Mullins i Beema to tajne bronie AMD w segmencie mobilnym

Mullins i Beema to tajne bronie AMD w segmencie mobilnym

AMD to firma czysto komputerowa, która do tej pory nie wzięła się porządnie za rynek mobilny. Teraz jednak może się to zmienić za sprawą nowych układów Mullins oraz Beema.

Najnowsza mobilna historia AMD

AMD nie od dziś zajmuję się produkcją mobilnych i energooszczędnych układów, ale do tej pory nie stosowała ich w tabletach. Mimo że w sklepach laptopów wyposażonych w rozwiązania AMD jest jak na lekarstwo, to zaprezentowane trzy lata temu układy Brazos zagościły w dużej części odchodzących już na emeryturę netbooków. Był to układy szybsze od konkurencyjnych Atomów, tanie i pozwalające na uzyskanie stosunkowo długiego czasu pracy na akumulatorze. Można było myśleć, że właśnie takie miniaturowe komputery staną się niszą AMD, która przez jakiś czas będzie się dobrze trzymać.

Tak się jednak nie stało, a konsumenci i producenci niemal całkowicie przerzucili się na tablety z systemem Android. Nie ma w tym nic dziwnego, gdyż były i są to urządzenia ekstremalnie tanie i wystarczające większości użytkowników. Z tego powodu komputerów wykorzystujących procesory „Temash” i „Kabini” było jak na lekarstwo. Jednak mimo to były to układu wyjątkowe, ponieważ były to pierwsze chipy AMD wyposażone w czterordzeniowy procesor i układ graficzny oparty na najnowszej architekturze Graphic Core Next.

AMD

Teraz nadchodzą Mullins i Beema, które są ulepszonymi wersjami „Temasha” oraz „Kabini” Obsługują one pamięć DDR3-1866 i według AMD zapewniają one dwa razy większą wydajność na Wat niż konkurencyjne rozwiązania. Krótko mówiąc, są o wiele bardziej energooszczędne i będą mogły być stosowane w tabletach. Zapewne stanie się tak, ponieważ Intel ze swoimi układami Bay Trail nieco zmienił rynek urządzeń mobilnych i sprawił, że zaczął tu w ogóle występować Windows 8, a nie tylko Android.

Powinno to ucieszyć AMD, które może pójść wydeptaną przez Intela ścieżką i zaproponować producentom stworzenie nowych wersji dostępnych do tej pory maszyn, ale wyposażonych w swoje nowe układy. Urządzenia takie nie powinny być drogie. W końcu nawet tablety wyposażone w procesory Intel Bay Trail kosztują 229 dolarów, a sam Microsoft zdecydował się zrezygnować z opłat za system Windows dla sprzętów o przekątnej ekranu mniejszej niż 9 cali.

Energooszczędność, głupcze!

Jak widać na slajdach AMD, nowe rozwiązania nie są znacznie szybsze od zeszłorocznych.  Wydawanie takich sprzętów może się opłacać AMD, ponieważ przy niewielkim spadku lub zatrzymaniu tej samej wydajności znacznie obniżono TDP układu oraz jego wydajność na Wat. Wbrew pozorom jest to obecnie jeden z najważniejszych parametrów wszystkich układów mobilnych. Użytkownicy bardziej niż na wydajność patrzą obecnie na czas pracy, który zależy właśnie od tej cechy. W swoich slajdach AMD chwali się, że w układach Beema udało się uzyskać nawet 20% redukcji poboru energii względem układów „Kabini”.

AMD Mullins Beema 1

Pod względem wydajności układy AMD będą walczyć z procesorami należącymi do rodzin Haswell Y oraz Bay Trail. Na poniższym slajdzie możecie zobaczyć przykładowe układy AMD i ich odpowiedniki w postaci konkurencyjnych procesorów Intela. Różnice będą tym większe im procesory będą tańsze. Widać, że najszybsze układy AMD ledwo sobie radzą z niektórymi odpowiadającymi im układami Core i3, jednak w najniższej półce cenowej i wydajnościowej to właśnie rozwiązanie AMD prezentuje się najlepiej. Warto oczywiście wziąć poprawkę na to, że nie są to wyniki testów, a informacje prasowe przesłane przez AMD. Jeśli się potwierdzą, nowe APU powinny się doskonale sprawdzić w minilaptopach, tabletach i komputerach takich jak Chromebooki.

AMD Mullins Beema 13

AMD Mullins Beema 12

Co nam zaoferuje nam AMD?

Sądzę, że tutaj tabelki dadzą więcej niż 1000 słów. Oto wszystkie układy oficjalnie zapowiedziane przez AMD:

AMD Mullins Beema 2 AMD Mullins Beema 3

Architektura

Tak jak już wspominałem, najważniejsze zmiany w architekturze APU od AMD zaszły rok temu przy okazji premiery układów Kabini oraz Temash. Wtedy wprowadzono nowy rodzaj rdzeni Jaguar, zintegrowane chipy graficzne oparte o architekturę Graphic Core Next, a także Control Hub, czyli de facto zintegrowanego mostka południowego. Teraz głównymi celami AMD było poprawienie bezpieczeństwa, lekkie podrasowanie wydajności i obniżenie zapotrzebowania na energię.

AMD Mullins Beema 4

Układy Mullins i Beema są wyposażone w cztery rdzenie Puma+ i współdzielone między nimi 2 MB pamięci podręcznej drugiego poziomu. Znalazł się tu też zintegrowany rdzeń graficzny, mostek północny, interfejs pamięci DDR3L, wspomniany Control Hub, procesor bezpieczeństwa PSP oraz układy odpowiedzialne za współpracę z PCI-E oraz wyświetlanie obrazu. Ostatnie elementy to VCE oraz UVD odpowiadające kolejno za enkodowanie i dekodowanie sygnału wideo. Warto zwrócić uwagę na powierzchnię rdzeni wraz z pamięcią podręczną i porównać ją z powierzchnią karty graficznej. Bardzo szybko okaże się, że są one podobne. Świadczy to o tym, że AMD nie żałuje miejsca na chip graficzny i stara się stworzyć układy zbilansowane pod względem budowy i wydajności.

AMD Mullins Beema 5

Wyjątkowo ważne jest też, że przesiadka z rdzeni Jaguar na Puma+ pozwoliła na zwiększenie taktowania rdzeni. Przykładowo układy Beema mogą pracować nawet z częstotliwością 2,4 GHz, podczas gdy odpowiadające im chipy Kabini mogły się pochwalić wynikiem o 400 MHz niższym. Jeszcze lepiej sprawa wygląda w przypadku Mullinsa, którego taktowanie to 2,2 GHz. Dla porównania, Temash mógł pochwalić się częstotliwością taktowania wynoszącą zaledwie 1,4 GHz.

AMD Mullins Beema 6

Przyspieszył też zintegrowane układy graficzne. W przypadku Kabini i Beema z 600 do 800 MHz, a Temasha i Mullinsa z 300 do 500 MHz. Ukłądy graficzne powinny też działać szybko dzięki możliwości współpracy z szybkimi pamięciami DDR3-1866. Dzięki zastosowaniu ich wydajność układu graficznego w teście 3DMark Cloud Gate wzrosła o 5%. To niewielka, ale dosyć istotna różnica. Z kolei współpraca z tanimi pamięciami DDR3-1333 została poprawiona w ten sposób, by zużywały one nawet o 500 mW mniej energii.

AMD Mullins Beema 14

Bezpieczeństwo

Kolejnym bardzo ważnym aspektem, na którym skupiło się AMD jest bezpieczeństwo. Cały czas korzystamy z naszych danych i mamy do nich dostęp, warto więc zadbać o to, by dostępu takiego nie uzyskały inne, niepożądane osoby, na przykład za pomocą coraz bardziej wymyślnego i szkodliwego oprogramowania malware. W tym celu AMD umieściło w swoim chipie sprzętowy procesor ARM Cortex-A5 odpowiadający za bezpieczeństwo naszych danych. Wspiera on i przyspiesza obliczenia kryptograficzne, przez co łatwiej i szybciej zabezpieczymy nasze dane, a nasz komputer będzie bezpieczniejszy.

AMD Mullins Beema 7

AMD wie, że sam procesor nie załatwi sprawy bezpieczeństwa, dlatego stosuje cały ekosystem bezpieczeństwa obejmujący bezpieczeństwo transakcji oraz usług (płatności, zakupy online), urządzenia i znajdujących się na nim danych (kryptografia, antymalware)  i nowe rodzaje identyfikacji użytkownika. Składający się z tych elementów system będzie oddzielał aplikacje szczególnie narażone na działanie zagrożeń i na całą resztę.

AMD Mullins Beema 8

Oczywiście za pomocą rozwiązania AMD TrustZone będą chronione wszystkie dane znajdujące się na urządzeniu. Zadania normalne będą monitorowane w sposób standardowy, zaś bezpieczeństwem stron internetowych, brakiem zakłócania działania antywirusa, płatnościami i wszystkimi innymi newralgicznymi zadaniami zajmą się najcięższe działa wytoczone przez AMD, czyli zaufane środowisko wykonawcze (Trusted Execution Environment), fizyczny koprocesor AMD Portable Security Processor oraz Trusted Platform Module. Tyle w teorii, niestety jeszcze nie wiem, czy rozwiązanie to również w praktyce zwiększy bezpieczeństwo komputera.

Ponownie energooszczędność!

AMD zdecydowało się wykorzystać kilka ciekawych rozwiązań, by zmniejszyć pobór energii i wydłużyć czas pracy urządzeń wyposażonych w ich APU. Pierwsze z nich to możliwość przekroczenia maksymalnej dopuszczalnej ilości zużywanej energii. Rozwiązanie STAMP pozwoli na chwilę to zrobić, ale w taki sposób, by maksymalna temperatura układu nie przekroczyła maksymalnej, bezpiecznej wartości. Wówczas możliwe będzie małe przekroczenie wartości tej temperatury, by utrzymać wysoką wydajność komputera. Oczywiście gdy temperatura ta zostanie przekroczona, nastąpi znaczne zmniejszenie jej i obniżenie mocy maszyny. Całe rozwiązanie zapewni użytkownikom dodatkowe sekundy lub minuty korzystania z pełni możliwości komputera.

AMD Mullins Beema 9

Druga nowość mająca wpływ na energooszczędność to Intelligent Boost. Wykrywa ona, które programy bardzo mało zyskują na wzroście wydajności komputera. Jeśli rozwiązanie AMD wykryje taką aplikację, nie pozwoli jej zwiększać niepotrzebnie wydajności komputera. Zaowocuje to dłuższą pracą bez ładowania i mniejszym zużyciem energii. Dodatkowo jeśli zostanie wykryte zadanie bardzo wymagające i zyskujące na szybszym dziaa=łaniu, układ AMD specjalnie przyspieszy, by zostało ono wykonane szybciej i nie zużywało energii przez długi czas. W ten sposób za jednym zamachem uzyskano energooszczędność i dużą wydajność.

AMD Mullins Beema 11

Czy to ma sens?

Na papierze Mullins i Beema wygląda0ją dobrze i mamy nadzieję, że Intel i ARM niebawem zyskają kolejnego konkurenta w świecie mobilnych procesorów. Oczywiście jeśli AMD się postara, a producenci sprzętu zaczną tworzyć laptopy i tablety wyposażone w procesory AMD. Mamy na to ogromną nadzieję i także na to, że AMD podniesie się z kolan i będzie zauważalne na rynku. Oznaczać to będzie ogromne konsekwencje na tej części rynku. Obecnie rynek tabletów z Windows 8 jest zdominowany przez Intela, któremu przydałaby się jakakolwiek konkurencja, chociażby w postaci AMD.

Dołącz do dyskusji

Advertisement