Do Stanów Zjednoczonych bez wizy? Tak, ale pod warunkiem, że dobrze grasz w League of Legends

Artykuł/Gry 15.07.2013
Do Stanów Zjednoczonych bez wizy? Tak, ale pod warunkiem, że dobrze grasz w League of Legends

Chociaż wiadomość nie należy do tych najbardziej sensacyjnych, bez dwóch zdań jest bardzo ciekawa i wpisuje się w coraz silniejszy trend traktujący eSport jako aktywność pojmowaną w tej sam sposób, co tradycyjne dyscypliny sportowe.

Rząd Stanów Zjednoczonych poszedł na rękę wszystkim graczom, którzy parają się profesjonalną rywalizacją w międzynarodowych rozgrywkach ligowych. Od teraz tego typu aktywność, rozgrywana na terenie Stanów Zjednoczonych, będzie znacznie prostsza i bardziej przyjazna graczom.

esport 3
źródło: forbes.com

Na mocy podjętej przez rząd Stanów Zjednoczonych decyzji, uczestniczący w ligowych rozgrywkach gracze będą traktowani w dokładnie ten sam sposób, co sportowcy z prawdziwego zdarzenia. Co to oznacza? Przede wszystkim brak konieczności ubiegania się o wizę w celu wzięcia udziału w turniejach, podczas których uczestnicy konkurują ze sobą przy komputerach i konsolach. „e-sportowcy”, jak nazywani są tacy gracze, będą mogli rozgrywać ligowe sesje bez zbędnych formalności, przekraczając granice USA w dokładnie ten sam sposób, co sportowcy uczestniczący w międzynarodowych zmaganiach.

esport 2
źródło: funsponge.net

Co ciekawe, za wpływ na decyzję Rządu Stanów Zjednoczonych odpowiada Riot Games, którego pracownicy od dłuższego czasu lobbowali na rzecz tego rozwiązania. Czym jest Riot Games? To założone w 2006 roku studio, które dało graczom rozpoznawalne na całym świecie League of Legends.

LoL to wieloosobowa, nastawiona na konkurencję produkcja z gatunku „battle arena”, łącząca w sobie elementy strategii oraz gry cRPG. Darmowy, oparty na mikro-transakcjach tytuł cieszy się ogromną popularnością na całym świecie. Bardzo silna scena League of Legends znajduje się również w Polsce, gdzie produkcja Riot Games posiada niemalejące grono fanów. Jeszcze w 2010 roku w LoL grało 12 milionów osób… dziennie. W 2012 roku, po 5 latach od premiery, licznik graczy, którzy dzień w dzień logują się na serwerach Lol’a, wskazywał dokładnie te same liczby.

esport 4
źródło esportnews.pl

Niesłabnąca popularność produkcji Riot Games to w dużej mierze zasługa ligowych rozgrywek, podczas których ścierają się najlepsi z najlepszych. To właśnie z ich powodu twórcy naciskali na rząd Stanów Zjednoczonych. Finały cieszącego się ogromnym zainteresowaniem The League of Legends Season 3 Championship odbędą się w Los Angeles. Dzięki rządowej decyzji, uczestnictwo w nich stało się znacznie łatwiejsze.

Jestem pod wrażeniem. „eSport” to coraz silniej rozwijająca się gałąź rozrywki. Na jej fali sukces odniósł między innymi Twitch.tv, stanowiący dzisiaj jedno z najsilniejszych mediów streamujących materiały filmowe. Zdolność do realnego wpływu producentów gier na konstytucyjny organ władzy wykonawczej Stanów Zjednoczonych to wyjątkowe i bardzo ciekawe zjawisko. W większości przypadków to właśnie politycy wpływają na twórców i wydawców, bardzo często ograniczając ich możliwości, podnosząc raban związany z nieuzasadnioną brutalnością komputerowych produkcji czy zakazując ich dystrybucji na terenie konkretnych państw.

esport 5
źródło: el33tonline.com

Sytuacja ulega diametralnej zmianie, o czym świadczą wyniki finansowe branży gier z ostatnich lat. W 2011 roku całkowite dochody tego segmentu rynku wyniosły więcej, niż łączne dochody z hollywoodzkiej branży filmowej, opierając się na danych z E3 oraz box office. Premiery produkcji największego kalibru, takich jak Call of Duty, pobijają kinowe otwarcia wysokobudżetowych blockbusterów. Samo Black Ops 2 w ciągu pierwszych pięciu dni zarobiło ponad miliard dolarów. W ostatnim czasie taki wynik udało się osiągnąć jedynie Avatorawi Camerona. Coraz bardziej dochowa branża gier jest dzisiaj tak samo istotnym rynkiem jak jego muzyczny czy filmowy odpowiednik. Nic więc dziwnego, że politycy coraz częściej skupiają uwagę na tej części przemysłu, idąc na rękę zarówno klientom, jak i producentom.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement