Tomek Wawrzyczek: Fujifilm Finepix X100 – aparat inny niż wszystkie

Foto 15.01.2013
Tomek Wawrzyczek: Fujifilm Finepix X100 – aparat inny niż wszystkie

Nowoczesna optyka i elektronika kryjące się w obudowie w stylu retro, nawiązującym do słynnej serii M aparatów Leica, bogate możliwości połączone z tradycyjnym systemem kontroli – oto Fujifilm Finepix X100.

Kiedy jakieś półtorej roku temu pierwszy raz zobaczyłem X100 w Internecie, od razu się w nim zakochałem. Niedawno w jednym z dużych sklepów ze sprzętem RTV miałem okazję krótko się nim pobawić. To trochę za mało, żeby przekonać się, co wart jest ten sprzęt, a ponieważ kosztuje niemało, postanowiłem zrobić mały research w sieci i dowiedzieć się, czy parametry i możliwości X100 uzasadniają jego cenę. Oto co z niego wyszło.

Wprowadzenie

Zaprezentowany pierwszy raz w 2010 roku, Finepix X100 to aparat kompaktowy inny niż pozostałe. Wyróżnia się nie tylko unikalnym wyglądem vintage, ale i parametrami oraz funkcjonalnością, która do niedawna dostępne były niemal wyłącznie w aparatach z wyższych półek. Wysoka jakość użytych materiałów, niecodzienne rozwiązania, najnowsza technologia, przyciągający wzrok design – to niewątpliwie atuty X100. Cena już mniej – aparat kosztuje około 3,5 tys. złotych, co jest kwotą, za którą można kupić przyzwoitą amatorską lustrzankę.

Budowa i najważniejsze parametry

Serce modelu X100 tworzy 12,3 megapikselowa matryca APS-C CMOS o rozmiarach 23,6 mm x 15,8 mm – matrycę spotykaną raczej w aparatach DSLR niż w typowych “kompaktach”, w których matryca jest nawet 10 razy mniejsza. Sensor użyty w Finepix X100 zapewnia zdjęcia o jakości porównywalnej z jakością uzyskiwaną w lustrzankach – twierdzą ci, którzy mieli okazję dobrze przetestować ten model.

Fujifilm Finepix X100 (4)

Finepix X100 wyposażono w niewymienny obiektyw o stałej ogniskowej 23 mm (ekwiwalent ogniskowej 35 mm) i przesłonie z zakresu f/2 – f/16, co z połączeniu z dużym zakresem ISO 200 – 6400, plus dwa tryby rozszerzone: 100 (L) i 12800 (H), pozwala na swobodne fotografowanie niemal we wszystkich warunkach oświetleniowych. W ocenie użytkowników obiektyw X100 zapewnia dobrą ostrość zdjęć, najlepszą dla ustawień przesłony od f/4 do f/16, niską aberrację chromatyczną i niewielkie zniekształcenie obrazu. Ze swoją ogniskową, lokującą się pomiędzy ogniskową obiektywów szerokokątnych a ogniskową standardowych obiektywów 50 mm, oraz stosunkowo dużą “jasnością”, obiektyw Finepix X100 znajdzie uznanie tych, którzy lubią fotografię uliczną. Stała ogniskowa może dla niektórych być ograniczeniem, ale doświadczonym fotografującym nie powinna przeszkadzać.

Nowością zastosowaną w Finepix X100 jest hybrydowy wizjer, będący zmyślnym połączeniem wizjera elektronicznego i optycznego. To unikalna konstrukcja nie spotykana w innych aparatach. Tym, którzy preferują robić zdjęcia nie przy pomocy wizjera, Finepix X100 oferuje 2,8’’ ekran LCD, który służy również do ustawiania parametrów aparatu i do przeglądania zawartości karty pamięci.

Podstawowe funkcje i tryby pracy

Finepix X100 pozwala na robienie zdjęć o proporcjach 3:2 (maksymalna rozdzielczość 4288 x 2848 pikseli) i 16:9 (maksymalna rozdzielczość 4288 x 2416 pikseli) w formacie RAW i JPEG oraz na kręcenie filmów rozdzielczości HD (1280 x 720 pikseli, 24 klatki na sekundę, stereo, maks. dług. 10 minut) zapisywanych w formacie H.264 MOV. Aparat pozwala na robienie zdjęć pojedynczych i seryjnych (5 klatek/sek., maks. 10 klatek dla JPEG, 3 klatki/sek., max. 8 klatek dla RAW) oraz fotografowanie z użyciem samowyzwalacza. Umożliwia też robienie satysfakcjonującej jakości zdjęć panoramicznych “z ręki”, czyli przesuwając aparat przy wciśniętym spuście migawki. Aparat wyposażony jest w funkcję film bracketing, czyli “wywoływanie” zdjęć symulując filmy Provia, Velvia i Astria – korzystając z tej funkcji w trakcie robienia zdjęć należy pamiętać, że X100 będzie zapisywał je w formacie JPEG, można też najpierw zdobić zdjęcia zapisując je w formacie RAW, a potem symulować film w aparacie.

Fujifilm Finepix X100 (2)

X100 pozwala na robienie zdjęć makro – umożliwia wyostrzenie z odległości 10 cm, należy jednak pamiętać o tym, żeby ustawić przesłonę powyżej f/4, żeby uzyskać dobrze wyostrzone detale.

Aparat pracuje w trzech trybach nastawiania ostrości: automatycznym, ciągłym i jednoklatkowym, oraz manualnym. W opinii użytkowników automatyczne nastawienie ostrości nie należy do najszybszych, zwłaszcza w porównaniu z prędkościami oferowanymi przez aparaty DSLR. Autofocus w Finepix X100 jest nieznacznie wolniejszy niż w podobnych aparatach.

Do ogólnego wzornictwa aparatu nawiązują elementy sterujące umieszczone na górnej powierzchni obudowy – pokrętło do regulacji czasu ekspozycji (od 1/4000 sek. do 30 sek. i czas uzależniony od długości wciśnięcia migawki, maks. 60 sek.), pokrętło do korekty ekspozycji (od -2 do +2) oraz spust migawki wyposażony w gwint do mocowania wężyka spustowego są jakby żywcem przeniesione z klasycznych aparatów dalmierzowych (rangefinder).

Inne cechy

X100 posiada solidną magnezową obudowę wykończona skóropodobną okleiną. Wymiary aparatu wynoszą 125.5 mm (sz.) x 74.4 mm (wys.) x 53.9 mm (gł.) i mieszczą się pomiędzy wymiarami typowych “kompaktów” i “lustrzanek”. To i stosunkowo niewielka waga (niecałe pół kilograma) sprawiają, że fotografowanie X00 w ocenie użytkowników jest całkiem przyjemne, a aparat wygodnie leży w dłoni.

X100 posiada wbudowaną lampę błyskową, słabszą od tych, które zastosowano w lustrzankach. Można ją zastąpić lampą zewnętrzną TTL.

Z boku obudowy aparatu znajdują się gniazda USB 2.0 (high-speed) i mini HDMI – pozwala to na wyświetlanie zdjęć i filmów zapisanych na karcie pamięci na ekranie telewizora lub przy pomocy projektora.

Fujifilm Finepix X100 (4)

Aparat obsługuje karty SD, SDHC i SDXC. Szybkość zapisu zdjęć przez X100 nie zachwyca – przy robieniu zdjęć jednocześnie zdjęć w formacie RAW i JPEG w maksymalnej rozdzielczości, czas ich zapisu na karcie może wynieść kilka sekund.

Akumulator po pełnym naładowaniu pozwala na wykonanie około 300 zdjęć, należy jednak uwzględnić, że liczba ta może być mniejsza jeśli często korzysta się z ekranu LCD.

Podsumowanie

Z racji tego, że moja osobista przygoda z Finepix X100 trwała raptem kilka minut, trudno mi oceniać ten aparat pod kątem funkcjonalno-użytkowym i technicznym. Mogę oceniać wygląd Finepix X100. Na tych, dla których wygląd aparatu się liczy, X100 może zrobić piorunujące wrażenie. X100 nie pozostawi obojętnym i tych, dla których liczą się możliwości sprzętu, nie design.

Fujifilm Finepix X100 jest porównywany z aparatami Leica X1 i M8.2, Olympus E-PL2, Sigma DP1s i DP2, Panasonic DMC-GF1 i Sony NEX-5 głównie z uwagi na zbliżone parametry i rozmiar, jednak biorąc pod uwagę wygląd aparatu, X100 wyróżnia się w tej grupie najbardziej oryginalnym wzornictwem, które znajdzie z pewnością uznanie tych, którzy czują sentyment do starych aparatów dalmierzowych.

Fujifilm Finepix X100 (1)

Ze wszystkich materiałów znalezionych w sieci, które przestudiowałem, wyłania się takie oto uśrednione podsumowanie Finepix X100 na “plus” i “minus”:

+ przyciągający oczy wygląd
+ wygoda użytkowania
+ solidność wykonania
+ niewielka waga
+ jasny obiektyw
+ jakość sensora
+ hybrydowy wizjer
+ duży zakres ISO
+ cicha migawka
+ jakość optyki
+ wierność odwzorowania kolorów na zdjęciu

– cena
– brak niektórych przydatnych funkcji w przyciskach sterowania na obudowie aparatu
– długi czas zapisu zdjęć na kartę
– blokowanie niektórych funkcji na czas zapisu zdjęć na kartę
– ograniczone możliwości przypisania własnych funkcji przyciskom sterowania
– zbyt małe przyciski “Menu” i “Ok”
– brak systemu rozpoznawania twarzy
– wolniejszy autofocus
– niewymienna optyka

Więcej informacji o Fujifilm Finepix X100 można znaleźć na stronie finepix-x100.com, a szczegółowe omówienie, testy i porównanie innymi aparatami na stronie dpreview.com.

Zdjęcia wykorzystane w tekście pochodzą ze strony producenta.

Tomasz Wawrzyczek – rocznik 1969, z wykształcenia informatyk, z zawodu projektant GUI, z zamiłowania fotograf, dumny ojciec, szczęśliwy mąż, miłośnik bardzo, bardzo starych aparatów fotograficznych.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement