Kupowanie ubrań przez internet to ruletka, ale Zizzar może być rozwiązaniem tego problemu

Felieton/Technologie 06.06.2013
Kupowanie ubrań przez internet to ruletka, ale Zizzar może być rozwiązaniem tego problemu

To nie jest głupie. Powiedziałabym wręcz, że to pierwszy taki fajny pomysł od czasów popularyzacji handlu odzieżą w sieci. Bo ten – może mieliście już okazję się o tym przekonać – bywa zdradliwy, a jeśli ma się niestandardową posturę jest wręcz nieprzyjemny. Zizzar.pl w fazie beta wychodzi naprzeciw temu problemowi i chociaż nie jest pierwszy w całej sieci, to jest małym ewenementem na skalę Polski.

Ustawiasz swoje wymiary – obwód biustu, talii, bioder i uda oraz wzrost, a potem wybierasz ciuchy, ich rozmiar i oglądasz na modelu o Twoich wymiarach, jak będzie prezentowało się ubranie na sylwetce. Wirtualną modelkę możesz obracać, możesz też edytować jej wymiary, a stylizacje zapisywać. Z poziomu przymierzalni sprawdzisz też, ile kosztują wybrane ubrania i gdzie można je kupić.

Tak działa beta Zizzar. Na razie niewiele ubrań jest w niej dostępnych, ale oferta będzie poszerzana. Przy tworzeniu wirtualnych modeli ubrań wykorzystywane są zdjęcia tychże – każda sztuka to kilka tysięcy fotografii, które wykonywane są we mobilnym studio z platformą obrotową. Zdjęcia są potem odpowiednio przystosowywane i obrabiane, tak, by dopasować je do każdej sylwetki i móc przedstawić to, jak leżą na ciele.

zizzar 1

Sam pomysł tworzenia dynamicznego modelu sylwetki nie jest nowy, wykorzystuje go na przykład Fits.me, który udostępnia swoją technologię zewnętrznym firmom. Jednak w przypadku Zizzar do czynienia mamy z trochę innym projektem, platformą-agregatorem ofert i przymierzalnią, połączoną z serwisem społecznościowym i nawet serwisem do doboru makijażu. Taki lifestyle’owy agregator do spraw wyglądu.

zizzar 4

Dopasowane stylizacje można zapisać, można podzielić się nimi dalej, można też podglądać i inspirować się innymi użytkowniczkami Zizzar i ich wyborami. A ponieważ przy ubraniach podane są ceny, dystrybutorzy i przekierowania do sklepów, to okazuje się, że Zizzar jest też platformą sprzedażową, na której wypadałoby się pokazać każdej większej firmie.

zizzar 3

Straszliwie podoba mi się ten pomysł. Choć beta Zizzar jest na razie nieco powolna i „przymierzanie” ubrań trwa trochę za długo, to mam nadzieję, że problem ten zostanie poprawiony. Jeśli tak, to mam nadzieję, że serwis szybko wyjdzie z bety i pojawią się w nim kolekcje z różnych sklepów i od różnych dystrybutorów. Przydałoby się też dodanie w parametrach sylwetki długości ramion.

zizzar sylwetka

Bo umówmy się – kupowanie ubrań w sieci jest problematyczne (pozdrawiam sklep, w którym ostatnio kupiłam bluzkę, na górze za szeroką, na dole za wąską) i dla wielu dziewczyn i kobiet przypomina mordęgę, a nie przyjemność.

Będziemy uważnie obserwować Zizzar.pl!

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement