Testujemy Wunderlist – najlepszą aplikację do zarządzania pracą, która teraz dostępna jest również na Windows i Windows Phone

Recenzja/SW Testuje 05.09.2014
Testujemy Wunderlist – najlepszą aplikację do zarządzania pracą, która teraz dostępna jest również na Windows i Windows Phone

Nowa, trzecia już wersja Wunderlist wyszła z programu beta testów i oficjalnie zadebiutowała na Windows Phone i Windows 8.

Tym samym Wunderlist 3 zainstalujemy już na niemal wszystkich smartfonach, tabletach i komputerach. Twórcy zadbali o wersję na komputery Mac, tablety iPad oraz smartfony iPhone, czyli kompletny ekosystem Apple. Na podwórku Google sytuacja również wygląda dobrze. Aplikację z powodzeniem zainstalujemy na tabletach i smartfonach z Androidem, komputerach z Chrome OS oraz w przeglądarce Chrome. Nowy Wunderlist jest też obecny w sklepie z aplikacjami dla Kindle Fire. Bez problemu zainstalowałem tę listę zadań, jako rozszerzenie w Firefoksie, a teraz także w wersji stabilnej używam na smartfonie z Windows Phone.

Dobra lista zadań a Windows Phone

Tak szeroka dostępność nowego Wunderlist to atut i spora przewaga nad konkurencją, która często zapomina o przeglądarkach innych niż Chrome, lub o smartfonach z systemem innym niż iOS czy Android. Stąd należą się twórcom słowa uznania, za właściwe podejście do tematu.

wunderlist pc

Niski udział Windows Phone w rynku nie powinien być powodem, dla którego firmy rezygnują z tworzenia aplikacji na tę platformę. Po pierwsze są rynki, na których mobilny system Microsoftu radzi sobie nieźle i zyskuje między 10 a 20 proc. udziałów. Po drugie, jeśli weźmiemy pod uwagę aplikacje takie jak Instagram, Flipboard lub Vine, to brak ich obecności w Sklepie Windows Phone nie jest poważnym problemem (pomijam fakt, że dwie z trzech wymienionych już się tam pojawiły), gdyż są to pozycje rozrywkowe. Inaczej jest, gdy mówimy o aplikacjach takich jak Wunderlist, Dropbox, Trello itp. To oprogramowanie, które pozwala na pracę w grupie i często wykorzystywane jest przez kilku(nasto) osobowe zespoły, jako jedno z głównych narzędzi do organizacji pracy.

Jeśli weźmiemy pod uwagę kilkunastoosobowy zespół pracowników, to przy obecnych udziałach Windows Phone’a w rynku, istnieje spore prawdopodobieństwo, że wśród tych na dobrą sprawę losowo wybranych osób znajdzie się ktoś z Nokią Lumią lub np. HTC działającymi pod kontrolą mobilnego systemu Microsoftu. Tak więc, brak wersji dla WP może w przypadku aplikacji wspomagającej pracę zadecydować o jej odrzuceniu, gdyż część zespołu nie będzie mogła z niej wygodnie korzystać.

wunderlist android

Dlatego doceniam twórców Wundelist, że nie potraktowali żadnego z wiodących systemów operacyjnych po macoszemu. Ich aplikacja jest dostępna na każdym komputerze i praktycznie na wszystkich smartfonach i tabletach. Jeśli mówimy o aplikacji, która wspomaga pracę, planowanie i realizację zadań, to jest to aspekt wręcz kluczowy.

Czy warto dać szansę Wunderlist?

Gdy twórcy pokazali pierwsze rendery prezentujące Wunderlist na Windows Phone byłem zachwycony. Od długiego czasu korzystałem z Androida i aplikacji AnyDo o teoretycznie bliźniaczych funkcjach. Do AnyDo na Androidzie przyzwyczaiłem się, podobała mi się integracja z aplikacją Cal, kalendarz od twórców AnyDo. Zacząłem też używać przeglądarkowej wersji AnyDo na komputerze. Wcześniej próbowałem co prawda przerzucić się na Wunderlist, jednak zawsze wracałem do AnyDo. Prostota? Siła przyzwyczajenia? Nie wiem, korzystałem z AnyDo i już.

Jednak po przesiadce na Windows Phone o AnyDo musiałem niestety zapomnieć, gdyż aplikacji nie ma w Sklepie Windows Phone. Skorzystałem z kilku innych programów typu „lista zadań”, które działały w oparciu o Google Task, ale… to nie było to. Dopiero wersja beta trzeciego Wunderlista mnie zaciekawiła. Zainstalowałem ją i zacząłem korzystać zarówno w telefonie jak i na komputerze – z poziomu przeglądarki.

To w Wunderlist tworzę od pewnego czasu wszystkie zadania, zarówno te prywatne, jak i wszystkie związane ze Spider’s Web. Inni blogerzy SW również korzystają z Wunderlist, gdyż to tutaj przenieśliśmy część naszej komunikacji i planowania zadań. W praktyce Wunderlist sprawuje się idealnie, zarówno jako prywatna lista zadań, lista typu „co kupić”, czy zbieranina linków „do sprawdzenia później”. Wunderlist to także doskonałe narzędzie dla liczniejszej grupy osób, które muszą pracować nad projektami, wspólnie wymieniać się informacjami, zlecać sobie zadania i monitorować ich realizację.

Wunderlist w praktyce

Interfejs aplikacji na smartfonie oraz na komputerze jest przejrzysty. Na ekranie głównym mamy dostęp do wszystkich list i możemy też tworzyć nowe. Bardzo wygodne są automatyczne listy takie jak „dzisiaj” i „w tym tygodniu”, które ułatwiają zapanowanie nad bieżącymi sprawami.

W górnej części ekranu wyświetlają się liczniki powiadomień i komentarzy. Dzięki temu po uruchomieniu aplikacji wiemy, czy czekają na nas ważne informacje, i jeśli tak, to ile ich jest.

Poruszanie się po komentarzach, powiadomieniach, listach i zadaniach jest bardzo intuicyjne. Po lewej stronie obok tytułu zadania mamy kwadratowe pole. Jego kliknięcie spowoduje zakończenie zadania. Omyłkowo zakończone zadanie znajdziemy w liście zrealizowanych i bez problemu przywrócimy je.

Ważne projekty lub te które powinny być realizowane w pierwszej kolejności możemy oznaczać gwiazdkami. Dodatkowo warto ustawiać daty, w których projekt powinien zostać zrealizowany. O tym, aby zająć się konkretną sprawą przypomną powiadomienia, które możemy ustawić na konkretny dzień i godzinę. Smartfon powiadomi nas wtedy specjalną informacją na pasku zadań, a komputer wyświetli informację w przeglądarce – o ile wyrazimy na to wcześniej zgodę.

Wunderlist sprawdzi się również przy bardziej złożonych projektach. Po pierwsze możemy zdefiniować osobę odpowiedzialną za wybrane zadanie. Po drugie możemy dodać podzadania, dzięki czemu będziemy mieć szybki podgląd na to, na jakim etapie jest realizacja pracy. Dodatkowo każde zadanie pozwala na dodawanie notatki, dodatkowych plików oraz komentarzy przez osoby zaangażowane w jego realizację.

Wyświetlanie listy zadań również jest bardzo wygodne. Po pierwsze samą kolejność list możemy ustawić samodzielnie, po drugie, zadania w listach mogą być wyświetlane w porządku alfabetycznym, według terminu ich realizacji lub według osób, do których zostały przypisane.

Wszystkie zmiany wprowadzane z poziomu aplikacji synchronizują się automatycznie z chmurą. Dzięki temu osoby pracujące nad projektem mają aktualny podgląd na to co się dzieje, mogą wymieniać się uwagami w czasie rzeczywistym i zarówno na smartfonie, tablecie jak i komputerze zawsze są na bieżąco.

Dodatkowo po zainstalowaniu rozszerzenia Wunderlist do przeglądarki rozszerzymy funkcjonalność listy zadań. Na wielu stronach (n. Gmail, YouTube) pojawi się przycisk Wunderlist pozwalający na łatwe dodanie nowego zadania związanego z konkretną treścią wyświetlaną na danej stronie.

Po kilku tygodniach mogę powiedzieć tylko jedno – jest super. Wunderlist świetnie sprawdza się jako narzędzie do kontrolowania prywatnych zadań i postępów nad pracami całego zespołu Spider’s Web.

Wady i problemy

Nie jest jednak tak, że Wunderlist 3 nie ma żadnych wad i nie sprawia problemów. Po pierwsze synchronizacja w czasie rzeczywistym czasami łapie małe poślizgi. Bywa tak, że dostaję powiadomienie o czymś co zostało wykonane minutę lub pięć temu. Na szczęście większych lagów nie stwierdziłem, a te (kilku)minutowe, są dla mnie w pełni do zaakceptowania.

Bardziej poważny jest jednak problem polegający na braku możliwości przywołania kogoś w komentarzu. Gdy mam np. projekt Dawida Kosińskiego, to nie mogę łatwo przywołać Przemka Pająka tak, żeby ten wiedział, że o nim mówimy. Wynika to pewnie z tego, że osoby zaproszone do współdzielenia z nami jednej listy zadań dostają wszystkie powiadomienia to tym co się w nich dzieje. Jako redaktor prowadzący Spider’s Web lubię i chcę wiedzieć o wszystkim, ale wiem że niektórym blogerom przeszkadzają powiadomienia niezwiązane z ich konkretnym zadaniem.

Liczę na to, że system powiadomień zostanie usprawniony, dodana zostanie funkcja wspominania lub też wywoływania innych użytkowników – tak jak można to zrobić na Facebooku, Trello czy nawet Twitterze.

Poza tym nie stwierdziłem większych problemów.

Ile to kosztuje?

Wersja darmowa Wunderlist jest w pełni funkcjonalna, lecz ma pewne ograniczenia. Po wykupieniu abonamentu Pro, który kosztuje 4,99 dol. miesięcznie lub 49,99 dol. rocznie, odblokujemy następujące funkcje:

  • nieograniczony rozmiar plików dodawanych do list zadań – wersja darmowa pozwala na załączanie nieograniczonej liczby plików o rozmiarze mniejszym niż 5 MB,
  • nieograniczone przypisywanie zadań, do wielu użytkowników,
  • dodatkowy pakiet motywów graficznych (tła),
  • nielimitowana liczba podzadań dla każdego zadania

wunderlist pro

Rejestrując się w Wunderlist z mojego adresu polecającego dostaniesz miesiąc konta Pro za darmo (ja również). To dobry sposób na sprawdzenie, czy jest sens opłacania abonamentu na usługę, która już w standardzie oferuje bardzo wiele funkcji. Tutaj pobierzesz Wunderlist na swoje urządzenie.

Advertisement

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement