TVP tylko w HD – to etap kolejnej jakościowej zmiany

Felieton/RTV 17.03.2014
TVP tylko w HD – to etap kolejnej jakościowej zmiany

W weekend zadebiutowała Stopklatka TV, pierwszy kanał filmowy w ramach cyfrowej telewizji naziemnej. Wraz z tym debiutem z DVB-T zdjęto TVP 2 w standardowej rozdzielczości. To symboliczny moment, zwiastujący koniec SD. Jednocześnie do ery HD, a tym bardziej 4K wciąż daleko.

Po 8 latach od premiery pierwszego kanału HD w Polsce, mamy ich już ponad 100 i to tylko w Polsce. Wśród kanałów w wysokiej rozdzielczości są wszystkie wiodące kanały ogólnopolskie TVP 1, TVP 2 oraz TVN i Polsat. W dodatku Telewizja Polska właśnie w takiej formie będzie wkrótce nadawać swoje dwa kanały ogólnotematyczne. Od 15 marca tylko tak w ramach cyfrowej telewizji naziemnej dostępne jest TVP 2.

To moment symboliczny, ponieważ czołowy nadawca rezygnuje z SD i to w ramach darmowej, ogólnodostępnej telewizji naziemnej.

Oczywiście jest to podyktowane brakiem miejsca na multipleksie, a sama jakość tego HD na TVP 2 pozostawia wiele do życzenia, ale… liczy się sam fakt. To chwila, gdy wysoka rozdzielczość stała się w pełni obowiązującym standardem, a rozdzielczość SD jest na wymarciu.

stopklatka

Słabym, bo słabym dowodem na te słowa są ceny premier filmów na Blu-ray. Niedawno nabyłem „Niepamięć”, całkiem nowy film za 44 złote. „Thor Mroczny Świat” właśnie debiutuje w cenie 69 złotych, za 10 złotych więcej dostaniemy pakiet z pierwszą częścią filmu. To wciąż nie są wciąż super przystępne ceny, ale i tak Blu-ray nigdy nie trafi do szerokiej grupy odbiorców. Płyty z treściami w wysokiej jakości są raczej produktem dla świadomych konsumentów, którzy są w stanie zapłacić za tę jakość. A dziś już na szczęście nie muszą przepłacać w stosunku do zagranicznych sąsiadów.

Jednocześnie SD wciąż ma się wyśmienicie. Stopklatka TV u większości operatorów właśnie w takiej formie zadebiutowała, na satelicie na próżno szukać wersji HD tego kanału.

W ramach DVB-T w wysokiej rozdzielczości są tylko dwie stacje TVP, pozostałe nadawane są w standardowej rozdzielczości, często w bardzo marnej jakości. Podobnie jest z wieloma kanałami na satelicie.

Blu-ray za 69 złotych to tanio? Wspomniany „Thor Mroczny Świat” na DVD w Saturnie kosztuje 24 złote, podobnie jak większość filmów, które swoje premiery mają głównie z kolorowymi czasopismami mniej lub bardziej poważnymi. DVD wciąż jest powszechne, choć sprzedaż z roku na rok spada, ze względu na VOD, piractwo i w niektórych przypadkach Blu-ray’a.

Prawdziwą ostoją SD jest jednak Internet i nasze nieszczęsne serwisy VOD. Nad nimi jednak pastwimy się już od dawna i na razie nie widać szans, aby w tej materii coś się zmieniło. Nie dość, że nasze serwis są ubogie w treści to jeszcze prezentują żenującą jakość.

Jesteśmy na etapie kolejnej jakościowej zmiany. Obserwujemy świt 4K i zmierzch SD.

Jednak oba trendy nie będą zachodzić szczególnie dynamiczne. Tak jak adaptacja HD trwała latami, tak wygaszanie SD będzie trwało jeszcze kilka dobrych lat. Jestem jednak przekonany, że za dekadę treści w SD zarówno w Sieci, jak i w ramach naziemnej telewizji cyfrowej będą dostępne wyłącznie jako materiały archiwalne. Zniknie znaczek HD – ponieważ to jest dziś domyślny standard.

Taka Stopklatka TV strzela sobie w stopę nie wprowadzając HD wszędzie, gdzie jest to możliwe.

Dołącz do dyskusji

Advertisement