Brak iPhone’a i Samsunga Galaxy S4 w wyszukiwaniach Google to smutne statystyki Polski

Felieton/Technologie 18.12.2013
Brak iPhone’a i Samsunga Galaxy S4 w wyszukiwaniach Google to smutne statystyki Polski

Z trendów Google wyłania się bardzo smutny obraz odnośnie do elektroniki użytkowej w naszym kraju. Może nie trzeba wyciągnąć zbyt pochopnych wniosków, ale wydaje się, że tym razem Google nie kłamie.

Wczoraj prezentowaliśmy, za Google’m trendy w wyszukiwaniu. Jest to bardzo przydatna wiedza pokazująca, co nas jako społeczeństwo interesuje, czym żyjemy, o czym rozmawiamy. Mamy więc śmierci znanych osób, mamy wielkie wydarzenia itd.. W światowych wynikach nie zabrakło też miejsca na technologie.

trendy z niemiec
Trendy z Niemiec

U nas jest nieco gorzej, wśród 10 najpopularniejszych haseł znalazł się temat nc+ oraz Nju Mobile. Ten pierwszy jest mi bliski i wywołał spore poruszenie i wysokie miejsce wcale nie dziwi. Nju Mobile czyli submarka Orange po ostatniej bardzo udanej kampanii promocyjnej też nie zaskakuje w tym zestawieniu. Smutny jest jednak brak wszelkiej maści elektronicznych gadżetów.

Co więcej dla Polski nawet nie pojawiła się tabela z elektroniką użytkową, tak jak ma to miejsce w zestawieniu światowym, czeskim, włoskim i wielu innych.

Technologie mają u nas miejsce, głównie w sieci.

Pojawiają się na czołówkach, ale co najwyżej portali internetowych. W telewizji, radiu, prasie codziennej są traktowane gorzej niż kwestie biznesowe, a i te nie mają łatwo. Wystarczy spojrzeć na galę TVN Turbo na której była Ewa lub nowy program o gadżetach na tej stacji, aby zauważyć jak bardzo kwestia elektroniki użytkowej w mediach głównego nurtu jest spłycana.

Drugi powód jest jeszcze bardziej oczywisty i chodzi tu o zamożność społeczeństwa i jednocześnie podejście części firm do naszego rynku.

Nie owijając w bawełnę nie należymy do krajów przesadnie bogatych, zdecydowana większość ma ważniejsze priorytety niż kupno smartfona lub tabletu.

Poza tym nie przykładamy to tych produktów większej uwagi, patrzymy na cenę, niekoniecznie na jakość i dodatkowe funkcje. Z jednej strony możemy uważać, że dokonujemy zakupów świadomie nie przepłacając za sprzęt Apple, czy nie kupując topowych Samsungów. Z drugiej po prostu sprzęty te są często za drogie na naszą kieszeń, są droższe niż na zachodzie.

Nie dość, że są droższe w stosunku do zarobków to jeszcze są bezpośrednio droższe ze względu na VAT i inne opłaty.

Tę smutną rynkową sytuację widać nie tylko na ulicach naszych miast w porównaniu do zagranicy, widać ją też właśnie w wynikach Google. W tej chwili GoClever jest równie często wyszukiwany jak iPad. Gdzie nawet w Rosji jednym z wiodących zapytań w 2013 roku było „jak zaktualizować iOS”. Na pocieszenie dodam, że podobnie sytuacja ma się w innych krajach w naszym regionie o ile Czechom w trendach bliżej do Niemiec, o tyle zapytania na Litwie, czy w Bułgarii już są podobne do tych naszych.

Na życzenia noworoczne jeszcze pozostało trochę czasu, ale chciałbym aby przyszły rok nieco to zmienił. By gadżety i technologie bardziej wkroczyły do głównego nurtu. Aby większa liczba osób kupowała nowy sprzęt elektroniczny świadomie, a cena była już drugorzędnym czynnikiem.

Advertisement

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement