Acer Aspire Switch 10: mały może więcej, niż ci się wydaje – recenzja Spider’s Web

Recenzja/Sprzęt 23.06.2014
Acer Aspire Switch 10: mały może więcej, niż ci się wydaje – recenzja Spider’s Web

Kiedy dowiedziałem się, że na testy do mnie trafi nowy hybrydowy laptop Acera miałem mocno mieszane uczucia. Opinia, którą firma wyrobiła sobie przez słabsze lata ciągnie się za nią niestety nadal, w związku z czym nie spodziewałem się po Switchu 10 niczego wielkiego. Myliłem się.

Nikt nie kocha tanich laptopów, a już tym bardziej, jeśli ich konstrukcja jest skomplikowana tak, jak w przypadku testowanego modelu. Przyzwyczailiśmy się do średniej jakości wykonania, a co za tym idzie – niezbyt wielką trwałością kluczowych elementów. Czy może mamy tutaj do czynienia z wyjątkiem i jednak da się polubić mały tableto-komputer Acera na tyle, żeby wydać na niego pieniądze?

Parametry techniczne

  • Procesor: Intel Atom Z3745 (2M Cache, cztery rdzenie 1.33 GHz)
  • Układ graficzny: Intel HD Graphics
  • Ekran: 10,1”, 1366×768, TFT IPS LCD, pojemnościowy, dotykowy
  • Pamięć RAM: 2 GB LPDDR3
  • Dysk: eMMC 32 GB (maksymalnie 64 GB), opcjonalnie 500 GB HDD w klawiaturze
  • WiFi: IEEE 802.11a/b/g/n
  • Bluetooth: Bluetooth 4.0 + HS
  • Kamera internetowa: HD
  • Tylna kamera: Brak
  • USB: 1xUSB 2.0 (w klawiaturze), microUSB
  • Akumulator: Litowo-polimerowy, 2 komorowy, 5910 mAh
  • System operacyjny: Windows 8.1 32 bit
  • Złącza: zasilanie, microHDMI, microSD, miniJack
  • Czujniki: Akcelerometr, Czujnik światła, Żyroskop
  • Wymiary: 261,6×177,1×8,9 mm (14,9 mm z klawiaturą w najcieńszym punkcie)
  • Masa: 585 g (bez klawiatury), 1,2 kg (z klawiaturą)

Acer Aspire Switch 10 powinien być dostępny w Polsce w dwóch wersjach. Z dyskiem eMMC o pojemności 32 GB oraz droższej, z wbudowanym w klawiaturę dyskiem o pojemności 500 GB. Pojemniejsze wydanie powinno nas kosztować około 1700-1800 zł, natomiast tańsze – 1500-1600 zł.

Wygląd zewnętrzny

Pierwszym co zaskakuje w Acerze jest to, jak dobrze prezentuje się ten mały komputer jak na urządzenie kosztujące około 1500 zł. Można zaryzykować nawet stwierdzenie, że wygląda on elegancko. Nie jest to może elegancja na poziomie naprawdę luksusowych sprzętów, ale postawmy go obok netobooka kosztującego jeszcze kilka lat temu dokładnie tyle co dziś Switch 10 i zobaczmy co wybiorą ludzie. Czy więc testowany tablet/komputer miałby być sprzętem do pracy czy do rozrywki – nie ma się czego wstydzić.

acer aspire switch 10 006

Z pewnością na efekt ten wpływa wykończenie urządzenia. Z daleka całość wydaje się być jednolicie szara, jednak dość szybko okazuje się, że zdecydowano się tutaj na wprowadzenie drobnych urozmaiceń. Wygląd komputera nie powinien więc znudzić się nam zbyt szybko, ale też nie kłuje w oczy.

Pokrywa, wykonana z połyskliwego szczotkowanego aluminium i ozdobiona wypukłym (i niepotrzebnie ostrym na krawędziach) logo Acera jest osadzona bowiem w plastikowej, matowej ramie. Na szczęście powierzchnia plastików (z przodu oraz z tyłu – na fragmencie zawiasu) jest stosunkowo niewielka w porównaniu do aluminium, dzięki czemu przy trzymaniu urządzenia przeważnie mamy kontakt z bardziej szlachetnym materiałem, co wyraźnie poprawia wrażenia płynące z jego użytkowania.

Nie gorzej jest również w przypadku pozostałych elementów hybrydy. Krawędzie wykonane są z solidnego, udającego metal plastiku, z dość precyzyjnie wyciętymi otworami na złącza i niestety widocznymi (choć z niewielkiej odległości) śladami łączeń. Trzeba przy tym przyznać, że całość wykonana jest na tyle dobrze, że początkowo byłem absolutnie przekonany, że cała konstrukcja jest aluminiowa. Tak jednak nie jest.

acer aspire switch 10 017

Portów na obudowie nie uświadczymy zbyt wielu, choć trzeba przyznać, że jest to zestaw wystarczający większości użytkowników. Po prawej stronie znalazło się miejsce dla mikrofonu, niezabezpieczonego slotu na karty microSD, microUSB oraz dedykowanego gniazda zasilania.

O ile te pierwsze nie budzą żadnych wątpliwości co do funkcjonalności i jakości wykonania, o tyle ten ostatni sprawiał w naszym modelu drobne problemy. Po pierwsze wkładanie wtyczki zasilacza było mało intuicyjne, tj. wepchnięcie jej do końca wiązało się początkowo z obawą, że „głębiej już nie wejdzie”. Okazało się jednak, że oczywiście wejdzie, tylko trzeba ją nacisnąć dużo mocniej. Co jednak z tego, skoro i tak, nawet po takim zabiegu, trzyma się ona w gnieździe dość luźno.

Na lewą krawędź trafiło już tylko jedno gniazdo – miniJack, oraz przyciski zasilania (z diodą informującą o naładowaniu/ładowaniu) i regulacji głośności. Do obydwu z nich nie można mieć większych zastrzeżeń – stosunkowo łatwo je odnaleźć bez patrzenia i wcisnąć, chociaż jeśli już trzeba byłoby się do czegoś przyczepić, to mogłyby mieć nieco większy i głośniejszy skok.

acer aspire switch 10 025

I to właściwie koniec listy dostępnych portów. W samym tablecie brakuje chociażby pełnoprawnego USB do podłączania urządzeń zewnętrznych. Na szczęście znajduje się on w dołączanej klawiaturze, która stanowi standardowy element zestawu. Niestety, musimy w związku z tym pamiętać o tym, żeby zawsze zabierać ze sobą stację dokującą – w przeciwnym razie byle pendrive będzie dla nas sporym problemem.

Po otwarciu komputera nie znajdziemy wprawdzie dodatkowych portów, ale za to odkryjemy dość atrakcyjny minimalizm i stonowaną elegancję, choć ponownie – nie jest to styl komputerów faktycznie najwyższej klasy, a najwyżej klasy „aspirującej”.

acer aspire switch 10 001

Pomimo niewielkich rozmiarów całego sprzętu, udało się tutaj wygospodarować całkiem przyzwoitą przestrzeń na TouchPada i „podpórki” na nadgarstki oraz jeszcze więcej miejsca na klawiaturę. Efektem są naprawdę ponadprzeciętne właściwości użytkowe obydwu tych elementów. Warto przy tym wspomnieć o tym, że klawiatura znajduje się w niewielkim, choć wyraźnym zagłębieniu, co dodatkowo nieco ułatwia korzystanie z niej.

Dalej znajduje się już tylko sporych rozmiarów pojedynczy zawias oraz zasadnicza część zestawu – tablet. Jego wygląd nieszczególnie różni się od innych przedstawicieli tego gatunku – prostokątny kształt, zaokrąglone rogi, pojedynczy przycisk i dwa głośniki umieszczone na dole.

acer aspire switch 10 004

Niestety już tutaj można zgłosić dwie uwagi. Po pierwsze przycisk „Start” z jakiegoś powodu nie chce współpracować z użytkownikiem, kiedy ten chce z niego skorzystać, natomiast zawsze chętnie sam wciśnie się wtedy, kiedy użytkownik tego nie chce. Dłuższe testy z udziałem kilku różnych osób pokazują, że pojemnościowy przycisk najlepiej działa, gdy dotykający go palec jest ustawiony niemal równolegle do powierzchni obudowy i przy okazji wciska go bardzo mocno. Niespecjalnie wygodne.

Po drugie, ramki dookoła ekranu są bardzo duże jak na tego typu sprzęt i część osób, którym pokazano tablet była nieco rozczarowana tym, jak duży jest ekran w stosunku do rozmiarów całego urządzenia. Pamiętajmy jednak, że nie jest to sprzęt z najwyższej półki cenowej, gdzie producent stara się pokazać wszystko, na co go stać. To model co najwyżej z półki średniej, pełen ustępstw i kompromisów, choć tutaj nie są one specjalnie bolesne.

Przy okazji warto zwrócić uwagę na grubość urządzenia. Choć podane w specyfikacji wymiary (8,9 mm bez klawiatury i 14,9 mm z klawiaturą w najcieńszym punkcie) to w rzeczywistości niewiele, sprzęt mimo wszystko sprawia wrażenie dość grubego. Oczywiście tak nie jest – jest cienki niemal tak samo, jak wszystkie ultrabooki (2 cm w najgrubszym miejscu), ale przy tak niewielkiej powierzchni, wygląda po prostu nieco mniej „smukło” niż powinien. Winne temu może być zastosowanie sporej liczby zaokrągleń i obłych kształtów.

acer aspire switch 10 018

Tym bardziej nie warto go nawet kłaść koło tabletów z Androidem czy iPadów. Przykładowo Galaxy Tab PRO 8.4, jest wyraźnie cieńszy od… klawiatury dla Acera. Nie jest to wprawdzie bezpośrednia konkurencja, ale przynajmniej wiadomo, czego można się spodziewać.

Czy Acer Aspire Switch 10 może się podobać? Oczywiście. Sam byłem zdziwiony jak bardzo podobna mi się ten sprzęt, nawet pomimo tego, że mocno odchodzi od wzorcowego dla mnie wyglądu komputera. Jedyne, co budzi wątpliwość w kwestiach estetycznych to boczne skrajne fragmenty zawiasu łączącego stację dokującą ze Switchem. Dubluje się tutaj zaokrąglony róg i wygląda to… nienaturalnie.

Z drugiej jednak strony tablet z ostrymi rogami byłby mniej wygodny do trzymania, a i sam zawias ma nam do zaoferowania bardzo dużo.

Zawiasy

Skojarzenie Acera z pękającymi zawiasami prawdopodobnie długo jeszcze będzie prześladować tego producenta, co było widać chociażby po komentarzach pod naszymi pierwszymi wrażeniami. W przypadku Switcha 10, nic jednak nie wskazuje na to, że będzie podobnie.

Przede wszystkim niesamowicie solidne jest już samo mocowanie tabletu do stacji dokującej. Dwa specjalne zaczepy, wspomagane dodatkowym, niezwykle mocnym magnesem, pozwalają na szybki, precyzyjny i solidny montaż obydwu elementów, a donośne kliknięcie dodatkowo potwierdza połączenie. Warto przy tym uważać, żeby nie wsadzić palców pomiędzy ekran a klawiaturę w momencie mocowania – może to się skończyć niezbyt przyjemnie.

acer aspire switch 10 008

Połączenie jest też na tyle stabilne, że nie musimy bać się o to, że nasz ekran, wyraźnie cięższy niż część z klawiaturą, w pewnym momencie po prostu odpadnie. Nawet jeśli odwrócimy komputer do góry nogami i będziemy nim z całej siły potrząsać, nic się nie stanie. Także podczas przenoszenia cała konstrukcja jest stabilna (choć można zaobserwować lekkie chybotanie), podobnie jak przy korzystaniu z ekranu dotykowego.

acer aspire switch 10 002

Specyficzna konstrukcja zawiasu pozwala przy tym na korzystanie ze Switcha w czterech różnych trybach (odliczając oczywiście korzystanie osobno z tabletu). Laptop (czyli klasycznie), prezentacja (ekran prostopadle i tyłem do klawiatury), namiot (czyli ekran tyłem do klawiatury, ale pod kątem ostrym) i jako tablet z dołączoną z tyłu klawiaturą złożoną na płasko.

W każdym z tych trybów potwierdzają się dobre właściwości zawiasu. Połączenie jest solidne, ekran zatrzymuje się na stałe dokładnie tam, gdzie chcieliśmy, a przy regulacji czujemy odpowiednio silny opór.

acer aspire switch 10 021

Maksymalny kąt rozłożenia ekranu to wprawdzie mniej niż 180 stopni, ale z całą pewnością jest on wystarczający, nawet do korzystania na kolanach. Niestety, w związku z rozkładem mas sprzętu, maksymalne wychylenie wyświetlacza powoduje przewrócenie się komputera do tyłu. Z drugiej strony, ciężka pokrywa sprawia, że komputer sprawia dobre wrażenie przy zamykaniu, które przy złożeniu komputera pod kątem około 20 stopni następuje automatycznie i ze sporym rozmachem.

Oprócz tego można mieć jeszcze trzy zastrzeżenia, choć są one naprawdę drobne. Po pierwsze „pokrywa” jest na tyle ciężka, że komputer przenoszony do góry nogami albo trzymany za spód, potrafi się nawet nie tyle całkiem rozłożyć, co otworzyć na maksymalnie 2-3 centymetry i przy okazji wybudzić ze stanu uśpienia. Do tego klapki zaczepów w tablecie lubią po odłączeniu zatrzasnąć się z opóźnieniem, a że robią to dość głośno, rozdzielanie komputera na części pierwsze w nocy nie jest wskazane.

acer aspire switch 10 009

Komputera nie da się też niestety otworzyć jedną dłonią. Przygotowano wprawdzie specjalne zagłębienie na frontowej ścianie urządzenia, ale prędzej wywrócimy cały zestaw do góry nogami, niż odchylimy sam ekran. Wcięcie jest bowiem zbyt wąskie, płytkie i dodatkowo od spodu zabudowane.

Poza tym poważnym zażaleń brak. Jest naprawdę zaskakująco solidnie, wygodnie i funkcjonalnie. Szkoda tylko, że idea dokowania nie została przynajmniej nieco bardziej rozwinięta. Skoro można w ten sposób podłączyć klawiaturę z dodatkowym dyskiem, to dlaczego nie z dodatkową baterią? Dlaczego nie umożliwić zakupu stacji dokującej z prawdziwego zdarzenia, z dodatkowymi portami i np. wyjściem wideo? Nie jest to być może najpotężniejsza maszyna, ale dla wielu osób spokojnie może pełnić rolę podstawowego komputera.

Ekran

Jeśli ktoś zastanawiał się, gdzie zaoszczędzono przy produkcji Switcha 10, to niestety tutaj znajdzie swoją odpowiedź. Ekran jest wprawdzie przyzwoity, ale… niewiele ponad to.

Już sama rozdzielczość doskonale pokazuje nam, gdzie jest miejsce tego komputera. 1336×768, było wprawdzie jeszcze jakiś czas temu standardem nawet na większych matrycach, ale rozpieszczeni większymi rozdzielczościami będą z całą pewnością rozczarowani. PPI jest tutaj po prostu średnie i wyraźnie to widać, nawet podczas niezbyt wymagającego użytkowania.

acer aspire switch 10 015

Biorąc jednak pod uwagę fakt, że grupa docelowa hybrydy za 1500 zł raczej nie przesiada się na nią z ekranów FHD czy lepszych, problem nie jest specjalnie poważny.

Nie stanowią go również specjalnie pozostałe parametry wyświetlacza. Podświetlenie jest przyzwoite i pozwoli nawet na pracę na dworze, choć błyszcząca powłoka może nam w niektórych przypadkach skutecznie to zadanie utrudnić.

Tak samo przyzwoite jest odwzorowanie kolorów, choć te są nieco zbyt wyblakłe i z całą pewnością nie dostarczą nam niezapomnianych wrażeń. To samo można powiedzieć o kątach widzenia – są „ok”, choć przy mocniejszym wychyleniu podświetlenie staje się wyraźnie słabsze, a kolory jeszcze bledsze.

acer aspire switch 10 023

Na szczęście, biorąc pod uwagę cenę sprzętu, ogólne wrażenia płynące z korzystania z tego elementu Switcha są jak najbardziej pozytywne. Fajerwerków wprawdzie brak, ale nic nie jest tutaj specjalnie słabe czy negatywnie wyróżniające się na tle konkurencji. Mały Acer był przez jakiś czas moim podstawowym komputerem i tabletem i choć nieco bolała niska rozdzielczość, poważniejszych zarzutów nie zgłaszam.

Klawiatura

Ten element zaskoczył mnie prawdopodobnie najmocniej. Spodziewałem się karłowatej, płaskiej klawiatury „bez życia” a otrzymałem całkiem sporą i bardzo wygodną klawiaturę, która powinna sprostać wymaganiom użytkowników.

acer aspire switch 10 013

Przyciski nie są być może zbyt wielkie (płytki liter mają około 9×9 mm), ale za to wyraźnie je od siebie oddzielono i wyniesiono wyraźnie ponad obudowę. W efekcie trafienie w nie jest łatwe, skok ma satysfakcjonującą długość, kliknięcie jest niezbyt głośne, ale wystarczające, a dzięki temu, że nie bujają się one na boki, nie mamy wrażenia ześlizgiwania się z klawiszy. Powierzchnia do podparcia nadgarstków nie jest natomiast z pozoru zbyt duża, ale całkowicie wystarczająca.

Oczywiście musiano wprowadzić drobne udziwnienia i rząd klawiszy funkcyjnych jest mniejszy mniej więcej o połowę od pozostałych, ale i tak korzystanie z niego nie sprawia większych problemów. Co zaskakujące, nawet przyciski strzałek nie są już czymś, co pełni jedynie rolę ozdoby, a w pełni funkcjonalnymi elementami komputera.

acer aspire switch 10 011

Łącznie napisałem na klawiaturze Acera kilkadziesiąt tysięcy znaków i ani przez chwilę specjalnie nie żałowałem, że w pobliżu nie ma mojego ThinkPada. Owszem, gdybym miał wybierać narzędzie do codziennej pracy, bez wahania wybrałbym tego drugiego, ale Switch 10 pod tym względem zaskakuje naprawdę pozytywnie.

Ciekawostką jest natomiast fakt, że w klawiaturze umieszczono dodatkowe „podpórki”, które nieco podnoszą tył komputera przy rozkładaniu i tym samym zapewniają nieco wygodniejsze ułożenie nadgarstków przy pisaniu. Brawo!

Touchpad

Tutaj natomiast żadnych zaskoczeń nie było. Gładzik wygląda na przyzwoity, ale nieco mały i dokładnie tak jest w rzeczywistości.

Jeśli chodzi o jego czułość, precyzję, obsługę gestów czy „klikalność” (da się go fizycznie wcisnąć w dolnej części), jest właściwie bez zarzutu. Może i nie wyróżnia się niczym specjalnym, ale po prostu działa i to działa dobrze na całej swojej powierzchni. Do naprawdę wygodnego korzystania przez cały dzień jest jednak odrobinę zbyt mały.

acer aspire switch 10 028

Nie można mieć jednak wszystkiego. Bardzo duży TouchPad w urządzeniu o takich rozmiarach spowodowałby redukcję wymiarów klawiatury i w konsekwencji pogorszenie jej parametrów. A że zewnętrzną myszkę i tak podłącza wiele osób, a zewnętrznej klawiatury nosić nie będzie raczej nikt, projektanci Acera wybrali zdecydowanie dobre rozwiązanie.

Jakość wykonania

W kwestii jakości wykonania można mieć nieco mieszane uczucia. Z jednej strony pierwsze wrażenia są wprost doskonałe, natomiast z drugiej strony pojawia się kilka mniejszych lub większych wątpliwości.

Jeśli nie wdajemy się w szczegóły, wszystko jest świetnie. Komputer wprawdzie trochę zbyt mocno udaje, że jest wykonany z lepszych materiałów, niż ma to miejsce w rzeczywistości, ale z drugiej strony robi to na tyle udanie, że może nabrać sporo osób. Skoro tak – komu to przeszkadza?

acer aspire switch 10 019

Do tego sama solidność wykonania nie jest złudzeniem. Pokrywa wprawdzie standardowo ugina się na niewielką głębokość, tak samo jak obudowa w niektórych miejscach po mocniejszym naciśnięciu, ale nie jest to nic, czego nie ma nawet w droższych konstrukcjach. Liczy się to, jakie robi wrażenie na użytkowniku, a jest ono po prostu bardzo dobre.

Z drugiej strony niektóre rozwiązania raczej nie przyczynią się do długowieczności sprzętu. Chociażby obniżenie powierzchni klawiatury, które pozwoliło na tak chwalone przeze mnie wyniesienie płytek klawiszy, pozostawiło ogromną szparę pomiędzy ekranem a klawiaturą przy złożeniu zestawu w trybie komputerowym. Tak samo z tyłu, tuż przy zawiasach, widnieje spora, niezabezpieczona szpara.

Kamienie i większe przedmioty raczej nie wpadną do środka, ale już kurz i piasek – z całą pewnością. Gdybym kupił tego Acera, raczej nie wynosiłbym go z domu luzem w plecaku, a w jakimś dodatkowym pokrowcu.

acer aspire switch 10 005

Cały czas trzeba jednak pamiętać o tym, że to sprzęt za 1500 zł. I w takim przypadku trzeba mu przyznać, że jest wykonany zaskakująco dobrze, nawet jeśli tu i tam trochę udaje, a w niektórych miejscach minimalnie niedomaga. Żaden z problemów nie jest jednak krytyczny i tak właściwie nie przeszkadza na co dzień.

Mobilność i wygoda użytkowania

Niewielkie wymiary wprost zachęcają do wynoszenia Acera z domu i korzystania z niego gdzie się da. Czy jednak faktycznie Switch 10 spełnia pokładane w nim oczekiwania?

Wszystko zależy od tego, jak na niego popatrzymy. Jeśli bierzemy pod uwagę sam tablet bez dodatków, jest dobrze czy nawet bardzo dobrze, ale też bez rewelacji. Sprzęt trzyma się w dłoni (nawet jednej) bardzo wygodnie i nie męczy on nawet przy dłuższym użytkowaniu. Niecałe 600 gramów masy to wprawdzie dość przeciętny rezultat, ale też nie jest to wiadro cegieł. Jak na 10” – w porządku.

Tak samo w trybie laptopowym 1,2 kg nie kojarzy się z pancernym komputerem w walizce, a raczej zwykłym komputerem o ponadprzeciętnej mobilności. Również i tutaj możemy robić wszystko to, na co przyjdzie nam ochota – trzymać sprzęt za jeden z rogów jedną ręką i pisać na klawiaturze, trzymać go na kolanach i tym podobne.

acer aspire switch 10 003

Jedyny przypadek, kiedy Switch robi się ciężki w nieprzyjemny sposób, to ten, kiedy korzystamy z niego jak z tabletu, z połączoną klawiaturą. Dodatkowe 600 gramów sprawia, że taki zestaw jest może nie tyle faktycznie nie do uniesienia, co po prostu niewygodny na dłuższą metę przy użytkowaniu charakterystycznym dla tabletu.

Dla porównania, testowany przeze mnie niedawno Panasonic CF-AX, przy przekątnej większej o prawie 1,5” ważył mniej, a dodatkowo masa ta rozkładała się na większej powierzchni. Jedyna wada – kosztował mniej więcej 7 razy więcej niż Acer.

Jako sam tablet – jest bardzo ok, jako komputer – tak samo. Dopiero gdy odwrócimy klawiaturę do tyłu robi się nieco mniej wygodnie, szczególnie jeśli przywykliśmy do ultralekkich tabletów.

Podzespoły i wydajność

Intel Atom Z3745 nie jest już wprawdzie synonimem niesamowicie powolnej pracy, ale też cały zestaw podzespołów Switcha nie należy do najbardziej imponujących. Maksymalnie 2 GB RAM i zintegrowany układ graficzny sprawiają, że nie powinniśmy oczekiwać zbyt wiele.

acer aspire switch 10 022

I tak właśnie jest. Komputer sprawuje się lepiej niż wystarczająco w codziennej pracy, o ile obejmuje ona raczej podstawowe aplikacje i nie musimy pracować na zbyt wielkich lub skomplikowanych plikach. Przeglądanie internetu, praca nad dokumentami tekstowymi i arkuszami kalkulacyjnymi, aplikacje multimedialne w stylu Spotify czy podstawowa obróbka zdjęć (na ile to możliwe na tak małym ekranie) nie stanowi większego problemu.

Niestety czasem Switch 10 potrafi „odbić się od ściany” i np. przy streamingu wideo w FullHD (co jest oczywiście zbędne na takim ekranie) czasem zauważymy, że zgubi jedną czy dwie kratki. O graniu w bardziej zaawansowane gry możemy oczywiście zapomnieć.

Dokuczać może także niewielka przestrzeń dyskowa na nasze pliki. Z dostępnych teoretycznie 32 GB do dyspozycji użytkownika pozostaje po „czystej” instalacji około 12 GB, chyba że zdecydujemy się dodatkowo odchudzić naszego Windowsa. Zakup dużej karty pamięci albo dysku zewnętrznego w przypadku wersji bez HDD w klawiaturze będzie więc rozsądnym posunięciem.

Hałas i temperatura pracy

W zamian za zgodę na drobne kompromisy w wydajności, otrzymujemy jednak coś, co może być dla niektórych istotniejsze – niemal doskonałą kulturę pracy komputera. Brak wentylatorów powoduje, że Switch 10 jest bezgłośny (przynajmniej w wersji bez HDD) i bez problemu możemy przy nim pracować przez długie godziny.

Mimo to chłodzenie wszystkich układów jest bardzo wydajne. Jednie podczas bardzo intensywnego użytkowania lub ładowania i użytkowania jednocześnie, hybryda staje się lekko ciepła po prawej stronie. Nie przeszkadza to w szczególny sposób, a już zwłaszcza, jeśli korzystamy z komputera w trybie laptopa. Problem „gorących nadgarstków” nie występuję więc w ogóle.

System i dodatki

Windows 8.1 jest, jaki każdy widzi i w wydaniu Acera nie różni się szczególnie od tego samego systemu na sprzętach konkurencji. Jedyne co może drażnić to liczba dodatkowo zainstalowanych programów, nawet po wyjęciu Switcha z pudełka zajmują sporo miejsca na pulpicie.

acer aspire switch 10 016

Na szczęście żaden z nich nie jest specjalnie natarczywy, a niektóre z ikon to jedynie… odnośniki do stron internetowych. Da się przeżyć.

Łączność

Acer Aspire Switch 10 we wszystkich wersjach posiada moduł WiFi oraz Bluetooth 4.0. Obydwa z nich działają poprawnie, mają bardzo dobry, stabilny zasięg i… niewiele więcej można o nich powiedzieć.

Niektórym może brakować dedykowanego przycisku do włączania/wyłączania modułów transmisji bezprzewodowej, ale to raczej niespotykany w tej klasie dodatek. Nieco bardziej dokuczliwy może być brak modemu 3G/4G nawet w opcji, choć pewnie podniósłby on cenę zestawu do poziomu trudnego do zaakceptowania.

Multimedia

Dwa głośniki umieszczone w dolnych rogach części tabletowej można określić podobnie jak sporo innych elementów – dobre, ale bez rewelacji. Na pochwałę zasługuje ich umiejscowienie – szczególnie w trybach z podpiętą klawiaturą w żaden sposób nie zasłaniamy źródła dźwięku.

acer aspire switch 10 014

Nieco wyższa mogłaby być natomiast maksymalna głośność odtwarzania – w niektórych przypadkach komputer gra po prostu zbyt cicho. To samo tyczy się jakości dźwięku – mogłaby być po prostu lepsza. Dźwięk jest wprawdzie do zaakceptowania jak na komputer w takiej cenie, ale i tak jest nieco zbyt nijaki, przytłumiony i płastki.

Bateria

Producent zapewnia, że akumulator Switcha 10 powinien wytrzymać około 8 godzin pracy. I jest to, jak to zwykle bywa, prawda, pod warunkiem, że korzystamy z niego bardzo, bardzo oszczędnie. Konieczne jest więc wyłączenie WiFi/Bluetooth i zmniejszenie poziomu podświetlenia ekranu. Wtedy wynik ten jest możliwy do osiągnięcia.

Na szczęście, jeśli włączymy WiFi (czyli będziemy mogli realnie korzystać z komputera), wynik wcale nie jest dużo słabszy. Przeważnie rezultaty przy „umiarkowanej pracy mieszanej” (Word, przeglądarka, odrobina YouTube i Spotify) wynosiły około 6 godzin z mniejszym lub większym „hakiem”.

acer aspire switch 10 024

Intensywniejsze nastawienie na multimedia, w tym streaming, sprowadzały jednak rezultat do około 4-5 godzin, co i tak nie jest wynikiem złym, szczególnie że niezbyt wielki akumulator Acera ładuje się dość szybko. Cieszy również fakt, że ładowarka dodawana w zestawie jest wielkości przeciętnej ładowarki do telefonu (i dodatkowo można ją rozmontować do jeszcze wygodniejszych rozmiarów) a nie gigantycznych zasilaczy dołączanych do niektórych (małych…) komputerów.

Podsumowanie

Po pierwszych, bardzo pozytywnych wrażeniach związanych z małą hybrydą Acera, przyszedł czas na ochłonięcie i (jak zawsze) próbę odnalezienia jak największej liczby wad. Co zdziwiło mnie najbardziej, to fakt, że wcale nie było ich tak dużo, jak spodziewałem się po komputerze w tak przystępnej, żeby nie powiedzieć wprost – atrakcyjnej cenie i unikalnej formie.

acer aspire switch 10 020

Kiepska rozdzielczość ekranu, nieco ponadprzeciętna masa, tylko częściowe wykonanie z aluminium, delikatne niedopracowania, brak portu USB 3.0 i brak „dużego” USB w części tabletowej czy nie zawsze idealna wydajność to jednak dla większości docelowych klientów szczegóły, na które z radością przymkną oko przypominając sobie cenę tego komputera. Właściwie większość z tych wad można byłoby z łatwością przypisać o wiele droższym konstrukcjom.

Nie zawsze można byłoby im przypisać natomiast… zalety, które ma Acer Aspire Switch 10. Świetne łączenie tabletu z klawiaturą i bogactwo związanych z tym możliwości, ponadprzeciętna jakość wykonania, bardzo dobra klawiatura i dobry gładzik, dobry czas pracy na baterii i wysoka kultura pracy, obecność niezbędnych portów i modułów łączności bezprzewodowej. Trudno jest odnaleźć coś, czego moglibyśmy się w tej cenie spodziewać, a czego nie ma. O wiele łatwiej jest wymienić właśnie to, czego za tę cenę nie spodziewaliśmy się dostać.

PS: Jest to chyba jeden z niewielu sprzętów, które przyjdzie mi z naprawdę ciężkim sercem odesłać, nawet pomimo tego, że większość z nich była kilkukrotnie droższa od testowanego Switcha. Czy mogę go polecić jako „ostateczny niedrogi tableto-komputer”? Cóż, biorąc pod uwagę to, że jednak ma swoje wady, jestem daleki od takich osądów, ale… jeśli ktoś zastanawia się nad komputerem w takim właśnie przedziale cenowym, powinien koniecznie przynajmniej na Acera Aspire Switch 10 rzucić okiem. Możliwe, że nie będzie szukał dalej.

Zalety:

  • Atrakcyjna cena
  • Dobra jakość wykonania
  • Solidny i pomysłowy zawias
  • Przyjemny dla oka wygląd
  • Mnogość dostępnych form (tablet, laptop, „namiot”, „prezentacja”, etc.)
  • Obecność niezbędnych portów i złącz
  • Satysfakcjonująca wydajność
  • Zaskakująco dobra klawiatura
  • Dobry gładzik
  • Dobra bateria
  • Mała ładowarka

Wady:

  • Ciężki moduł ekranu powoduje drobne niedogodności
  • Większość elementów tylko udaje aluminium
  • Tylko przyzwoity ekran i głośniki
  • Brak rozwinięcia idei stacji dokującej
  • Szczelina między klawiaturą a ekranem
  • Brak opcji 3G/4G

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement