Najważniejsze w tygodniu: Smartfon Moto X będzie dostępny tylko w Stanach Zjednoczonych. Czy to dobry ruch?

Artykuł/Sprzęt 04.08.2013
Najważniejsze w tygodniu: Smartfon Moto X będzie dostępny tylko w Stanach Zjednoczonych. Czy to dobry ruch?

Motorola zaprezentowała smartfon Moto X. Pierwsze urządzenie, które w pełni przygotowano po tym jak firmę kupiło Google. Upadły gigant zdecydował się przenieść produkcję do Stanów Zjednoczonych i również do tego kraju ograniczyć dostępność produktu. Czy to dobry ruch, który pozwoli Motoroli na odbudowanie utraconej pozycji?

Dawid Kosiński: Biorąc pod uwagę fakt, że Motorola Moto X to smartfon tak amerykański, jak tylko się da, to oczywiście dobra decyzja. Warto wziąć też pod uwagę, że w tym telefonie postawiono przede wszystkim na funkcje, które w dużej mierze w Europie, a zwłaszcza w Polsce, byłyby niedostępne. Google stworzyło amerykański produkt z funkcjami działającymi w Ameryce, więc sprzedaje go tam.

Czy Motorola zdoła odbudować swoją pozycję? Wątpię, bo konkurencja jest zbyt duża i zbyt dobrze sobie radzi na rynku. Niemniej jakaś grupa uzytkowników, która będzie lubić i kupować smartfony tej firmy na pewno się znajdzie, o to nie musimy się martwić.

grabiec nowePiotr Grabiec: Tak samo jak w przypadku HTC – jeden model z wyższej półki to za mało na konkurencję z Samsungiem, który ma swój telefon dla każdej niszy, a do tego nisze kreuje. Moto X zapowiada się naprawdę super, ale to tylko jeden model, który nawet jeśli nie pod względem specyfikacji, to pod względem ceny plasuje się na wyższą półkę.

Dystrybucja tylko w USA mnie nie dziwi. Stany były dla tego modelu naturalnym rynkiem zbytu już na etapie projektu. Składany na miejscu, pół tysiąca kombinacji kolorów i wielkości, a na wszystko trzeba czekać zaledwie… 4 dni. Nie do osiągnięcia w Europie pod względem logistycznym, operatorzy mają zbyt mało abonentów. O Google Now, które poza USA jest po prostu upośledzone, nawet nie wspominam.

Paweł OkopieńPaweł Okopień: Nie wierze w wielki powrót Motoroli. Co więcej sądzę, że Moto X może wcale nie osiągnąć sukcesu w Stanach Zjednoczonych mimo mocnych haseł i unikalnych rozwiązań. Jednocześnie celowanie na początek jedynie w rynek amerykański wydaje się być słuszne. Tam wszystkie funkcje będą w pełni działać, a patriotyzm wesprze przy wyborze zwłaszcza w kontekście ostatnich afer z wykorzystywaniem pracowników w fabrykach produkujących urządzenia Apple.

moto x

Dla mnie Moto X to jednak po prostu kolejna słuchawka z Androidem. Mimo ciekawych funkcji to wciąż system Google’a, w dodatku na urządzeniu Google’a. Na starcie dostajemy system 4.2.2 zamiast 4.3. Nie ma żadnej pewności czy smartfon będzie otrzymywał regularne wsparcie, a jeśli będzie to jak długo. Oczywiście nie co przesadzam, demonizując Google jednak chciałbym mieć gwarancje działania, stabilności i wsparcia przez minimum dwa lata. A tego na dzień dzisiejszy nie mogę być pewny w przypadku Moto X.

gajewskiMaciej Gajewski: Od początku prezentacji Moto X było widać, że to nie jest smartfon, którym Motorola ma zalać cały świat. To nie jest kolejny Galaxy. To jest Moto X, smartfon który jest promowany jako będący dopieszczony do granic możliwości. Motorola stawia na „user experience”, czyli na to, by konsument był urządzeniem zachwycony.

Nie mam pojęcia jaka jest wydajność fabryki Motoroli. Ale zgaduję, że nie ma ona nawet jednej dziesiątej mocy przerobowej tego, co dostawcy Samsunga i innych gigantów na rynku. Rzucenie telefonem w cały świat a następnie informowanie klientów, że Moto X nie ma na stanie i trzeba się po niego zapisywać mija się z celem. Moto X to nie iPhone. Motorola bardzo by tego chciała, ale jest na tyle przytomna, by znać swoje miejsce w szeregu.

moto 4

Dlatego też smartfon jest dostępny póki co w Ameryce. Bo tam klient ma wszystkie usługi systemu Android aktywne. Bo tam może decydować o obudowie, tak jak zapowiadano. Bo tam go nie zabraknie. Doświadczenie użytkownika z kupowania tego telefonu ma być bez zastrzeżeń. Motorola ma wiele do udowodnienia przez Moto X, tak jak jej właściciel, firma Google. I wygląda na to, że, pisząc po „internetowemu”, obie firmy robią to dobrze.

jaroszewskiDamian Jaroszewski: Tak, jak już wszyscy powiedzieli – Moto X jest dostępny w USA, bo to smartfon uszyty pod amerykański rynek. Tam będą działać wszystkie funkcje, więc nie można się dziwić tej decyzji.

Moim zdaniem Moto X nie odniesie spektakularnego sukcesu. Chociaż pewnie telefon będzie działała płynnie, to jestem zdania, że spora część użytkowników lubi cyferki, np. ekran Full HD, cztery rdzenie, 2 albo 3 GB RAM-u itd. Kupując go nie można pochwalić się znajomymi, jaki to mamy świetny telefon, bo jest sporo lepszych i to w podobnej cenie. Moto X nie działa tak na wyobraźnię.

specyfikacja techniczna moto x

Poza tym po ostatnich aferach podsłuchowych i inwigilacyjnych nie jestem pewien czy ludzie chcą smartfona, który przez cały czas ich słucha.

Advertisement

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement