Już w Barcelonie, czyli czego spodziewam się po Mobile World Congress 2014?

Relacja/Technologie 22.02.2014
Już w Barcelonie, czyli czego spodziewam się po Mobile World Congress 2014?

W tym roku Mobile World Congress będzie bardzo ciekawym wydarzeniem. Oprócz oczywistych spraw, takich jak premiera nowego Samsunga z serii Galaxy, konferencji i premier Nokii, LG, Sony oraz innych wiodących producentów, na MWC 2014 zobaczymy także nowości. Kompletnie, świeże i pragnące odmienić nieco krajobraz rynku smartfonów.

Jestem od wczoraj w Barcelonie i nie widzę tego, o czym mówili mi blogerzy Spider’s Web, którzy bywali tu w poprzednich latach na MWC. Nie widzę ogromnych reklam przygotowanych na targi ani nic podobnego. Ot, na Placa Espanya spory banner, na Rambla kilka małych proporczyków przy ulicy i tak dalej. Nijak ma się to do oklejenia Las Vegas wszystkim, co tylko możliwe przy okazji CES-a, ale Las Vegas przy Barcelonie to, cóż, zadupie. Jednocześnie wiem, że do MWC pozostały prawie dwa dni, a już na ulicach widać uczestników targów.

proporzec
„Creating what’s next” – tak brzmi hasło MWC 2014 i chyba doskonale opisuje to, co zobaczymy na targach

W poniedziałek Mobile World Congress 2014 zacznie się oficjalnie i Spider’s Web będzie tu obecny u reprezentowany przez aż trzech redaktorów i blogerów – Przemka Pająka, Piotrka Grabca i mnie.

Szczerze mówiąc nie wiem, czego Przemek i Piotrek oczekują po targach, ale ja jestem zainteresowana nie tyle premierami kolejnych flagowych smartfonów i tabletów z Androidem i Windows Phone’em, co nowymi i wschodzącymi graczami. Wprawdzie Android posiada miażdżącą, ponad siedemdziesięcio procentową przewagę wśród smartfonów i każde kolejne urządzenie ją zwiększa, wprawdzie Windows Phone radzi sobie coraz lepiej, ale to wszystko już było. To systemy i sprzęty, które znamy i dopóki projekty typu Google Tango czy LG G Flex, pokazujące coś nowego i niecodziennego nie wejdą powszechnie na rynek ciężko wykrzesać z nowości coś naprawdę ekscytującego. Obym się oczywiście myliła!

unpacked

mwc hola 2

Tymczasem na Mobile World Congress swoją obecność zaznaczą ci mniejsi, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę na rynku smartfonów i urządzeń mobilnych.

Mamy więc Mozillę, która zapowiada premiery nowych smartfonów i ulepszonego systemu Firefox OS, a nieoficjalnie mówi się, że na MWC ma zadebiutować pierwszy tablet z Firefox OS. Geeksphone, hiszpański producent, który stworzył pierwsze smartfony z systemem od Mozilli zapowiada premierę Blackphone’a.

Napisałabym, że w kieszeni mam dwa smartfony, ale prawdę mówiąc żaden mi się w kieszeni nie mieści. Nokia Lumia 1520 i Samsung Galaxy Note 3.
Napisałabym, że w kieszeni mam dwa smartfony, ale prawdę mówiąc żaden mi się w kieszeni nie mieści. Nokia Lumia 1520 i Samsung Galaxy Note 3.

Mamy Canonicala, który ogłosił partnerstwo z bq i chińskim Meizu i ma w końcu wejść na rynek z działającymi urządzeniami.

Mamy Tizena i plotki o pierwszych smartfonach, aparatach i nawet zegarkach od Samsunga z tym systemem.

Barcelona
Barcelona

Takie nowe i niszowe projekty były obecne na targach praktycznie od zawsze, jednak chyba nigdy nie w takim natężeniu. Zresztą to zamienne – smartfony to już nie nisza, a ‚mainstream’ elektroniki konsumenckiej, którą zdominował Samsung i Apple. Nic dziwnego, że mali producenci i operatorzy komórkowi chcą przerwać taki stan rzeczy.

 

mwc

tmb mwc

Czego się więc spodziewam? Mnóstwa topowych, świetnych albo nietrafionych urządzeń. Nowości, które być może nie zaznaczą nigdy szerzej swojej obecności na rynku, ale podczas MWC będą krzyczały o uwagę.

Spodziewam się także dużej obecności Intela pragnącego zdobywać kolejne przyczółki mobilności.

Ciekawi mnie za to, jak na targach widoczne będą systemy operacyjne. Czy Windows Phone widoczny będzie tylko u Nokii? Czy Windows 8.1 zdominuje nowe tablety?

To wszystko zacznie się już pojutrze. Bądźcie z nami!

Sprawdź nasze pozostałe relacje z targów MWC 2014.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement