Marsjańska planetoida zawiera wodę i ślady węgla organicznego

05.01.2013
Marsjańska planetoida zawiera wodę i ślady węgla organicznego

Kawałek Marsa spadł nam na głowę i wybił z niej kilka teorii. Jak się okazuje, na Marsie było dużo więcej wody, niż wcześniej przypuszczano. Zdumiewający jest też czas, w jakim ona występowała na Czerwonej Planecie.

Kawałek czarnej, wulkanicznej skały – dla postronnego przechodnia zapewne bezużyteczny. Nawet jego naukowa nazwa nie przykuwa uwagi: NWA 7034. Ale po badaniu, które trwało ponad rok, ustalono, że nie tylko to nie jest zwykły kawałek skały (co było oczywiste od samego początku), ale też jest zupełnie inny od wszystkich dotychczas znalezionych odłamków Marsa.

Planetoida ma 2,1 miliarda lat i zawiera w sobie dziesięciokrotnie więcej cząstek wody, niż jakakolwiek inny marsjański „odpad” (a tych znaleźliśmy już 110), który trafił na ziemię, cudem unikając doszczętnego spalenia w ziemskiej atmosferze.

Paradoksalnie, okruchy marsjańskiej skorupy jakie znajdujemy na powierzchni Ziemi mają dla nas dużo większe znaczenie niż to, co odkrywają marsjańskie łaziki, w tym Curiosity. Z bardzo prostej przyczyny: pomimo zaawansowanej techniki i najnowocześniejszych instrumentów pomiarowych, „laboratorium” tych łazików jest względnie prymitywne w porównaniu do aparatury, jaką dysponujemy tu, na Ziemi. Możemy z dużo większą dokładnością określić wiek próbki a także jej geologiczną historię.

NWA 7034 została odkryta na Saharze w 2011 roku. Znalazł ją marokański handlarz planetoid, który najprawdopodobniej nie miał pojęcia jak ważną próbką dysponuję. Naukowcy jednak od razu się nią zainteresowali. Planetoidy znajdowane na Ziemi zazwyczaj są czarne tylko z zewnątrz, z uwagi na osmolenie podczas wejścia w ziemską atmosferę. Ta jednak była czarna również w środku. Naukowcy szukali przez pół roku odpowiednich metod na jej zbadanie, tak, by nie zmarnować całego materiału. A potem analizowali ją przez kolejny rok.

Wnioski były zdumiewające. Na początku wręcz przypuszczano, że ów kawałek skały nie pochodzi z Marsa. Laserowe fluorowanie (bardzo przepraszam, nie wiem na czym polega ta metoda badawcza, materiał źródłowy opisuje ją jako „laser fluorination”, będę wdzięczny za podanie właściwego tłumaczenia) wykazało, że stosunek ciężkich do lekkich izotopów nie pasuje do innych marsjańskich fragmentów, jakie dotychczas znaleziono. Najprawdopodobniej wszyscy wzruszyliby ramionami i odstawili kawałek skały na półkę oznaczoną jako „dziwactwa”, ale datowanie rubidowo-strontowe wykazało, że NWA 7034 jest młodziutka. Pisałem wcześniej, że to planetoida. Czy na pewno? Powinna mieć w takim razie cztery miliardy lat. Więc co to za dziwo? Co ten Maciek znowu miesza?

Naukowcy byli szalenie zdziwieni. Wniosek jednak był oczywisty: to fragment planety. Najpierw wykluczono Merkurego, ze względu na zbyt dużą zawartość żelaza. Miała też za dużo wody, by pochodzić z Wenus. Mars? Znowu ta nieszczęsna woda. Ale analiza piroksenowa ostatecznie potwierdziła: to fragment marsjańskiej skorupy.

Dalsze badanie wykazało, że NWA 7034 jest bogata w sód i potas, tak jak skały przeanalizowane przez łaziki Curiosity i Spirit. Zdumiewająca jednak jest ilość wody, dziesięciokrotnie większa niż w jakichkolwiek innych marsjańskich próbkach. Co więcej, jak już wspomniałem, skała ma 2,1 miliarda lat, czyli pochodzi z okresu amazońskiego. A ten, jak dotąd uważano, był suchy.

Oznacza to, że na Mars był dużo bardziej mokrą planetą, niż uważano. Na dodatek, znaleziono w niej węgiel organiczny. Czemu więc wspominam o tym pod koniec, a w tytule nie ma zyliona wykrzykników? Bo istnieje niemałe prawdopodobieństwo, że jest on ziemskiego pochodzenia. Skała przeleżała na Saharze kilkaset lat. To jeszcze trzeba będzie dokładnie sprawdzić…

Źródło: magazyn Science. Dla dociekliwych: Associated Press. Zdjęcie: Carl Agee, Associated Press

Maciek Gajewski jest dziennikarzem, współprowadzi dział aktualności na Chip.pl, gdzie również prowadzi swojego autorskiego bloga.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement