Android 5.0 Lollipop w końcu będzie bezpieczny. Nie żartuję

Android 5.0 Lollipop w końcu będzie bezpieczny. Nie żartuję

Android bezpieczny? Lollipop sporo poprawi w tej kwestii.

Apple ma swoje autorskie rozwiązanie – Touch ID. Androidowa konkurencja próbuje je skopiować i wdrożyć w życie. Niestety nieudolnie.

Czytnik linii papilarnych w smartfonach Samsunga działa dość topornie i nie można powiedzieć o nim, że jest niezawodny. Kilkukrotne próby odblokowania ekranu to standard. HTC też kombinowało z czytnikiem, ale… totalnie nie trafiło. Szukanie palcem czytnika umieszczonego na tylnej obudowie phabletu HTC One Max było tak złym rozwiązaniem, że nawet nie postanowiono go poprawiać w kolejnych urządzeniach, a najzwyczajniej z niego zrezygnowano.

Android Lillipop przynosi jednak ważne usprawnienie związane z zabezpieczeniem smartfonu i tabletu.

Nie ma mowy jednak o rewolucji. Będzie to raczej usprawnienie obecnie dostępnych na rynku rozwiązań. Android 5.0 przywraca funckję odblokowania ekranu za pomocą rozpoznawania twarzy użytkownika.

Może nie uwierzycie, ale tym razem funkcja ta może naprawdę wypalić. A to za sprawą… powiadomień wyświetlanych na ekranie smartfona.

android lollipop powiadomienia

Użytkownik, który chwyci telefon do ręki i ustawi go na wprost swojej twarzy będzie miał odruch rzucenia okiem na powiadomienia wyświetlane na ekranie. W tym krótkim czasie, smartfon rozpozna twarz i jeśli będzie należała ona do właściciela urządzenia, to zostanie ono automatycznie odblokowane.

To jednak nie koniec usprawnień. Szalenie ważne jest wprowadzenie domyślnego szyfrowania pamięci urządzenia.

Do tej pory funkcja ta występowała jako jedna z opcji w menu, co bezpośrednio przekładało się na wąskie grono osób, które korzystały z tego sposobu zabezpieczenia danych zgromadzonych w pamięci niezwykle prywatnego urządzenia jakim jest smartfon.

Domyślnie włączone szyfrowanie danych oraz proste i szybkie odblokowanie zabezpieczonego urządzenia za pomocą rozpoznawania twarzy może w znaczący sposób przełożyć się na bezpieczeństwo danych przechowywanych w smartfonach.

android lollipop material design

Jeśli nie macie zamiaru uśmiechać się do kamery smartfona, możecie zabezpieczyć też urządzenie poprzez kod PIN, wzór graficzny lub skorzystać z jednej z nowych opcji. Google dodało do Lollipop funkcję odblokowania urządzenia przez parowanie z Bluetooth oraz przez NFC. Z tych opcji skorzystają raczej bardziej zaawansowani technicznie użytkownicy, ale szybsze niż do tej pory rozpoznawanie twarzy, ma realne szanse stać się powszechnie stosowaną metodą odblokowywania Androidów.

Na poprawę bezpieczeństwa pośrednio wpłynie też pojawienie się profili użytkowników. Użyczając komuś smartfona będziemy mogli oddać urządzenie w obce ręce z aktywnym trybem gościa. Zabezpieczy to dane i aplikacje zgromadzone w telefonie przed dostępem osób trzecich.

W kwestii bezpieczeństwa cały czas pozostaje otwarty temat niezweryfikowanych aplikacji w sklepie Google Play i zagrożenie płynące z instalacji plików APK niewiadomego pochodzenia. Jednak wystarczy odrobina zdrowego rozsądku i zachowania chociaż podstaw bezpiecznego poruszania się w Internecie aby uniknąć takich problemów.

Uważny użytkownik prędzej złapie ebolę zamiast grypy chodząc jesienią bez szalika, niż pobierze na Androida jakiś syf z Google Play lub Internetu.

Dołącz do dyskusji

Advertisement