Samsung stworzył tablet, który nie ma się czego wstydzić. Sprawdzamy Galaxy Tab Pro 8.4 – pierwsze wrażenia Spider’s Web

Recenzja/Sprzęt 18.06.2014
Samsung stworzył tablet, który nie ma się czego wstydzić. Sprawdzamy Galaxy Tab Pro 8.4 – pierwsze wrażenia Spider’s Web

Seria Galaxy Tab od jednego, niewielkiego tabletu ze smartfonowym oprogramowaniem, rozrosła się do niezwykłych rozmiarów. Dziś w ofercie Samsunga znajdziemy „Taby” o niemal dowolnej przekątnej ekranu – niektóre z nich mogą konkurować pod tym względem z telefonami, inne nawet z laptopami. Nie brakuje jednak rozwiązań pośrednich, które mogą przypaść do gustu tym, którzy szukają czegoś kompaktowego, ale jednocześnie niezbyt małego. Na przykład Galaxy Taba Pro 8.4.

Z wyglądu tablet Samsunga wygląda tak jak… smartfony tego producenta. Gdyby ustawić Tab Pro 8.4 w odpowiedniej odległości od obserwującego, mógłby go pomylić np. z Note 3. Różnice pomiędzy tymi dwoma sprzętami (poza rozmiarem ekranu) wprawdzie występują, ale są raczej drobne – inna faktura powierzchni otaczającej ekran czy umieszczenie głośnika nieco w innym miejscu.

samsung galaxy tab pro 8.4 001

Wrażenie podobieństwa tylko potęgują krawędzie oraz tył tabletu, który pokryty jest identyczną jak w Note „plastikową skórą”, razem z plastikowymi przeszyciami.

Przesunięto jedynie obiektyw kamery i diodę doświetlającą, które tym razem zamiast na środku, znalazły się w prawym górnym rogu.

samsung galaxy tab pro 8.4 014

Jak wszystko to wpływa to na wrażenia z użytkowania urządzenia i na ogólne związane z nim odczucia? Bardzo dobrze, tym bardziej, że z mniejszego modelu przejęto też bardzo wysoką jakość wykonania.

Choć nadal wiemy, że dałoby się zastosować bardziej efektowne materiały, te które odnajdziemy w Tab Pro 8.4 pozwoliły na zbudowanie bardzo lekkiego i solidnego tabletu. Nic nie trzeszczy, nic się nie ugina. Przód wykonany ze szkła i tak stanowi najczęstszy obszar naszego kontaktu z urządzeniem, a „skórzane plecki” ułatwiają trzymanie. Prawdopodobnie nie wszystkim takie udawane rozwiązanie przypadnie do gustu, ale tak samo jak w Note 3, tak i tutaj jestem jego zwolennikiem. Przynajmniej do czasu, kiedy nie położy się Taba na nawet minimalnie zakurzonej powierzchni – wtedy czeka nas precyzyjne czyszczenie tyłu tabletu, który niemal równie chętnie kolekcjonuje też nasze odciski palców.

samsung galaxy tab pro 8.4 012

Wszystkim natomiast powinna spodobać się masa i wymiary Taba Pro 8.4. Jest niesamowicie lekki (tylko 331 gramów, tyle ile mniejszy iPad mini Retina), a przy tym stosunkowo niewielki (219×128,5 mm) i bardzo cienki (7,2 mm). Tylna obudowa została także minimalnie wyprofilowana, ułatwiając podnoszenie i trzymanie tabletu, choć i tak czasem podniesienie go z biurka za pierwszym razem może nastręczyć nieco trudności.

samsung galaxy tab pro 8.4 015

Nie powinno ich być natomiast z korzystaniem z tabletu w każdych warunkach. Przy tej masie i wymiarach można go trzymać nawet jedną ręką, w dowolnej orientacji, przez bardzo, bardzo długi czas.

I prawdopodobnie będzie to spora zaleta dla osób, które kupią 8.4, z prostego powodu – ekran tabletu jest tak fantastyczny, że naprawdę trudno na początku choć na chwilę pozwolić mu zgasnąć. Wyświetlacz o przekątnej 8,4″, poza rewelacyjnie mocnym podświetleniem (można bez obaw korzystać nawet w jasnym słońcu) i świetnymi, żywymi kolorami oraz doskonałą widocznością pod każdym kątem, oferuje bowiem rozdzielczość na poziomie 2560×1600 pikseli. Około 359 pikseli na cal to wprawdzie wynik, jaki na smartfonie uznalibyśmy dziś jedynie za przyzwoity, ale przy trzymanych w większych odległościach od oczu tabletach jest to rewelacyjny wynik.

samsung galaxy tab pro 8.4 017

Tab 8.4 świetnie też sprawdza się podczas pracy na wielu aplikacjach jednocześnie. Domyślnie uruchomiony i bardzo łatwy tryb dostępu do wielu okien sprawia, że choć Android nadal nie wydaje się być do końca gotowy na tablety, korzystanie z niego może być o wiele bardziej komfortowe. Szczególnie, że na tych milionach pikseli jest wbrew pozorom sporo miejsca na programy. We wszystkim pomaga też przycisk wielozadaniowości umieszczony po lewej stronie przycisku centralnego, który zastąpił standardowy do niedawna klawisz menu.

samsung galaxy tab pro 8.4 006

Jeśli więc chodzi o pierwsze wrażenia, Galaxy Tab Pro 8.4, poza nieco zbyt długą i przekombinowaną nazwą, nie ma się raczej czego wstydzić.

Ma wszystko to, co powinien dla przyzwoitości mieć kompaktowy tablet – niewielką obudowę bez gigantycznych ramek i małą masę, a całość powinno się dać wygodnie trzymać. Plan minimum został więc spełniony z nawiązką. Wystarczy jednak aktywować ekran, żeby wiedzieć, że Samsung nie oferuje wyłącznie tego.

samsung galaxy tab pro 8.4 003

Fantastyczny ekran (i nie chodzi tylko o rozdzielczość) jest z całą pewnością czymś, co może przekonać do zakupu lub przynajmniej zainteresowania się tym urządzeniem sporej liczby osób. Tym bardziej, że jego cena nie jest specjalnie wygórowana – wersja WiFi kosztuje około 1500 zł, natomiast LTE (testowana przez nas) – 2000 zł. To wprawdzie niemal dokładnie tyle co odpowiednie wersje iPada mini, ale kto wie, może Samsung odrobił swoje zadanie?

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement