Zmiany w nc+. O kryzysie zapomniano, będzie nowe logo

Felieton/RTV 07.11.2013
Zmiany w nc+. O kryzysie zapomniano, będzie nowe logo

Kojarzycie aferę z startem platformy nc+? Pewnie tak, ale chyba bez jakiś szczególnych emocji. Wygląda na, to że widzowie szybko zapominają, a brak alternatywy w ofercie satelitarnej sprawił, że połączone platformy mają się dobrze. Idą jednak zmiany, które jeszcze bardziej umocnią nc+.

Wkraczamy w okres świątecznych promocji. Swoją ofertę zaprezentował już Plus wraz z Cyfrowym Polsatem, rewolucyjne zmiany tuż przed tym najgorętszym okresem w roku przygotowała Netia w swojej Telewizji Osobistej. Małą rewolucje szykuje też platforma nc+. Jednak jej działania przypominają raczej zacieranie śladów po brzydkich początkach.

O szczegółach nowej, nieco bardziej elastycznej oferty dowiemy się już w piątek 8 listopada. Nie wiem, czy to dla platformy dobry czas na wprowadzanie promocji, 3-dniowy weekend nie wydaje się być idealny terminem jeśli wybuchnie kryzys, ale może uśpienie tradycyjnych mediów w tym czasie będzie na rękę nc+.

Nie spodziewajmy się też cudów po tej ofercie, może być o parę złotych taniej w zależności od pakietu. Według przecieków pojawi się opcja filmowa pozbawiona Canal+Sport. Ma być też łatwiej dobierać kanały premium do podstawowego pakietu, a w ramach HBO abonenci mają otrzymać dostęp do usługi HBO GO zamiast HBO On Demand. Nie będzie szału i raczej nie powinno być afery. Platforma po prostu walczy o świątecznego klienta odcinając się od tego, co było w marcu.

Jak bardzo nc+ chce się odciąć od swoich początków pokazują informację o tym, że firma ma odświeżyć swój logotyp. Kolorowy gradient ma zostać zastąpiony przezroczystym logo z zaokrąglonymi bokami. Ten ruch może nieco komiczny, ale wydaje się być jak najbardziej na miejscu. Klienci zdaje się, że i tak już wybaczyli nc+, ale zawsze lepiej pokazać się z lepszej strony.

Cały kryzys wizerunkowy nc+ jest bardzo ciekawym przypadkiem. Z jednej strony mamy pokaz siły internautów, nowych i starych mediów, z drugiej fakt, że praktycznie i tak te działania nie mają większego wpływu na finalne decyzje konsumentów. Co prawda nie wiemy jakby potoczyła się sytuacja nc+, gdyby obowiązkowe migracje pozostały. Wiemy jednak, że lekka zmiana w podejściu po masowym ataku zaowocowała pozostaniem klientów przy operatorze, a przynajmniej nie odejściu do konkurencji. Platforma nc+ nie pochwaliła się swoją liczbą abonentów oraz wskaźnikami. Wiemy jednak, że Cyfrowemu Polsatowi i innym operatorom sytuacja nie przysporzyła znaczącej liczby nowych klientów.

Teraz nc+ przypudruje swój wizerunek i wszystko będzie grać. Kryzys? Jaki kryzys. Platforma walcząca o widza w okresie przedświątecznym. I tyle.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement