Jedno miejsce, by rządzić prywatnością – ciekawa nowość w Androidzie

News/Technologie 27.02.2013
Jedno miejsce, by rządzić prywatnością – ciekawa nowość w Androidzie

Do Google+ Sign-In mam sporo zarzutów, ale to temat warty zbadania w osobnym tekście. Jednak wraz z wprowadzeniem systemu logowania przez Google+, w Androidzie pojawiła się bardzo ciekawa aplikacja, która aż dziw, że nie istniała się wcześniej.

Ma zieloną ikonkę i nazywa się po prostu Ustawienia Google. Jest to zbiór skrótów do ustawień przede wszystkim prywatności, które wcześniej rozrzucone były w dziwnych miejscach, których nie znali pewni nawet sami twórcy systemu.

Dostajemy więc ustawienia Google+, z poziomu których możemy zmienić status powiadomień, zdecydować o synchronizacji kontaktów czy o automatycznym przesyłaniu zdjęć.

W Google+ Sign-In możemy cofnąć uprawnienia podłączonym do konta aplikacjom. Nie da się zmienić z tego poziomu uprawnień – jest to prosty mechanizm odłączenia aplikacji.

ustawienia google

Maps & Latitude to ustawienia  lokalizacji, z poziomu których zdecydujemy czy chcemy dzielić się pozycją czy meldować w miejscu, do którego zmierzaliśmy lub czy chcemy, by Google zapisywał historię tego, gdzie bywamy.

Location to ta funkcja, która sprawiała wcześniej problemy jeśli przy pierwszym uruchomieniu telefonu zaznaczyliśmy, że nie chcemy, by aplikacje Google miały dostęp do lokalizacji, przez co np. Mapy nie mogły korzystać z GPS-a.

W Search zmienimy historię zapisywania wyszukiwań czy odwiedzanych stron. Zmienimy tu też domyślną wyszukiwarkę czy filtry wyników wyszukiwania.

Ostatni skrót odpowiada za zgodę lub zabronienie reklamom AdMod na personalizację.

Ten mały hub to tak naprawdę spore ułatwienie w zarządzaniu prywatnością – gromadzi w jednym miejscu najważniejsze opcje kontroli nad danymi. Dziwne jest za to to, że Google wciąż nie ujednolicił podmenu ustawień – jedne mają jasne tło, drugie ciemne, jedne taki układ, drugie inny. Problemem jest też to, że to kolejna aplikacja i kolejny dziwaczny skrót w menu aplikacji. Kto tak naprawdę klika we wszystkie te google’owe ikonki?

Ja mam na przykład już trzy obok siebie. Może dałoby się rozwiązać to jakoś inaczej?

 

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement