Nie przepłacaj już za telefon, prąd i kredyt. Przecież jest Lepsza Oferta

Artykuł/Biznes 18.10.2014
Nie przepłacaj już za telefon, prąd i kredyt. Przecież jest Lepsza Oferta

W najbliższych latach możemy spodziewać się wzrostu cen energii elektrycznej. Drożeją również usługi telekomunikacyjne. W takiej sytuacji wielu Polaków będzie musiało poszukać sposobu na obniżenie miesięcznych rachunków. Jak to zrobić?

Dobrym sposobem na obniżenie swoich opłat jest poszukanie najlepszej oferty spośród wszystkich dostępnych usług z których korzystamy na co dzień. W tym celu często przeszukujemy strony internetowe usługodawców, ale jest to bardzo mozolne, a przebijanie się przez stosy regulaminów może każdego doprowadzić do szału. Najlepszym sposobem na odnalezienie jak najbardziej opłacalnej konfiguracji usług takich jak energia elektryczna, telekomunikacja, telewizja itd. jest skorzystanie z porównywarki internetowej. Do tej pory jednak do takich porównań należało podchodzić z rezerwą, ponieważ ciężko było stwierdzić, czy polecana oferta nie została wyróżniona za odpowiednią opłatą usługodawcy.

lof_MALE

Z pomocą przychodzą porównywarki usług, takie jak LepszaOferta.pl. Firma ta jest pierwszym w Polsce brokerem energii elektrycznej. Dzięki deregulacji na rynku prądu, każdy klient może zmienić swojego dostawcę. W takiej sytuacji najlepiej skorzystać z pomocy ekspertów. Oprócz znalezienia tańszego dostawcy prądu możemy wyszukać korzystniejszy abonament telefoniczny, czy lepszą lokatę.

LepszaOferta.pl udostępnia również aplikację na smartfony, moneysaveAPP- LepszaOferta która znajduje korzystniejszą ofertę, gdy zrobimy zdjęcie rachunku np. za prąd. Skorzystanie z usług doradców z portalu jest bezpłatne. Co więcej, dzięki programowi partnerskiemu możemy zarobić na obniżeniu rachunków innych osób. Nie znajdziemy także żadnych ofert sponsorowanych. Firma dostarcza wszystkie dostępne oferty i wygrywa najlepsza.

LepszaOferta.pl to startup założony przez Pawła Słowiakowskiego, który w rozwój platformy zainwestował milion złotych. Firma zdobyła zainteresowanie inwestorów i fundusz grupy MCI Management oraz Krajowego Funduszu Kapitałowego, które zamierzają zainwestować w nią łącznie 6,5 mln zł. Dzięki temu możliwy jest rozwój platformy w innych krajach. Rozwiązania technologiczne zostały opatentowane w Europie i USA.

Zainteresowany rozwojem tego startupu postanowiłem zadać kilka pytań CEO LepszaOfera.pl Pawłowi Słowiakowskiemu.

Marcin Bąkowski, Spider’s Web: Jak są plany zawalczenia z porównywarką ofert operatorów telekomunikacyjnych z nową porównywarką na Telepolis.pl, w czym „LepszaOferta” jest lepsza od konkurencji?

Paweł SłowiakowskiPaweł Słowiakowski, CEO LepszaOferta.pl: Przede wszystkim, nie traktujemy porównywarki serwisu Telepolis.pl jako swojej konkurencji. Według badań, 1/4 społeczeństwa to segment tzw. self-directed – ludzie mający czas, wiedzę i potrzebę, by korzystać porównywarek usług. Jednak jak wiemy, ręczne wprowadzanie danych do porównywarek jest żmudne i trudne nawet dla nich. Kolejne 25% nie ufa nikomu, a ponad połowa potrzebuje prostszych narzędzi. Ludzie nie korzystają zbyt chętnie z porównywarek, gdyż te są często zbyt skomplikowane.

Brakuje też zaawansowanych opcji porównań. W przypadku ofert telefonicznych, brakuje np. tak oczywistej możliwości, jak porównanie abonamentu z ofertą prepaid. My to umożliwiamy i stawiamy sobie za cel tworzenie technologii łatwiejszego znajdywania lepszych ofert. Chcemy uprościć ten proces i zredukować liczbę czynności wykonywanych przez użytkownika do minimum. Dlatego u nas wystarczy zrobić zdjęcie rachunku smartfonem, a całą resztą zajmuje się już serwis. Chcemy przedstawić użytkownikom, oferty jak najlepiej dopasowane do ich potrzeb. I to się udaje w 9 przypadkach na 10.

Dodatkowo nasi użytkownicy mogą również sami zarabiać, dzięki programowi cashback. Zyskują więc podwójnie. Dzięki zmianie oferty na korzystniejszą oraz bonusowi finansowemu za zmianę operatora. To co nas odróżnia od konkurencji, to również możliwość zarabiania poprzez obniżanie rachunków rodziny i znajomych. Wtedy osoba, która skorzysta z lepszej oferty otrzyma korzystniejsze warunki, a prowizja trafi do tego, kto zachęcił ją do skorzystania z naszego serwisu i zrobił zdjęcie jej rachunku.

Jaki model biznesowy wykorzystuje LepszaOferta? Na czym chcecie zarabiać?

Nasz model biznesowy to „odwrócona porównywarka”. Korzystając z możliwości smartfona, znajdujemy LepszeOferty bez konieczności wypełniania długich formularzy – wystarczy zeskanować rachunek za pomocą aplikacji mobilnej i gotowe. Zarabiamy na prowizjach, które płacą firmy – dostawcy usług i mediów.

Już niedługo, dzięki deregulacji rynku energii w Polsce pojawi się wielu tańszych dostawców prądu i gazu. Będą to mniejsze firmy, które nie mogą się pochwalić tak dużymi budżetami na marketing, jak dawni monopoliści, którzy są obecni wszędzie – w reklamach telewizyjnych, prasowych, internetowych, prowadzą aktywną działalność sponsoringową. Szansą na dotarcie do klientów ze swoją, często atrakcyjniejszą cenowo ofertą, będzie dla nich właśnie nasza platforma.

To właśnie nas wyróżnia na tle konkurencji. Staramy się prezentować oferty możliwie największej liczby dostawców. Dzięki temu smart shopperzy ze swoimi smartfonami mogą łatwo znaleźć u nas korzystniejsze oferty. Skorzystają na tym wszyscy, i klienci znajdując tańszych dostawców, i dostawcy pozyskując nowych klientów.

Mając wgląd w porównanie ofert na wielu zagranicznych rynkach proszę określić, czy Polska jest stosunkowo „drogim” krajem pod względem ceny świadczonych usług (energia, bankowość, telekomunikacja).

Nie jest żadną tajemnicą, że koszty takich usług w Polsce są jednymi z najwyższych w Europie, choć zgodnie z logiką powinny być znacznie niższe, z uwagi na znacznie mniejszą siłę nabywczą Polaka w porównaniu do przeciętnego mieszkańca Zachodu.

Jak policzył Eurostat, Polacy płacą jedne z najwyższych rachunków za prąd w całej Unii, bo niemal  26 PPS (z ang. Purchasing Power Standard, określane relatywnie do dochodów). Tyle samo płacą bogaci Niemcy. Więcej od nas wydają jedynie mieszkańcy Cypru (32,9 PPS). Mieszkańcy Finlandii płacą za prąd ponad 2 razy mniej od Polaków, tuż za Finlandią uplasowały się jeszcze Francja (13 PPS), Luksemburg (14 PPS) i Szwecja (15,5 PPS). W przypadku opłat za gaz jest podobnie, choć wg. Eurostatu jesteśmy na 7., a nie na 2. (jak w przypadku prądu) miejscu na liście państw, gdzie energia kosztuje najwięcej. Usługi bankowe w Polsce również nie należą do najtańszych i to właśnie zmiana w tym obszarze może przynieść największe oszczędności.

Według naszych obserwacji, aż 3 na 4 Polaków przepłaca za obsługę kredytów, a przecież można bardzo łatwo zmniejszyć raty i obniżyć odsetki. Wniosek jest oczywisty, Polacy muszą zacząć szanować swoje pieniądze. Walczyć o niższe koszty, szukając tańszych dostawców. Pomocna będzie też deregulacja rynków.

Czy jako pierwszy broker prądu w Polsce, LepszaOferta skupia się na rynku energii elektrycznej? Jaka misja przyświeca działaniu LepszejOferty?

Skupiamy się przede wszystkim na oszczędnościach. Udowadniamy, że optymalizując wszystkie wydatki, polska rodzina może zaoszczędzić średnio 1536 zł rocznie. Dzięki naszej platformie jest to naprawdę łatwe – wystarczy smartfon i aplikacja mobilna. Zaczynamy oczywiście od najbardziej wymagających obszarów – energii i finansów, ale naszym celem jest wysoki poziom skuteczności również w przypadku innych usług.

Jakim zainteresowaniem cieszy się program partnerski „Zarabiaj z nami” i ile faktycznie mogą na tym zarobić pośrednicy? Czy można przytoczyć jakiś „rekord wysokości prowizji” w skali np. miesiąca.

To nowość na rynku, ale mogę zdradzić, że zainteresowanie rośnie lawinowo. Powód jest prosty. Nasi użytkownicy widząc korzyści dla swojego budżetu domowego, są bardziej skłonni do wzięcia udziału w programie partnerskim. Dużym udogodnieniem dla nich jest z pewnością aplikacja mobilna. Ciągle pracujemy też nad tym, by program partnerski był jeszcze prostszy. Efektem tego będą duże zmiany, które zaprezentujemy w listopadzie.

O rekordach nie możemy jeszcze mówić, chociażby z uwagi na krótki czas działania programu partnerskiego, jednak już teraz są to kwoty rzędu kilkuset złotych.

Jak działa aplikacja MoneySaveApp?

W toku analiz ustaliliśmy, że taka nazwa sprawiała trudności użytkownikom. W celu  ujednolicenia nazewnictwa, w ramach platformy LepszaOferta.pl, udostępniliśmy program partnerski. Oczywiście aplikacja mobilna jest jego integralnym i nierozłącznym elementem. Zarówno w przypadku zwykłych użytkowników, jak i pośredników, działa w bardzo zbliżony sposób. Wszystko zaczyna się od zrobienia zdjęcia – zeskanowania rachunków i przesyłanie ich do serwisu.

Następnie  rozwijamy system, który zajmuje się analizą parametrów rachunku i dopasowaniem lepszej oferty. Skracamy więc proces wprowadzania danych do minimum –wystarczy zrobić zdjęcie. Nie trzeba eksperckiej wiedzy, czy czasu na wypełnianie skomplikowanych ankiet. Jednak już niedługo, wraz ze zmianami w programie partnerskim,spory lifting czeka również aplikację, która będzie jeszcze łatwiejsza w obsłudze.

Myślę, że LepszaOferta.pl ma szansę na odniesienie sukcesu poza granicami naszego kraju. Potencjalnych użytkowników aplikacji na całym świecie może być wiele milionów. W końcu każdy chciałby zaoszczędzić, a jeżeli można przy tym zarobić pomagając innym, to po prostu trzeba to wypróbować.

*Zdjęcie główne pochodzi z Shutterstock

Dołącz do dyskusji

Advertisement