Wysadźmy różową obudowę diamencikami. Voila – telefon dla kobiety!

Felieton/Sprzęt 01.10.2013
Wysadźmy różową obudowę diamencikami. Voila – telefon dla kobiety!

„Kobiety też chętnie kupują Note’a. W końcu można użyć go jako lusterko, a taki duży ekran jest do tego idealny” – lekko żartobliwie powiedział pan z Samsunga na polskim spotkaniu dotyczącym premiery Note’a III i Galaxy Geara. Dziś Kruger&Matz pokazywał zdjęcia Marceliny Leszczak i podkreślał, że to typowo kobiecy telefon, a to, że będzie w dwóch kolorach to już wspaniale! Pani prowadząca konferencję Agnieszka Cegielska ze dwadzieścia razy podkreśliła, że ona to nie zna się na tych technicznych sprawach, ale telefon to raczej ładny jest.

Przepraszam bardzo, ale ja się dziwię, że nikt nie traktuje kobiet w świecie technologii poważnie?

Wczoraj na jakiejś ławce widziałam dziunię z telefonem, która używając przedniej kamery malowała sobie rzęsy. Miała kozaczki, kurtkę ze ściągaczem i czarne, widocznie farbowane włosy. Przez chwilę miałam ochotę podejść i powiedzieć, że to wszystko jej i jej podobnych wina, ale po chwili się powstrzymała. Bo to nie jej wina.

Tak, jak podsklepowe pijaczyny nie są winne temu, że wszyscy mężczyźni odbierani są jako… A chwila. Nie są.

Ostatnio coraz rzadziej, ale wciąż prezentacje nowych sprzętów odbywają się w towarzystwie lalkowatych, ultraseksualnych hostess. Królują w tym szczególnie producenci z Azji, którzy często nawet informacje prasowe okraszają zdjęciami ogromnych telefonów ze skąpo odzianymi, słodkimi Azjatkami.

Telefon unisex prezentowany jest zwykle w otoczeniu pięknych pań.

20121009204752162

Telefon dla pań prezentowany jest zwykle w posiadaniu pani. Jak dzisiaj MIST od Kruger&Matz – telefon skomentowany jako telefon dla kobiet z ambasadorką Marceliną Leszczak. „Bo jest ładny, a ten siedmiocalowy tablet jest fajny, bo mieści się w damskiej torebce”.

Świetnie. Sama lubię to, że mój Nexus 7 mieści mi się w torebce. Tylko, że ja widocznie jestem kobietą, ale tak nie do końca. Bo obchodzi mnie coś poza tym, czy smartfon jest ładny.

„Zróbmy różowy telefon, powysadzajmy trochę diamencikami, będzie akurat  dla kobiet”.

Ostateczny Telefon kobiecy - różowy, błyszczy.
Ostateczny Telefon kobiecy – różowy, błyszczy.

W Stanach Zjednoczonych kobiety odpowiadają za kupno ponad połowy samochodów, wpływ na decyzję mają w około 80% przypadków. 56% Amerykanek wolałaby nowy płaski telewizor od wakacji na Florydzie, a przeciętna Amerykanka posiada 6,6 elektronicznego urządzenia. Mężczyzna 6,9.

Tak, kobiety kupują inaczej. Badanie przeprowadzone w Wielkiej Brytanii, próbujące przeanalizować wpływ nowoczesnych czynników zakupowych i różnic płci wskazuje, że kobiety więcej pytają, a za to czytają mniej specjalistycznych treści i recenzji. Ale to w zasadzie wskazuje, że coś takiego, jak telefon dla kobiety nie istnieje. Bo czy mężczyzna zapytany przez kobietę o to, który smartfon wybrać poleci jej różowe cacko czy coś, co faktycznie zna?

Zrzut ekranu z 2013-10-01 19:31:57

Zrzut ekranu z 2013-10-01 19:32:41
Źródło: eml wildfire http://www.emlwildfire.com/

Kobiety używają Sieci trochę inaczej niż mężczyźni. Są bardziej aktywne w sieciach społecznościowych, spędzają w nich więcej czasu, poza tym kupują więcej online i poruszają się częściej po stronach o tematyce samorozwoju i lifestyle’u. Inaczej – nie mniej. Niedobór kobiet w sieci panuje wyłącznie w krajach rozwijających się, ale nie u nas.

Kobiety też potrzebują dostępu do sieci. Potrzebują aplikacji, może czasem trochę innego ich zestawu, kalendarza, notatek, przeglądarki, maila, aparatu. Kobiety też nie lubią, gdy telefon się zacina, ma kiepską baterię czy szybko łapie rysy.

To, że kobieta użyje czasem telefonu jako lusterka nie znaczy, że jest to cecha na tyle istotna, by ją eksponować, tak samo jak fakt, że facet zrobi telefonem zdjęcie swojego penisa by wysyłać je kobietom.

Żyjemy w świecie unisex, przynajmniej tym elektronicznym. Zamykanie produktu na konkretną płeć, zwłaszcza w tak płytki, nieprzemyślany i nawet seksistowski sposób jest krótkowzroczne.

Kobiety to nie osoby wymagającej specjalnych produktów. A jeśli tak, to specjalnych, czyli takich, które spełnią nasze często wyższe wymagania. Wyższe wobec trwałości, wyglądu i prostoty.

Chwila… Czyż nie do tego od lat dąży rynek?

Zdjęcie Cute young woman writing a message pochodzi z serwisu Shutterstock. 

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement