Kto wygra polską edycję IBM SmartCamp 2013?

Artykuł/Biznes 27.09.2013
Kto wygra polską edycję IBM SmartCamp 2013?

Cztery firmy z czterech różnych branż. Zwycięzca weźmie udział w światowym finale. Panie, panowie, zapraszam do obstawiania.

Podstawowa analiza

Oto krótkie wizytówki firm, w kolejności alfabetycznej.

BCMLogic z Warszawy tworzy rozwiązania IT dla biznesu i świadczy usługi doradcze w obszarze zarządzania. Skupia się na ciągłości działania organizacji w czasie rzeczywistym. Jeszcze jakieś pięć lat temu specjaliści z tej dziedziny zajmowali się szacowaniem wpływu trzęsień ziemi, ataków terrorystycznych, powodzi, na zachowanie działania biznesu (np. sprzedaży). Obecnie, w dobie informatyzacji przedsiębiorstw, miejsce pożarów i meteorytów zajęły niedobory prądu, błędy 404, chwilowe niedostępności baz danych, i tym podobne kwiatki z działu IT.

Cognitum, również z Warszawy, zajmuje się wdrożeniami oprogramowania biznesowego, działa też aktywnie na polu zarządzania wiedzą, a dokładniej: analiz danych z różnych źródeł.

Poznańskie Lab4motion specjalizuje się w monitoringu i analizie zachowań ludzi w różnych środowiskach, np. klientów w sklepie, obywateli na ulicach i w środkach transportu, sportowców podczas meczów. VTS Project, o enigmatycznym pochodzeniu (o czym później), przygotowuje rozwiązania i analizy dla firm transportowych.

start-up startupy

Wszystkie cztery firmy działają więc w obszarze B2B, oraz konsultingu. Wszystkie cztery mają ścisły kontakt z informatyką i nowoczesnymi technologiami. Wszystkie celują również w dość podobnych klientów: firma transportowa chętnie zleci analizę zagrożeń BCM oraz analizę wypowiedzi klientów w internecie, supermarket – badanie wypowiedzi klientów oraz scenariusze braku prądu, a władze miasta – schematy poruszania się dzieci po drodze ze szkoły (potencjalne miejsca wypadków) i scenariusz rozwoju transportu dzieci i młodzieży do szkół pod kątem optymalizacji kosztów. Powodzenie biznesowe zależy więc od kreatywności i siły argumentacji podczas składania ofert.

Dodatkowa analiza

Aby ocenić potencjał kreatywny i perswazyjny firm, przyjrzałem się im w kilku dodatkowych wymiarach.

W kwestii doświadczenia i wizerunku zespołu kierowniczego, profesjonalnie wypada BCMLogic. Co prawda skład osobowy znajduje się dopiero na drugim/trzecim poziomie serwisu, ale za to są dostępne zdjęcia obojga założycieli, krótkie biografie zawodowe, linki do profili w LinkedIn, jak również wymieniony jest skład zarządu (board of directors) oraz wymieniony inwestor. Firma posiada profil na FB. Cognitum również prezentuje dwóch swoich szefów (zdjęcie, biografia, link LinkedIn). Firma prowadzi blog, typowo techniczny, dla administratorów, oraz profil na FB. Lab4motion na swojej stronie udostępnia jedynie adres email. Nie ma słowa o osobach stojących za startupem, nie ma telefonu, jest adres. VTS Project podaje tylko mail kontaktowy.

W kwestii wyglądu i atrakcyjności strony internetowej, BCMLogic posiada profil na FB i LinkedIn. Strona Cognitum jako jedyna wyświetla komunikat o ciasteczkach w przeglądarce. Firma prowadzi blog, typowo techniczny, dla administratorów, oraz profil na FB, Twitterze, LinkedIn, YouTube. Układ stron głównych obu firm jest identyczny. W grafikach w oknie głównym BCMLogic skupia się na korzyściach dla klienta, podczas gdy Cognitum pokazuje i korzyści, i swoje oprogramowanie. Strona BCMLogic ma żywsze kolory i jest krótsza, strona Cognitum jest wyciągnięta w dół przez newsy. Strona Lab4motion prezentuje nowoczesny, „pływający” design. Stawia pytania i podsuwa rozwiązania. Tekstu jest niewiele, a grafiki są żywe, kolorowe. Lab4motion to jedyna firma, która na swojej stronie internetowej zamieściła grafikę kuli ziemskiej. Nie jest to dokładna kopia Ziemi używanej przez IBM – organizatora konkursu SmartCamp – ale kojarzy się wyraźnie. Strona VTS Project wita wielkim komunikatem „Przepraszamy. Strona chwilowo w przebudowie”, co bardzo zastanawia w kontekście finału konkursu za pięć dni. Ten czas nie jest dobry na zmianę serwisu, analiza Business Continuity z pewnością by to wykryła.

W kwestii doświadczenia rynkowego i dotychczas zrealizowanych projektów, niestety, nie wiem nic. Żaden z finalistów nie zamieścił na stronie internetowej najmniejszej opinii klienta, nie mówiąc o choćby skromnym studium przypadku. BCMLogic i Cognitum wymieniają niektórych ze swoich klientów, pokazując ich loga, jak również chętnie pokazują swoje pojawienia się w mediach i na konferencjach. Jest to pewien argument, że znają się na swojej pracy, ale jest to przecież warunek sine qua non założenia jakiegokolwiek biznesu.

Kto wygrał finałów w innych krajach

W drugim artykule, który opublikowałem na łamach Spider’s Web („Odpowiedź na najtrudniejsze pytanie inwestora, to dopiero początek”), napisałem, że w tego typu konkursach warto też wziąć pod uwagę wymagania własne organizatorów. Wyobrażam sobie, że jednym z takich wymagań jest „Dobrze wypaść na tle finalistów z innych państw”. Co prezentują zatem zwycięzcy z innych krajów? Do tej pory odbyło się siedem finałów krajowych, po polskim finale odbędzie się jeszcze dziewięć.

konferencja startup

W Moskwie zwyciężył startup dostarczający oprogramowanie do obniżania kosztów energii wykorzystywanej przy wydobyciu i przetwórstwie ropy naftowej. W Mediolanie miejsce w globalnym finale zgarnęła Vivocha, dostawca rozwiązań contact center na wielu platformach dla firm mniejszych i większych (pływający design!). Nagrodę w Szanghaju zdobył producent oprogramowania do monitoringu, symulacji i zarządzania ruchem miejskim (pełna nazwa: WJ Beijing UK-China ITS Tech.). Słońce nad Sydney uśmiechnęło się do Temando, dostawcy platformy do zarządzania łańcuchem dostawców (dyrektorzy są wymienieni z nazwiska, ale nie posiadają zdjęć!). W Nantes zwyciężyła firma Mirakl, operator platformy handlowej (case’y klientów – bardzo krótkie, ale są!). Na amerykańskiej ziemi bezkonkurencyjny okazał się Coriell Life Sciences, firma świadcząca usługi analizy DNA.

Finał lokalny w Berlinie odbył się dokładnie dziś, kiedy piszę ten tekst (26 września), ale od czego mamy Twittera – @IBMSmartCamp i wszystko wiadomo, zwyciężył EvoMob, system konwertujący typowe sklepy online na sklepy mobilne (dostępne przez komórki). Czyli mamy albo dostawców masowych platform biznesowych (4 na 7), albo firmy adresujące najważniejsze zasoby/problemy nie tylko danego kraju, ale w ogóle całej planety (Rosja – energia, Chiny – ruch miejski). Amerykański zwycięzca nie pasuje do żadnej z powyższych kategorii.

Jak wyglądają w porównaniu do tych zwycięzców polscy kandydaci? Pierwsza rzuca się w oczy skala działania: ani BCMLogic, ani Cognitum, ani Lab4motion, ani VTS Project nie oferują platformy, łatwo skalowalnej w górę, aby obsłużyć zamówienia spływające z całego świata. Jeśli chodzi o adresowanie globalnych problemów, powodzie, pożary, wypadki chemiczne zdarzają się i w Polsce, i na całym świecie. Posiadanie symulacji wypadków i zasięgu zniszczeń/skażeń byłoby bezcenną informacją dla służb lokalnych. Analiza danych to dość popularna branża, trudno tutaj się wyróżnić spektakularnymi pomysłami. Analizą ruchu miejskiego, podobnie jak zarządzaniem transportem zajmują się inni zwycięzcy, trudno przypuszczać, żeby do finału dostały się kolejne podobne startupy. Chyba że firmy te pokażą prezentacje z nowymi, ciekawymi zastosowaniami – zastosowaniami, które dodatkowo mają przełożenie na warstwę społeczną lub kulturową większych grup ludzi. Zwykłe oprogramowanie B2B to za mało, w porównaniu z tym, co pokazali dotychczasowi zwycięzcy.

Finał polskiej edycji już w najbliższy wtorek. Na łamach Spider’s Web ukaże się stosowna wzmianka, być może również krótki wywiad ze zwycięzcą. Kolejne finały lokalne potrwają do połowy listopada, na pewno będę informować o wynikach.

Zdjęcia success and winning conceptBack view of businessman drawing sketch on wall oraz People at the conference hall. Rear view pochodzą z serwisu Shutterstock. 

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement