nc+ kończy z nboxami – niezłe zagranie po fatalnym starcie

Felieton/RTV 21.06.2013
nc+ kończy z nboxami – niezłe zagranie po fatalnym starcie

Platforma nc+ została przyjęta chłodno. Standardowa oferta wciąż pozostawia wiele do życzenia, użytkownicy na szczęście nie zostali zmuszeni do migracji. Teraz gdy emocje wokół nc+ nieco opadły, operator zdecydował się na zmianę oprogramowania w dekoderach. To bardzo cwane zagranie wizerunkowe.

Już w poniedziałek użytkownicy nboxów 2849 i 2850 staną się właścicielami urządzeń o nazwie box+. Chodzi o zmianę w oprogramowaniu. Graficzny interfejs dekoderów zostanie odświeżony do oprawy charakterystycznej dla nc+. Do tej pory wygląd menu nawiązywał do telewizji n. To takie dokończenie rebrandingu, które utrwali świadomość marki.

image

W tej wiadomości teoretycznie nie ma nic zaskakującego. W końcu to naturalne, że operator chce obrandować swój sprzęt zgodnie z obecną oprawą wizualną. Zmiana ta nie powinna spowodować jakiegoś negatywnego wydźwięku wśród użytkowików. Dlaczego więć jest tak ciekawym ruchem ze strony nc+?

Dekodery które otrzymają nowe oprogramowanie to urządzenia oferowane często w najniższych pakietach, także w ofercie pre-paid. Nie mamy jak narazie oficjalnego potwierdzenia, ale wielce prawdopodobne, że aktualizację otrzymają wszystkie dekodery z tych dwóch serii, które są obecne na rynku. Oznacza to, że każdy zostałby oswojony z nową marką, nawet jeśli nie jest abonentem obecnej oferty.

image

Takie działanie powinno zmusić użytkowników do zainteresowania się sprawą, dopytania, a przede wszystkim może być zachętą do skorzystania z oferty nc+. Teraz gdy sprawa przycichła, platforma powoli podnosi się po pierwszej przegranej bitwie. Ta niezbyt daleko idącą zmiana w oprogramowaniu i to w dodatku zakomunikowana z lekkim wyprzedzeniem ma szansę pozytywnie wpłynąć na bazę abonencką nowej oferty. W najgorszym wypadku nie wpłynie na nią w żaden sposób, a jedynie powiększy świadomość o nowej marce. Użytkownik ostatecznie może stwierdzić, że skoro mam ten dekoder z nc+ i sprawuje się on całkiem nieźle, to ta cała platforma nie musi być taka zła.

Debiut nc+ będzie dla rynku jeszcze przez wiele lat bardzo ważnym przykładem. Firma, delikatnie mówiąc, dała ciała na starcie. Jednak już teraz widać, że cios zadany przez stałych klientów wcale nie był nokautujący jak się wydawało na początku. Ostatecznie nc+, choć z naruszonym wizerunkiem i pewnie finalnie z uszczuplonym portfelem, wychodzi na prostą.

Aktualizację dekoderów rozpoczęte od podstawowego sprzętu zwiastują powrót na ring, mimo gwizdów z trybun.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement