Komisja Europejska: Roaming na transmisję danych musi zniknąć. Wyznaczono już nawet datę

Artykuł/Technologie 18.02.2014
Komisja Europejska: Roaming na transmisję danych musi zniknąć. Wyznaczono już nawet datę

Kolejne analizy Komisji Europejskiej związane ze stawkami roamingowymi europejskich operatorów nie przyniosły raczej zaskakujących rezultatów. Wyjeżdżając za granicę korzystamy z telefonu mniej, rzadziej sprawdzamy pocztę i rzadziej korzystamy z aplikacji. Zdaniem KE taka sytuacja nie jest korzystna dla nikogo.

Spośród wszystkich ankietowanych (grupa ponad 30 000 osób), aż co czwarta osoba całkowicie wyłącza swój telefon podczas zagranicznych wyjazdów, prawie połowa nie korzysta poza krajem z transmisji danych a aż 94% rezygnuje z korzystania z portali społecznościowych, takich jak Facebook czy Twitter. Nawet z poczty elektronicznej, która przeważnie nie potrzebuje zbyt wiele transferu, tak samo jak w kraju zamieszkania korzysta zaledwie co dziesiąty użytkownik. Jeszcze mniej osób decyduje się wykonywać połączenia telefoniczne na wyjazdach, a 30% nie zdecydowało się na to nigdy i nie planuje tego w najbliższej przyszłości.

spam sms

W przypadku niektórych krajów jest nawet jeszcze gorzej – aż 37% Brytyjczyków wyłącza telefon w momencie wyjazdu poza Wielką Brytanię i włącza dopiero po powrocie.

Przeważnie jako główną formę komunikacji wybieramy więc rozwiązanie najbardziej ekonomiczne – SMS, czyli cofamy się dobrych kilka lat w rozwoju rynku mobilnego oraz jesteśmy zmuszeni odzwyczaić się od standardowych dla wielu kanałów komunikacyjnych. KE stwierdziło, że tak drastyczne ograniczenie korzystania z telefonu może powodować spadek zysków, chociażby dla twórców aplikacji, w tym np. mobilnych przewodników. Kto będzie chciał skorzystać z takiego oprogramowania, jeśli pobranie kilku megabajtów będzie go słono kosztować? Cierpią też firmy, których pracownicy, zmuszeni do korzystania z dostępu do mobilnego internetu podczas służbowych wyjazdów, generują często ogromne koszty związane z wysokimi cenami roamingu.

roaming zmiany cen

Wiceprezes Komisji Europejskiej, Neelie Kroes, stwierdziła wprost, że jest zaszokowany tymi wynikami i tylko potwierdzają one to, że prace nad zlikwidowaniem stawek roamingowych, które nie mają najmniejszego sensu na tego typu rynku, należy jak najszybciej doprowadzić do końca.

Ten ma nastąpić już za dwa lata, bo właśnie w 2016 roku planowane jest zrównanie stawek roamingowych ze stawkami krajowymi na terenie całej Unii Europejskiej. Wniosek ustawodawczy musi zostać jednak zatwierdzony przez 28 członków UE oraz prawników. Wcześniej nadejdzie natomiast moment, kiedy usunięte zostaną dodatkowe opłaty za odbieranie połączenia poza granicami naszego kraju – planuje się, że będzie to miało miejsce jeszcze w połowie tego roku.

ceny roamingu danych

Jak łatwo się domyślić, z sytuacji nie są w żaden sposób zadowoleni operatorzy, którzy będą musieli zrezygnować z całkiem pokaźnego źródła dochodów, w zamian za nieliczne przywileje i wsparcie. Przedstawiciele brytyjskiej sieci Three określili pomysł jako „ogromny błąd”, natomiast eksperci są zdania, że taki cios, w takim momencie, będzie niesamowicie bolesny dla wszystkich sieci, które w obecnym momencie prawie na całym kontynencie inwestują chociażby w rozwój LTE.

Do tej pory starania prowadzące do zmniejszenia opłat roamingowych przynosiły całkiem dobre rezultaty, szczególnie dla klientów. O ponad 80% obniżyły się koszty korzystania z połączeń i wiadomości tekstowych, a cena transmisji danych spadła o 91%, dzięki czemu około sześciokrotnie wzrosła ilość przesyłanych poza granicami kraju danych, a w 2013 rekordzistą została Chorwacja – osoby odwiedzające ten kraj płaciły za transfer 15 razy mniej niż wcześniej.

Szacuje się, że po obniżeniu do zera stawek roamingowych za transfer danych i pozostałych usług, telekomy mogą zyskać nawet do 300 milionów klientów więcej – tych, którzy do tej pory podczas wyjazdu wyłączali telefony lub samą transmisję danych.

Zdjęcie attractive young lady standing and holding a phone with message icons pochodzi z serwisu Shutterstock.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement