AMD wprowadza nowe Kaveri i pokazuje, że łączenie mocy APU i wydajnej karty graficznej ma sens

AMD wprowadza nowe Kaveri i pokazuje, że łączenie mocy APU i wydajnej karty graficznej ma sens

AMD jest jedną z najbardziej innowacyjnych firm na rynku podzespołów komputerowych. W końcu jako pierwsza dostrzegła potencjał drzemiący w głębokiej integracji procesora oraz układu graficznego. O tym, że podejście AMD okazało się słuszne najlepiej świadczy fakt, że swoje APU produkuje nie tylko AMD, ale też jego konkurencja.

Choć APU dla wielu osób cały czas jest nowością, to tak naprawdę układy te są na rynku od ponad trzech lat. To w 2011 roku pojawiła się laptopowa architektura Brazos, a następnie stacjonarne układy Llano działające na płytach głównych z podstawką FM1. Te ostatnie były wyposażone w rdzenie Propus oraz układy graficzne Radeon HD6000D, które bazowały na architekturze VLIW5, a nie VLIW4, a zatem wbrew nazwie miały najwięcej wspólnego z serią kart graficznych HD 5000. Platforma ta miała jednak dosyć krótki żywot i szybko została zastąpione przez układy Trinity działające na zupełnie nowej (i niekompatybilnej z poprzednią) podstawce FM2. Układy Trinity były wyposażone w układy graficzne oparte na nowszej architekturze VLIW4 i zostały zastąpione w 2013 roku przez lekko poprawione układy Richland.

AMD-APU-diagram-1

Ich żywot nie był jednak zbyt długi, gdyż pół roku później pojawiły się APU trzeciej generacji o nazwie kodowej Kaveri. Były to układy rewolucyjne, o których najlepiej świadczy to, że napędzają one konsole do gier nowej generacji, takie jak Playstation 4 oraz Xbox One. Układy Kaveri zostały wyposażone w zupełnie nowe Steamroller oraz układy graficzne oparte na najnowszej architekturze Graphic Core Next, stosowanej w kartach graficznych R7 oraz R9. Dzięki temu nawet układ ze zintegrowaną kartą graficzną może wspierać takie rozwiązania jak AMD Mantle oraz TrueAudio. Nowe układy AMD działają na nowej podstawce FM2+, kompatybilnej wstecznie z podstawką FM2.

Więcej na temat budowy tych układów możecie przeczytać w poświęconym im artykule.

Czas na nowości

Choć na początku roku pojawiły się pierwsze układy Kaveri, istniała między nimi pewna luka. Pogłębiła się ona, gdy AMD zdecydowało się obniżyć ceny swoich układów nowej generacji. Przez to na rynku mieliśmy układy AMD A10-7850K wyposażony w 4 rdzenie GPU i 8 klastrów graficznych, oraz układ A10-7700K, który miał 4 rdzenie CPU i 6 klastrów graficznych. Firma doszła do wniosku, że użytkownicy chcący wydać na APU większe kwoty nie zawsze chcą podkręcać procesor. Dlatego pomiędzy oba modele z oznaczeniem “K” (a więc z odblokowanym mnożnikiem) włożyła jeszcze jeden procesor, czyli właśnie debiutujący dziś układ A10-7800.

AMD APU Kaveri Lineup

Cechuje się on o zaledwie o 200 MHz niższym standardowym taktowaniem niż najszybszy układ A10-7850K i o 100 MHz niższym taktowaniem w trybie Turbo. Oprócz tego ma on identyczny zintergrowany układ graficzny wyposażony w 512 jednostek obliczeniowych oraz identyczne taktowanie pamięci wynoszące 720 MHz, również tyle samo co model wyższy. Dzięki temu będzie się cechował niemal identycznymi możliwościami i wydajnością co model A10-7850K.

Kolejne nowe układy to dwa modele z niższej półki: A8-7600 oraz A6-7400K. Pierwszy z nich został wyposażony w cztery rdzenie o częstotliwości taktowania 3,1 GHz, która w trybie Turbo rośnie do 3,8 GHz. Znalazł się tu również układ graficzny wyposażony w 384 jednostki obliczeniowe. Z kolei tańszy model to AMD A6-7400K. Został on wyposażony w dwa rdzenie o częstotliwości taktowania 3,5 GHz, która w trybie Turbo rośnie do 3,9 GHz.

AMD Konfigurowalne TDP KAveri

Model ten ma też zdecydowanie najsłabszy układ graficzny wyposażony jedynie w 256 jednostek obliczeniowych. Jeg zaletą jest za to odblokowany mnożnik, dzięki któremu można samodzielnie zwiększyć jego wydajność. Ceny wszystkich układów możecie zobaczyć na slajdzie. Warto zwrócić też uwagę na to, że wszystkie nowe modele mają konfigurowalne TDP. Oznacza to, że zależnie od potrzebnej wydajności będzie można zmienić maksymalny pobór energii. Jest to bardzo ważne, gdyż AMD A10-7850K cechowało się o wiele wyższym TDP (90 W zamiast 45 W) i przez to nie nadawało się do stosowania w minikomputerach. Odświeżone Kaveri to zmienia i powoduje, że miniaturowe pecety mogą mieć naprawdę mocny układ graficzny.

Jak wygląda wydajność tych układów?

Pod tym względem zmieniło się naprawdę niewiele. Budowa układów AMD oraz Intela jest skrajnie różna, stąd obie architektury pokazują pazury w różnych zastosowaniach. Intel stawia na małą liczbę mocnych rdzeni i współpracę z dedykowanymi kartami graficznymi. AMD z kolei woli stosowanie większej liczby mniej wydajnych rdzeni, dodatkowo wspieranych za pomocą bardzo mocnego zintegrowanego układu graficznego. Współpraca tych elementów w ostatnich miesiącach jeszcze bardziej się pogłębiła, m.in. za sprawą umożliwienia wszystkim układom równego dostępu do tej samej pamięci.

AMD Kaveri Szybkość Pamięci

Jest to bardzo ważne, gdyż dzięki temu można łatwo zwiększyć wydajność komputera stosując szybszą pamięć lub ją podkręcając. Podniesienie częstotliwości pracy pamięci z 1600 do 2133 MHz może dać nawet 10% wzrostu wydajności w zadaniach, gdzie pierwsze skrzypce gra przede wszystkim karta graficzna, czyli w grach. Oprócz tego coraz więcej tytułów wykorzystuje API Mantle, które pozwala kartom AMD jeszcze bardziej zwiększyć wydajność. Do tego oferuje ono coraz więcej ciekawych funkcji, takich jak Mantle, TressFX czy TrueAudio.

Dzięki nim APU będą mogły być wykorzystywane w komputerach dla graczy

Jeszcze kilka lat temu, gdy układy APU nie istniały, AMD miało podobną filozofię oraz architekturę co Intel, więc wiele oprogramowania jest dopasowanego do układów Intela. Jednak deweloperzy przekonują się do stosowania nowych rozwiązań i z każdym miesiącem coraz więcej oprogramowania bez problemu stosuje nowe technologie i stara się wykorzystywać większą liczbę rdzeni oraz moc układu graficznego. Dlatego idea APU jest bardziej przyszłościowa niż układy Intela, przynajmniej na rynku konsumenckim.

GrassFX

Faktem jest też, że stosowanie APU i mocnej karty graficznej nie miało do tej pory sensu. Możliwe było co najwyżej łączenie ich z układami R7 240 oraz R7 250 w celu zwiększenia mocy swojej wbudowanej grafiki. Jeśli ktoś chciał zainstalować w swoim komputerze te dwa podzespoły, spotykał się co najwyżej z porozumiewawczym pukaniem się w głowę. Teraz jednak może to się raz na zawsze zmienić dzięki nowym rozwiązaniom oferowanym przez AMD. Doskonale pokazuje to demo GrassFX, które działa na zintegrowanej karcie graficznej, na jej dedykowanym odpowiedniku, a przy połączeniu możliwości obu podzespołów korzysta z obu z nich. Dzieje się tak, ponieważ przy wykorzystaniu kilku elementów spójnych ze sobą oddzielna karta graficzna liczy grafiką, zintegrowany model fizykę, zaś procesor zajmuje się pozostałymi zadaniami.

radeon hd 7770 front

W ten sposób wydajność komputera znacznie rośnie

Oczywiście nie oznacza to, że już w tym momencie powinno się biec do sklepu po zestaw składający się z APU oraz mocnej karty graficznej. Jak na razie funkcja ta działa tylko w zaprezentowanym demie i upłynie nieco wody w Wiśle, zanim zostanie ona zaimplementowana w grach, jednak pokazuje, że układy APU jak najbardziej mają sens i mogą być używane nie tylko w słabych komputerach, ale też bardzo wydajnych maszynach. Zresztą jestem tego pewien, że już niebawem tak się stanie. Zapewne część ludzi powie, że to niemożliwe. Jednak nie wierzę w ich zdanie, ponieważ jeszcze kilka lat temu twierdzili oni, że koncepcja APU w ogóle nie ma sensu. Rynek komputerów, zwłaszcza mobilnych pokazał, że potrzebna jest jak największa integracja różnego rodzaju układów, by tworzyć jeszcze szybsze komputery, które nie będą jednocześnie horrendalnie drogie.

Advertisement

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement