Snowden odpowiedział na pytania internautów. USA wie, co robiliśmy przez ostatnie 5 lat i zna nawet te najbardziej wstydliwe fakty

Artykuł/Technologie 24.01.2014
Snowden odpowiedział na pytania internautów. USA wie, co robiliśmy przez ostatnie 5 lat i zna nawet te najbardziej wstydliwe fakty

Wczoraj (23 stycznia) dano użytkownikom Twittera możliwość zadawania pytań Edwardowi Snowdenowi, czyli mężczyźnie, który wyjawił aferę szpiegowską NSA. Amerykanin odpowiedział na najważniejsze z nich. Okazuje się, że rozważa on między innymi powrót do Stanów Zjednoczonych.

Edward Snowden odpowiedział na 13 pytań zadanych przez użytkowników Twittera. Nie zabrakło takich, które dotyczyły bezpośrednio Amerykanów, więc dla nas kompletnie nieciekawych. Jednak postanowiłem wybrać kilka z nich i skupić się na najważniejszych stwierdzeniach z wypowiedzi.

@midwire zapytał: Jak szybko NSA potrafi złamać wiadomość zaszyfrowaną przez AES. Czy kodowanie wiadomości e-mail w ogóle działa?

Dobrze wdrożone i silne szyfrowanie cały czas działa. To, o co musisz się martwić, to punkty końcowe. Jeśli ktoś może przechwycić twój klucz, to żadna liczba szyfrów i kodów cię nie uchroni.

@MichaelHargrov1 zapytał: Co z prywatnością twoich współpracowników, którym ukradłeś dane do logowania?

Dziennikarz Reutersa, który napisał to był po prostu w błędzie. Nigdy nie ukradłem nikomu żadnych haseł i nigdy nie próbowałem oszukać żadnego z moich współpracowników.

@RagBagUSA zapytał: Jaki twoim zdaniem powinien być zakres działania NSA? W końcu jakiś rodzaj szpiegowania jest potrzebny.

Nie każde szpiegowanie jest złe. Największym problemem, z którym musimy się teraz zmierzyć to nowe techniki masowego inwigilowania, dzięki którym rząd każdego dnia sprawdza miliardy miliardów niewinnych rozmów zwykłych obywateli. To nie jest robione dlatego, że jest to konieczne, ale dlatego, że stało się to niezwykle łatwe i tanie.

Myślę, że każda osoba powinna móc wybrać numer, zapłacić za coś, wysłać SMS-a, napisać maila lub po prostu odwiedzić stronę internetową bez myślenia o tym, jak to będzie wyglądało w jej aktach. Teraz, kiedy są i wszelkiej maści raportu jednoznacznie uznały, że dzięki tym programom nie jesteśmy wcale bardziej bezpieczni, powinniśmy po prostu odpuścić.

To jest problem globalny i to Ameryka musi poprowadzić innych i dać przykład tego, że to da się naprawić. To nie jest dobre dla naszego kraju, nie jest dobre dla całego świata i ja nie zamierzałem stać bezczynnie i patrzeć, jak to się dzieje, bez względu na koszty.

@jaketapper zapytał: Pod jakimi warunkami zgodziłbyś się wrócić do Stanów Zjednoczonych?

Powrót do USA, tak myślę, byłby najlepszy rozwiązaniem dla rządu, społeczeństwa i dla mnie, ale niestety w aktualnych warunkach jest niemożliwy, ponieważ prawo chroniące osoby, które zdecydowały się donieść o nieprawidłowościach (Whistleblower Protection Act) nie dotyczy pracowników kontraktowych, czyli mnie.

Może wróciłbym do USA jeśli kongres zakończyłby te wszystkie nielegalne programy, zreformował prawo i zobaczylibyśmy, że istnieją mechanizmy dla wszystkich Amerykanów, nie ważnie gdzie pracują, na sprawiedliwy proces.

@wikileaks zapytał: Ekwadorski Konsul w Londynie – Fidel Narvaez, stracił pracę po tym, jak ci pomógł. Jakaś wiadomość dla niego?

Fidel jest niesamowicie dzielnym człowiekiem, który zrobił wszystko co tylko możliwe, aby zadbać o prawa osoby, której nigdy w życiu nie spotkał. Mógł się ode mnie odwrócić […] ale zrobił to, co uważał za słuszne. Takie poświęcenie, kiedy robimy coś dobrego, chociaż wiemy, że może nas to wpędzić kłopoty, jest tym, czego świat potrzebuje.

@ferenstein zapytał: Jaki jest największy i najbardziej realistyczny koszt tego wszystkiego?

Po pierwsze, badania pokazują, że człowiek, który wie, że jest obserwowany, zachowuje się inaczej. Kiedy jesteśmy obserwowani, zachowujemy się, jakbyśmy byli mniej wolni, co w praktyce oznacza, że jesteśmy mniej wolni.

Po drugie, agencje tworzą zapiski na temat naszych codziennych czynności, nawet jeśli nie robimy nic złego. Jeśli chociaż raz wpadniesz w oko agencji bezpieczeństwa, to mają bardzo dokładny zapis tego, co robiłeś przez ostatnie 5 lat. Nie będziesz pamiętał każdego dnia z ostatnich 5 lat, ale rząd będzie pamiętał.

W tych zapiskach znajdują się nawet najbardziej żenujące i wstydliwe dla nas informacje, chociaż nie moją nic wspólnego z łamaniem prawa.

@mrbass21 zapytał: Już kilka razy ci grożono. Czy boisz się o swoje życie?

To dla mnie niepokojące, ale z innych powodów, niż mógłbyś się spodziewać.

Aktualnie wyżsi urzędnicy czują się na swoich stanowiskach tak pewnie, że otwarcie są w stanie powiedzieć dziennikarzom, że piąta poprawka w naszej konstytucji jest przeterminowana. To ci sami ludzie, którzy zapewniają nas, że honorują pierwszą i czwartą poprawkę.

To, że jest to bezpośrednim zagrożeniem dla mojego życia oczywiście mnie martwi, ale nie dam się zastraszyć. Jeśli robisz coś dobrego, nie możesz tego żałować.

@mperkel zapytał: Oni twierdzą, że jest to kompromis pomiędzy prywatnością, a bezpieczeństwem. Ja myślę, że przez szpiegowanie jesteśmy mniej bezpieczni. Zgadzasz się?

Ludzie pracujący w różnych agencjach mają swoją rolę do spełnienia i oni nie robią tego po to, aby ciebie dorwać. Oni są dobrymi ludźmi, którzy starają się robić dobre rzeczy i mogę ci powiedzieć z własnego doświadczenia, że martwią ich te same rzeczy, które martwiły mnie.

Ludzie, na których musimy uważać to wyżsi urzędnicy, którzy akceptują te niekonstytucyjne programy oraz mechanizmy, na których nie można polegać, np. tajny sąd FISA, który zaakceptował aż 99,97 proc. rządowych próśb na podsłuchiwanie i śledzenie (w ciągu 33 lat odrzucono zaledwie 11 z 33900 takich próśb). To oni wpędzają nas w kłopoty, pozwalając, aby to posunęło się zdecydowanie za daleko.

Teraz nawet prezydent Stanów Zjednoczonych przyznał, że programy szpiegowania posunęły się za daleko, zbierają mnóstwo informacji na temat obywateli, którzy nie byli podejrzewani o żadne zbrodnie. To narusza nasze konstytucyjne prawa.

Wszystkie pytania i odpowiedzi (w języku angielskim) znajdziecie na stronie www.freesnowden.is. Zachęcam do przeczytania, bo to szalenie ciekawa lektura, która daje wgląd w myśli Edwarda Snowdena i jednocześnie daje wiele odpowiedzi na to, czy on tak naprawdę się kierował i czemu zdecydował się na taki, a nie inny krok.

*Piąta poprawka Konstytucji USA brzmi (za Wikipedią):

Nikt nie może być pociągnięty do odpowiedzialności za zbrodnię główną lub inne hańbiące przestępstwo bez aktu oskarżenia uchwalonego przez wielką ławę przysięgłych z jej własnej inicjatywy lub na wniosek prokuratora, chyba, że chodzi o sprawę dotyczącą lądowych lub morskich sił zbrojnych albo milicji w czynnej służbie podczas wojny lub niebezpieczeństwa publicznego. Nie wolno też nikomu za to samo przestępstwo wymierzać dwukrotnie kary na życiu lub zdrowiu. Nikt nie może być zmuszony do zeznawania w sprawie karnej na swoją niekorzyść, ani też zostać bez prawidłowego wymiaru sprawiedliwości pozbawiony życia, wolności lub mienia. Własność prywatną można przejąć na użytek publiczny tylko za sprawiedliwym odszkodowaniem

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement