Lara Croft na przestrzeni lat

Akcja komercyjna/Gry 22.02.2013
Lara Croft na przestrzeni lat

Jest to czwarty wpis z cyklu poświęconego najnowszej grze z serii Tomb Raider, sponsorwanego przez firmę Cenega. W poprzednich odcinkach pisaliśmy o specjalnej aplikacji na Facebooku i o nagrodach przewidzianych dla graczy, wspominaliśmy też pierwszą część gry i wszystkie kolejne pozycje z tej słynnej serii.

Już sama data urodzenia Lary Croft budzi wątpliwości. Jest doktryna, która głosi, że miało to miejsce w 1996 roku, kiedy ukazała się pierwsza gra z serii Tomb Raider. Przyjmijmy jednak, że tak naprawdę Lara przyszła na świat w Walentynki 1968 roku w Surrey w południowej Anglii. 

W żyłach Lary płynęła błękitna krew, wychowywała się w wyszukanych rezydencjach, od dziecka odbierając staranne wykształcenie, jej rodzice prowadzili zaś wystawne życie. Lord Richard Croft był zresztą nie byle kim – prawdziwą ikoną świata archeologii. W wieku dziewięciu lat paskudna katastrofa samolotu w Himalajach, a następnie kontakty z tajemniczym mieczem, sprawiły, że na oczach Lary zniknęła jej matka. Lord Richard wyruszył na poszukiwania żony, ale i o nim słuch zaginął. Te wydarzenia prawdopodobnie w dużej mierze wpłynęły na przyszłe losy bohaterki gry Tomb Raider.

tr2

Larę poznajemy oczywiście już w pierwszej części gry. Jej wizerunek był w tamtym okresie zdecydowanie najmniej wielopłaszczyznowy, a twórcy serii wraz z kolejnymi odsłonami, dobudowywali do biografii bohaterki kolejne rozdziały. Toby Gard, twórca postaci Lary Croft, przyznał po latach, że faktycznie trochę go poniosło – od strony wizualnej Lara utarła się bowiem w popkulturze jako ta pani z przerośniętym biustem. Doszło do tego zresztą w drodze przypadku – twórca postaci przypadkiem ustalił wymiary na 150%, ale reszta ekipy Core Design stwierdziła „niech tak będzie”.

Tym niemniej na przestrzeni lat powoli, sukcesywnie, biust Lary się kurczył do bardziej prawdopodobnych i praktycznych w tym zawodzie rozmiarów. Pierwotnie Lara zresztą była troszkę kwadratowa (i stożkowa), ale obcisły zielony podkoszulek, krótkie spodenki i charakterystyczny koński warkocz wystarczyły, by spokojnie zostać ikoną gier video.

1222412392

Sam proces narodzin Lary był zresztą bardzo burzliwy. Niewiele brakowało, a byłaby facetem, takim swoistym Indiana Jonesem. To właśnie obawa przed nadmiernymi skojarzeniami – i to nie tyle u graczy, co raczej u prawników – doprowadziła ostatecznie do narodzin Laury Cruz. Ta wreszcie wyewoluowała w dobrze nam znaną Larę.

Lara z pierwszego Tomb Raidera składała się z zaledwie 230 polygonów i tak naprawdę przez kilka pierwszych części, liczba ta rosła nieznacznie (w Tomb Raider III polygonów było 300), dodawano tylko nieco więcej zaokrągleń, wzbogacano paletę ruchów. Lara (w miarę możliwości, bo czasem warunki pogodowe zmuszały do przywdziania kurtki…) pozostawała też wierna swojemu wizerunkowi, który stał się znakiem rozpoznawczym. Jeszcze w latach 90-ych Lara była na tyle dużą ikoną, że zupełnie rozpoznawalnymi postaciami stały się panie podkładające jej głos w grze, a także modelki odtwarzające jej rolę na specjalnych pokazach. Z czasem zresztą znane modelki zaczęły zabiegać o tę rolę, bo mogła stanowić spory skok dla ich kariery.

lara-na-przestrzeni-lat

Wierna swojemu wizerunkowi pozostała też Lara w The Last Revelation, choć mamy okazję zobaczyć ją tam w nastoletnim wieku, jeszcze z dwoma kucykami. We wspomnieniach przyjaciół w Chronicles pojawia się już jednak w różnych postaciach, między innymi obcisłym, czarnym kombinezonie rodem z przygód Catwoman. Ta część w dużej mierze korespondowała też z filmami Angeliny Jolie i można było dostrzec w tej materii pewne podobieństwa. Duże zmiany zaszły w sposobie przedstawiania Lary w Angel of Darkness, kiedy główna bohaterka musiała wpasować się w tłum, a przez to strój archeologa zamieniła w swobodniejsze, bardziej codziennie odzienie, m.in. jeansy i quasimilitarne ciuchy. Lara była tam prawdziwie mroczna.

Toby Gard po kilku latach przerwy ponownie miał okazję współtworzyć Larę Croft w Legendzie i… można było zauważyć, że ojciec znów pracował nad swoją córką. Lara w końcu wyglądała „jak człowiek”, prezentowała się naprawdę ładnie, okrągło i ostatecznie zdecydowała się na stałą zmianę wizerunku. Seledynowa bluzka będąca swoistym znakiem lat 90-ych odeszła w zapomnienie, a w jej miejsce pojawiły się zdecydowanie bliższe realnym dzianinom i lepsze do maskowania się w otoczeniu, brązowe bluzki. Inna sprawa, że Lara nie mogła zrezygnować w pełni ze swojego kusicielskiego wizerunku, w związku z czym materiału Toby jej okrutnie poskąpił. Mniej więcej w takim formacie „starą pannę Croft” zapamiętamy.

tomb-rider-underworld-screenshot-6

A jak będzie się prezentowała nowa Lara? O tym i kilku innych detalach na temat nowej części – już niebawem!

Wpis o charakterze komercyjnym

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement