To jedno usprawnienie powoduje, że iOS 7.1 należy zaliczyć do uaktualnień z gatunku tych najważniejszych

To jedno usprawnienie powoduje, że iOS 7.1 należy zaliczyć do uaktualnień z gatunku tych najważniejszych

Wczoraj Apple udostępnił nową wersję iOS oznaczoną jako 7.1. Pobrałem i zainstalowałem najnowszy iOS na moich iSprzętach i… nie wiedziałem, że dotychczas mój iPhone 5S oraz iPad mini Retina były tak wolne. Dopiero teraz są szybkie.

W zasadzie na tym mógłbym skończyć. To jedno usprawnienie powoduje, że iOS 7.1 należy zaliczyć do uaktualnień z gatunku tych najważniejszych. Zazwyczaj skoki w szybkości działania, responsywności ekranu są umowne. To znaczy, napisali, że przyspieszyli, więc siłą woli to dostrzegamy. W tym przypadku jest inaczej – w zasadzie nie napisali, że będzie szybciej, a różnica jest dostrzegalna na każdym kroku.

Może to kwestia przyspieszania animacji. Może tego, że aplikacje szybciej się ładują po tym, jak klikniemy w ich ikony na pulpicie. To nieważne – odczuwana prędkość jest znacznie wyższa. To tak jak z temperaturą powietrza. Co z tego, że prognozy podają, że w Sosnowcu jest dziś 10 stopni Celsjusza, jak odczuwalna to zaledwie 7. Podobnie jest z szybkością działania iPhone’a i iPada mini po aktualizacji do iOS 7.1. Nieważne, czy to tylko kosmetyczne zmiany – użytkowa prędkość sytemu operacyjnego jest diametralnie wyższa!

Poza tym jest mnóstwo wizualnych usprawnień GUI.

Mnie tam te małe niedociągnięcia, nieścisłości w przyciskach nawigacyjnych iOS 7 zbytnio nie przeszkadzały. Apple zawsze miał swój własny styl, a zmiany w najnowszym dużym iOS-ie były tak gruntowne, że dla mnie te wszystkie projektowe niedoskonałości stanowiły wyróżniający się element.

No, ale nadworny projektant Apple’a, sir Johnny Ive, pewnie naczytał się o tym, jak to spartolił robotę, że przynajmniej kilka rzeczy zdecydował się naprawić.

Jeśli komuś wydawało się, że iOS 7 jest płaski, to… płaski to on dopiero jest w 7.1. Zmieniono wyglądy wielu ikon, głównie tych, które wystawały nieco ponad „płaskość”. Tam, gdzie zielony był zbyt jaskrawy, to go przyciemniono. Tam, gdzie elementy wewnątrz ikony sprawiały wrażenie kalejdoskopu (jak w ikonie aplikacji Zdjęcia), to je wyprostowano. Tam, gdzie przyciski (jeszcze) były prostokątne, to zrobiono je na koliste. Tam, gdzie narzekano na zbytnią transparentność wizualnych nakładek (jak na przykład w folderach), to dano opcję wyłączenia jej.

I tak dalej.

Odnoszę wrażenie, że tymi zmianami Ive nie przyznał się do błędu, lecz dał wszystkim nieprzekonanym do jego pomysłu możliwość włączenia stanu przejściowego.

Jeszcze nigdy w oficjalnym iPhonie nie było tak dużych możliwości skórkowania go. Teraz jak ktoś sobie życzy, to może sobie nawet włączyć podświetlanie tłem przycisków (które ja wiemy w zasadzie zniknęły z iOS 7 w formie przycisków). Jak ktoś nie może zaakceptować wyglądu docka opartego na kolorystyce tapety, to może sobie przywrócić stary czarny kolor docka. Jak komuś przeszkadzają zbyt jaskrawe kolory (oj, ile był narzekania na nie), to sobie je może w całym systemie przyciemnić.

Nowości funkcjonalnych nie ma zbyt wiele.

Nie liczę Car Play, bo co mi po nim, jak w zasadzie zastrzeżony jest do nowych aut, które klienci kupią w 2014 r. Wprawdzie liczę na to, że w mojej Toyocie kupionej w 2013 r. Car Play udostępniony w końcu zostanie, ale to i tak melodia przyszłości.

Jedyna nowość funkcjonalna, z której na pewno będę korzystał kryje się w Kalendarzu. Teraz z podstawowego ekranu głównego tej aplikacji można włączyć sobie widok listy wydarzeń. Tego mi brakowało, bo to na małym ekranie smartfona mój podstawowy widok kalendarza.

Wszystko to to jednak błahostki w porównaniu do tego, jak dużo przyjemności i jakości przynosi przyspieszenie OS-u Apple’a. Teraz to prawdziwy piorun.

Gdyby jeszcze coś zrobili z baterią, to byłbym ultra szczęśliwy. Niestety bateria w moim iPhonie 5S nadaje się już w zasadzie do wymiany. Przy intensywnym korzystaniu smartfon pada mi po 4, 5 godzinach.

No, ale to wciąż temat – niestety – na zupełnie inną dyskusję.

PS. W tym materiale wideo pokazane są w zasadzie wszystkie nowości w iOS 7.1

Advertisement

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement