Kreatywnologia stosowana

Blog Forum 22.02.2014
Kreatywnologia stosowana

W świecie nauki i technologii trwa ciągły rozwój innowacji i nowych rozwiązań, świat pędzi a wraz z nim powstają nowe pomysły i wynalazki.
A gdyby tak przyspieszyć proces rozwoju technologicznych innowacji i zoptymalizować procesy twórcze? – brzmi to trochę jak plan szalonego naukowca – Myślę, że jest to możliwe, wystarczy zainwestować w umiejętności twórczego, nieszablonowego myślenia i edukację kreatywności w szkołach.

Sir Ken Robinson w swoim wystąpieniu na konferencji TEDx, obejrzanej przez ponad 5 milionów widzów na YouTube, podkreśla wartość kreatywności, wyobraźni i różnorodności myślenia. Podkreśla, że obecne dyplomy są niewystarczające, aby zaistnieć na rynku pracy i że inteligencja jest znacznie szerszym pojęciem niż to co przekazują nam szkoły. Uważa, że twórcza jednostka – którą każdy z nas się rodzi – nie może być skrępowana ograniczającymi schematami i sztywnymi zasadami postępowania.
Trudno się z tym nie zgodzić i nie dostrzec ważnej roli kreatywności w procesie nauczania.

Dziś renomowane firmy zdają sobie sprawę, że aby odnieść rynkowy sukces, muszą stale tworzyć nowe innowacyjne produkty oraz usługi odpowiadające życzeniom klientów i przynoszące zyski przedsiębiorstwu.
Dlatego właśnie duże korporacje i firmy inwestują w szkolenia umiejętności twórczych i kreatywności swoich pracowników.
W wydanym przez Politechnikę Wrocławską dokumencie o technologicznych innowacjach(„Technologiczna innowacja jako systematyczny proces twórczy generujący nowe pomysły”), podane są szczegółowe dane dotyczące korzystania z technik wzmacniających kreatywność. Okazuj się bowiem, że 14% menadżerów zna jakąś technikę, a jedynie 3% stosuje te techniki.
Jeśli chodzi o efektywność pomysłów, to spośród 2000 pomysłów, powstaje tylko 11 doskonałych rozwiązań i około 17 względnie dobrych rozwiązań.
W raporcie podano jeszcze wiele analiz i wniosków, które pokazują jaki wpływ na rozwój danego przedsiębiorstwa ma poziom kreatywności i procesów twórczych pracowników.

Istnieje masa technik, metod stymulujących i rozwijających kreatywność – czyli umiejętność generowania nowych pomysłów – takich jak myślenie lateralne, metoda galerii, metoda analogii, metoda delficka, brainwriting(pisemna forma burzy mózgów) czy bionika, czyli przenoszenie kształtów i struktur organizmów przyrodniczych oraz zjawisk biologicznych na techniczne rozwiązania. Technologii na kreatywność nie brakuje, jednak szokujące jest, że pomimo ogromnej roli kreatywności w rozwoju nauki, technologii i posiadania odpowiednich narzędzi do wzrostu inteligencji twórczej oraz szeroko pojętej kreatywności, nie uczy się jej w szkołach.

Cóż, nie mam wpływu na obecny system edukacji, ale uważam, że trzeba rozwijać twórcze zdolności i propagować nieszablonowe sposoby myślenia.
Póki co pozostaje nam najlepsza ze szkół – szkoła życia, na której wykłady z Kreatywnologii stosowanej można „uczęszczać” cały rok.
Tylko nie przesadźcie zbytnio z tą twórczością, żeby nie doszło do „technologicznej osobliwości”, czyli stanu w przyszłym rozwoju cywilizacji, gdzie postęp stanie się na tyle szybki, że wszelkie ludzkie przewidywania i prognozy staną się nieaktualne. Także ostrożnie z kreatywnością (;

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement