Koniec z błędami ortograficznymi

News/Biznes 17.07.2013
Koniec z błędami ortograficznymi

Każdemu czasami zdarza się popełnić błąd ortograficzny. Jednak jest sposób na uniknięcie tego problemu. Dwóch Niemców skonstruowało właśnie długopis, który koryguje nie tylko błędy ortograficzne, ale także koślawe litery.

Jak to mówią – potrzeba matką wynalazku. Tak samo było w tym wypadku. Falk i Mandy Wolsky mieli syna, który dopiero uczył się pisać. Jak na dziecko przystało, na początku robił mnóstwo błędów, a na dodatek jego litery były tak koślawe, że ciężko było je przeczytać. Dlatego też jego rodzice wpadli na pomysł, aby stworzyć długopis, który będzie korygował wszystkie błędy. Tak powstał Lernstift.

Długopis jest wyposażony w czujniki ruchu i nacisku, dzięki którym mechanizm potrafi rozpoznać, co akurat pisze dana osoba. Jeśli litery są niewyraźne lub jakiś wyraz został zapisany z błędem, to urządzenie zaczyna wibrować. W ten sposób dana osoba łatwo może się nauczyć poprawnej pisowni.

Lernstifti - długopis do nauki pisania

Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę. Chłopiec szybko poprawił swoje umiejętności pisania. Rodzice – chyba słusznie – dostrzegli w wynalazku potencjał, dzięki któremu mogliby otworzyć swój własny biznes. W ten sposób Lernstift trafił do serwisu Kickstarter.

Niemcy chcą uzbierać 120 tysięcy funtów. Aktualnie mają nieco ponad 18 tysięcy, ale do końca zbiórki zostały im jeszcze 23 dni. Jest więc szansa na to, że jednak się uda. Poza tym pomysłem zainteresowali się już inwestorzy z Niemiec, Austrii czy też Wielkiej Brytanii.

Długopis aktualnie obsługuje dwa języki – niemiecki oraz angielski, ale jego twórcy zapewniają, że bez problemu poradzi sobie także z innymi. Wszystko zależy od odpowiedniego zaprogramowania urządzenia. Co ważne, Lernstift jest także wyposażony w moduł Wi-Fi, dzięki któremu zapisane słowa błyskawicznie można przenieść na ekran monitora czy nawet smartfona. Poza tym może także współpracować z wieloma aplikacjami, chociaż nie jest od nich uzależniony.

Jeśli chodzi o stronę techniczną, to długopis działa na bazie systemu operacyjnego Linux. Wyposażony jest w procesor ARM, 128 MB pamięci RAM, Wi-Fi oraz moduł wibrujący. Czujnik ruchu pozwala na rozpoznawanie pisowni z rozdzielczością 400 dpi i prędkością 200 Hz.

Jeszcze w kwestii wyjaśnienia – na filmie widać pióro, a nie długopis. Wynika to z tego, że prototyp był właśnie piórem. Jak widać na zdjęciach, kolejne wersje to już typowe długopisy kulkowe.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement