Songdrop – cała ulubiona muzyka w internecie w jednym miejscu

Felieton/Biznes 12.03.2013
Songdrop – cała ulubiona muzyka w internecie w jednym miejscu

Do tego, by ulubioną muzykę zachowywać w jednym miejscu stworzono Songdrop, czyli internetową fonotekę. Idealne miejsce, by zapisywać ulubione utwory, odkrywać nowe i słuchać ich wprost z przeglądarki internetowej.

Zasada działania Songdrop jest prosta – serwis ma być miejscem, gdzie znajdziemy dodawane przez nas utwory muzyczne umieszczone w serwisach YouTube, SoundCloud, Vevo, Tumblr oraz innych. Co więcej, ten startup jest nie tylko zbiorem linków do muzycznych perełek, a także uniwersalnym odtwarzaczem muzycznym.

Jednak po kolei, zacznijmy od tego jak dodawać utwory do Songdropa.

Po pierwsze, należy założyć w serwisie swoje konto, a następnie dodać do zakładek naszej przeglądarki zakładkę „DropIt”, która jest skryptem Java. Gdy natrafimy w sieci na interesujący nas teledysk na YouTube czy utwór w SoundCloud wystarczy go nacisnąć, by po chwili ukazało nam się okienko dodawania nowego elementu do naszych zbiorów. Przed zapisaniem takiego nagrania możemy edytować nazwę wykonawcy i utworu oraz wybrać, czy utwór przypisujemy do miksów, które stanowią playlisty w serwisie. Następnie wystarczy zatwierdzić wprowadzone dane i gotowe.

Po każdych poszukiwaniach przychodzi pora, by zajrzeć do naszych zbiorów. W tym celu wystarczy odwiedzić witrynę Songdrop, by odnaleźć wszystkie dodane wcześniej utwory. Będą one dostępne zarówno w formie list odtwarzania (miksów), jak i pojedynczych zakładek. To, co na pewno jest niebywałą zaletą tego serwisu to fakt, że z jego poziomu możemy słuchać wszystkich dodanych wcześniej utworów. Wystarczy kliknąć w kartę piosenki a pojedynczy utwór lub cała playlista zacznie cieszyć nasze uszy. Nie trzeba więc przechodzić co chwilę do SoundClouda czy YouTube’a, by odsłuchać kolejny utwór. W przypadku materiałów wideo umieszczonych w serwisie YouTube okienko pokazujące nagranie wideo jest dostępne do wywołania z każdej zakładki czy podstrony serwisu.

Należy zaznaczyć, że ten startup ma ambicje stać się również platformą społecznościową. Songdrop umożliwia śledzenie danych użytkowników oraz utworów, jakie dodają. Natomiast wyszukiwarka w serwisie pozwala odnaleźć zarówno artystów, piosenki, jak i użytkowników. Można również przeglądać najpopularniejsze oraz ostatnie utwory dodane w serwisie, a za pomocą kilku kliknięć dodać je do naszego miksu lub do ulubionych. Zresztą utworami można się dzielić również ze znajomymi udostępniając je na Twitterze i Facebooku.

Songdrop jest jedną z tych usług online, której mi brakowało. Choć nie zaliczam się do osób, które spędzają długie godziny na poszukiwaniu nowej muzyki, to pomysł Songdrop to strzał w dziesiątkę! Zwłaszcza dlatego, że umożliwia słuchanie utworów wprost z poziomu serwisu. Na chwilę obecną korzystanie z serwisu jest całkowicie darmowe i pozbawione reklam. Można spodziewać się już wkrótce aplikacji mobilnej Songdrop, na której stworzenie startup pozyskał w I rundzie finansowania 100 tysięcy funtów brytyjskich od SOIC Capital. Przypuszczam, że w przyszłości mogą pojawić się również odnośniki przy danych kartach utworów przenoszących do stron sklepów, gdzie możemy kupić płyty czy całe utwory danych artystów na wzór tego, jak zrealizowane to zostało w startupie Snoox.

Muzyka istnieje również poza Deezerem czy Spotify. Można ją odkrywać zarówno na usługach YouTube, SoundCloud, Tumblr czy przy pomocy społeczności Songdrop. Potencjał tego serwisu jest bardzo duży, teraz twórcy mają nie lada zagadkę jak to przekuć na realne zyski. Oby tylko próby monetyzacji tego serwisu nie popsuły przyjemności z korzystania oraz jego przydatności.

Songdrop to pozycja obowiązkowa dla osób wciąż odkrywających muzykę na nowo i chcących nad tym zapanować, a znalezione perełki mieć zawsze w jednym miejscu.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement