PlayStation 4 potrzebuje aktualizacji systemu. I to jak najszybciej

Artykuł/Sprzęt 10.01.2014
PlayStation 4 potrzebuje aktualizacji systemu. I to jak najszybciej

Raptem kilka dni temu Maciej Gajewski pisał o zapotrzebowaniu na szybką aktualizację oprogramowania dla Xboksa One. Pozwoliłem sobie pożyczyć od niego tytuł artykułu, zamieniając jedynie nazwę konsoli. W przypadku PlayStation 4 potrzeba aktualizacji oprogramowania jest równie, a może nawet jeszcze bardziej pilna. Z przynajmniej kilku powodów.

To Xbox One miał mnie podsłuchiwać, a robi to… PlayStation 4

Podczas zabawy (chociaż ten wyraz nie do końca oddaje wątpliwą przyjemność obcowania z tym tytułem) z Call of Duty: Ghosts zostałem bardzo negatywnie zaskoczony. Rozgrywając sesję w trybie wieloosobowym, okazało się, że inni gracze cały czas słyszą mnie i wszystkich innych, którzy znajdowali się w niedalekiej odległości od konsoli. Było tak nawet w przypadku wyłączonego zestawu słuchawkowego z mikrofonem. Powód? Wszystkiemu winne było PlayStation Camera.

SONY DSC

Wyobraźcie sobie tylko – jesteście z paczką znajomych, wspólnie bawicie się przed konsolą, śmiejąc się i rozmawiając na prywatne tematy. To wszystko słyszą gracze z różnych zakątków globu, na co najprawdopodobniej nie będziecie mieli żadnej ochoty. PlayStation Camera, nawet nie nagrywając obrazu, nagrywa dźwięk, bez żadnego ostrzeżenia dzieląc się nim z innymi posiadaczami konsoli. Cichy donosiciel, który podsłuchuje bez żadnej informacji.

SONY DSC

Co jeszcze gorsze, możliwości używania kamery jako mikrofonu nie da się wyłączyć w opcjach! Jeżeli dana gra nie posiada możliwości wyciszenia mikrofonu, jesteśmy podsłuchiwani non stop, kiedy tylko rywalizujecie z innymi za pomocą sieci. Jedynym wyjściem jest ręczne odłączenie urządzenia przed każdą sesją na serwerach. Jak na pewno rozumiecie, to równie przyjemna i komfortowa procedura, co stanie na głowie podczas rozruchu konsoli. Do natychmiastowej poprawy!

Opcja „co nowego” miała zachęcać do interakcji między graczami. Tych jest masa, ale możliwości komunikacji są mizerne.

„Co nowego” to najprościej rzecz ujmując kopia ściany na Facebooku, na której zobaczycie wszystkie aktywności Waszych znajomych zgrupowanych wokół PlayStation. Niestety, lista wyświetla jedynie czynności wykonane na PlayStation 4, całkowicie ignorując posiadaczy PlayStation 3 oraz PlayStation Vita, których mamy w znajomych.

1553203_398426943626166_1241596657_o

Co więcej, możliwości interakcji pomiędzy graczami skupionymi wokół PS4 również są znikome. Jedyne, co aktualnie możemy zrobić, do „dać lajka” znajomemu za to, że grał w dany tytuł, zdobył trofeum, udostępnił zdjęcie czy film. Komentarze pod czynnościami nie są już możliwe. Ogromna szkoda, ponieważ pusty, zimny „lajk” nie odzwierciedla tego, co chciałbym przekazać. Czasem aż chce się napisać „jak to zrobiłeś?!” przy komunikacie o osiągnięciu znajomego.

1531685_398427186959475_913759142_o

Póki co muszą mi do tego wystarczyć prywatne wiadomości, komentowanie aktywności znajomych graczy oraz reklam i ogłoszeń serwowanych przez Sony nie jest możliwe. Wielka szkoda. Nie utrudnia to oczywiście korzystania z konsoli, ale skoro ta stawia na elementy społecznościowe, mogłaby to robić jeszcze lepiej. Brak komentarzy jest o tyle dotkliwszy, że taka opcja jest możliwa nawet na PlayStation Vita, gdzie znajomi również widzą swoje poczynania. Ałć.

PlayStation 4 w Polsce to tylko i wyłącznie gry. System nie posiada żadnych aplikacji.

Facebook, Twitter, YouTube – zapomnijcie póki co o nawet najbardziej podstawowych aplikacjach. PlayStation 4 scalone z polskim PS Network to tylko i wyłącznie gry, dodatki do nich, wersje demonstracyjne i pakiety PlayStation Plus. Nie ma dostępnych dla zachodnich graczy filmów i seriali ani aplikacji zewnętrznych podmiotów, takich jak Hulu czy Netflix. Polskie PS Store to tak naprawdę tylko i wyłącznie gry.

1506282_398437646958429_760771404_o

Brakuje mi programu Skype, dzięki któremu mogę porozumiewać się za pomocą PlayStation Camera. Nawet PlayStation Vita posiada tę aplikację, tak samo jak programy YouTube, Facebook, LiveTweet, Flickr czy Foursquare. Na PlayStation 4 wieje pustką i chociaż przeglądarka internetowa oraz webowe wersje usług w pewnym stopniu rozwiązują ten problem, osobny klient poczty, portali społecznościowych czy platform filmowych to zdecydowanie lepsze wyjście.

1402239_378229348979259_647197581_o

Te jest możliwe, nawet pomimo braku woli twórców, aby wydawać swoje aplikacje na najnowszej konsoli Sony. Japończycy już wcześniej pokazali, że, podobnie jak Microsoft z ich Windows Phone, są w stanie sami pisać odpowiednie aplikacje, które w wystarczający sposób dostarczają pożądanych usług. Najlepszy na to przykład to właśnie PlayStation Vita. Liczę, że wraz z kolejnymi aktualizacjami PS Store będzie się rozrastał nie tylko o kolejne gry, ale również aplikacje, których brak jest coraz bardziej odczuwalny.

Druga strona medalu

greatness awaits ps4 2

Pomimo moich uzasadnionych narzekań, nie oznacza to, że system PlayStation 4 nie zdaje egzaminu. Wręcz przeciwnie. Z konsolą bawię się od czasów poprzedzających polską premierę tego urządzenia i muszę przyznać, że rozwiązania zaserwowane przez Sony to najlepsze, co mogło spotkać stacjonarne konsole. Szybkość, jasność, czytelność oraz możliwości – to wszystko przedkłada się na świetne narządzenie do nawigacji, które już od samego początku jest czymś znacznie więcej, niż tylko platformą do uruchamiania gier. To świetne środowisko, które bardzo łatwo może stać się jeszcze lepsze. W to nie wątpię, ponieważ PlayStation 4 jest dopiero na początku swojej wieloletniej drogi, ponadto najlepsze dopiero przed posiadaczami „czarnulek”.

Advertisement

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement