nam pozostaje się cieszyć i… lekko niepokoić. Allegro wyrasta na tytana polskiego e-handlu i chwała mu za to. Niech będzie tak silny, że jak w końcu Amazon pełną parą wejdzie do naszego kraju, to przetrwa batalię z gigantem. Jest to możliwe, istnieje wiele przypadków lokalnych usługodawców skutecznie opierających się międzynarodowym korporacjom.

Z drugiej jednak strony, na chwilę obecną Allegro nie ma już praktycznie żadnej konkurencji na polskim rynku. Bez olbrzymiego kapitału, żaden inny przedsiębiorca nie jest w stanie otworzyć podobnej działalności gospodarczej. Na szczęście Allegro nie może czuć się bezkarny. Amazon do nas zmierza. To będzie ciekawa i widowiskowa batalia…

Advertisement

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement