Jeff Bezos (nie Amazon) kupuje sobie gazetę. Świat staje na głowie

News/Technologie 05.08.2013
Jeff Bezos (nie Amazon) kupuje sobie gazetę. Świat staje na głowie

Świat staje na głowie. Jeff Bezos kupuje sobie prawdziwą gazetę. I nie chodzi o papierowy egzemplarz zamiast cyfrowej wersji na Kindle. Szef Amazonu przejmuje cały The Washington Post.

Jak można przeczytać w oświadczeniu na stronie washingtonpost.com, firma zdecydowała się sprzedać swoją gazetę, która od czterech pokoleń była własnością rodziny Graham. Wszystko to za 250 milionów dolarów w gotówce. Dużo, mało? Z jednej strony to olbrzymia transakcja, ponieważ firmę przejmuje prywatna osoba. Z drugiej strony śmiesznie mało, jeśli porówna się tą wycenę do innych przejęć w ostatnim czasie.

Osoba, która kupuje The Washington Post to czterdziestodziewięcioletni Jeff Bezos. Twórca potęgi Amazonu i ogólnie ciekawa postać. Sam Amazon to obecnie największy internetowy sklep świata. Co prawda firma zaczęła od sprzedaży przez sieć papierowych książek, ale obecnie oferuje produkty z niemal każdej kategorii – zarówno jako fizyczne przedmioty, jak i ich cyfrowe odpowiedniki. Amazon praktycznie sam stworzył nowoczesny rynek ebooków, a Kindle stało się wyznacznikiem jakości rynku czytników e-książek. Warto też wspomnieć o chmurze Amazonu, która napędza coraz większą liczbę internetowych biznesów – ba, korzysta z niej nawet CIA.

Jeff Bezos stworzył swoją firmę od zera w czasach gdy jeszcze nie było na świecie Google, przetrwał kryzys i pęknięcie bańki internetowej na przełomie wieków, a następnie wyprowadził na prostą giganta sprzedażowego. Przez wiele lat Amazon nie przynosił zysków, ale teraz dzięki pieniądzom, które Amazon zarabia na sprzedaży fizycznych i cyfrowych dóbr, Bezos realizuje marzenia. Jednym z nich jest program lotów kosmicznych Blue Origin. Wygląda też, że jego hobby stały się przejęcia na rynku wydawniczym. Dziś przejmuje The Washington Post, a równe cztery miesiące temu zainwestował w Buisiness Insidera.

Prasa, a The Washington Post nie jest wyjątkiem, przechodzi trudny okres. To medium w erze internetu się po prostu zestarzało, czytelnicy odchodzą i spada na łeb na szyję liczba sprzedanych egzemplarzy. Chociaż jeszcze kilka dekad temu to własnie na łamach papierowej gazety rozchodziły się informacje o aferach takich jak Watergate, tak dziś aferę PRISM komentuje się głównie w internecie.

Najciekawsze jest to, że okazuje się, że to nie Amazon przejmuje Posta. Sam szef osobiście wykłada na stół pieniądze. Sprzedaż ma dojść do skutku w przeciągu najbliższych dwóch miesięcy, po których Bezos zostanie jedynym właścicielem gazety. Tylko jak tak pomyśleć, 250 milionów dolarów to zaledwie jedna czwarta tego, co wyłożył Mark Zuckerberg, a dokładniej Facebook, na Instagram. Gazeta, która ma ponad sto lat tradycji, warta jest dzisiaj znacznie mniej, niż aplikacja do robienia kwadratowych i przekoloryzowanych zdjęć.

Co za czasy.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement