Stworzono (chyba) idealnego pada do smartfonów i tabletów

11.12.2012
Stworzono (chyba) idealnego pada do smartfonów i tabletów

Smartfony, smartfony i jeszcze raz smartfony zawładnęły naszą rzeczywistością. W zeszłym tygodniu prezentowałem GamePad, czyli tablet dla graczy od Archosa z fizycznymi przyciskami. Ostatnimi czasy w serwisach crowdfoundingowych zaczęły królować pomysły na to jak w łatwy sposób przemienić iPhone’a lub smartfona z Androidem w mini konsolę do gier. Dziś przyjrzymy się dwóm wariacjom na ten temat – WynCase oraz PhoneJoy Play, których twórcy zamieścili swoje projekty na Kickstarterze.

WynCASE to w zasadzie etui do iPhone’a (4/4S, 5 oraz iPoda Touch 4/5-tej generacji) chroniące telefon przed uszkodzeniami mechanicznymi, jakich może doznać w wyniku upadku na ziemię. W jednej chwili możemy etui zamienić w gadżet, który przemieni naszego iPhone’a w mini konsolę do gier z fizycznymi przyciskami. Wystarczy jedynie WynCASE umieścić na przedniej części telefonu i gotowe. Jednym słowem nic trudnego. Już za 30 dolarów wsparcia projektu w serwisie Kickstarter możemy otrzymać ten gadżet w podstawowych kolorach i z darmową wysyłką na terenie USA. Ta nakładka, czy też etui, nie wykorzystuje żadnych skomplikowanych zdobyczy nauki i techniki, dzięki czemu cena nie wydaje się zbyt wygórowana. Można przy tym raczej mieć pewność, że będzie ona po prostu działała nie powodując komplikacji przy jej używaniu.

PhoneJoy Play jest dwukrotnie droższym rozwiązaniem, ale za to znacznie bardziej uniwersalnym i zaawansowanym projektem. Jego twórcy postanowili w zasadzie przeciąć na pół znane nam joypady i zbudować urządzenie, pośrodku którego znajdzie się smartfon na ekranie, którego gramy. Dzięki takiemu rozwiązaniu, wykorzystanie kontrolera możliwe będzie w przypadku wielu smartfonów z Androidem, które mogą posiadać wyświetlacze o różnej wielkości, a co za tym idzie różne wymiary samego telefonu.

PhoneJoy Play posiada 14 programowalnych przycisków, dwie gałki analogowe, a czas pracy na jednym ładowaniu powinien wystarczyć na około 20 godzin cyfrowej rozgrywki. Kontroler został wyposażony w moduł Bluetooth 3.0 oraz wspiera zarówno urządzenia z iOS oraz Androidem. Jak twierdzą twórcy projektu, przy wykorzystaniu PhoneJoya Play można zagrać już w ponad 300 tytułów gier. Aby to zrobić wystarczy umieścić telefon czy nawet iPada pomiędzy dwoma połówkami pada i odpowiednio skonfigurować aplikację dedykowaną dla PhoneJoy Play. Co więcej, kontroler można również wykorzystać podczas grania przy wykorzystaniu komputerów osobistych. Jednym słowem to urządzenie bardzo uniwersalne.

PhoneJoy Play wydaje się być wyjątkowo dobrym pomysłem. Spędzanie czasu grając w gry na ekranie smartfona, o ile jest to Angry Birds, jest bardzo przyjemne, jednak gdy chcemy zagrać np. w Six-Guns czy GTA komfort rozgrywki znacząco spada. O ile mam wątpliwości czy twórcy WynCASE uzbierają potrzebne 80 tysięcy dolarów, o tyle w przypadku PhoneJoy Play takiej wątpliwości już nie mam. Po pierwsze ci drudzy uzbierali już ponad połowę potrzebnej sumy, a po drugie ich produkt jest dużo bardziej uniwersalny i przemyślany.

Czy w sumie 75 dolarów (cena z wysyłką poza teren USA) za PhoneJoy Play jest wygórowana? Biorąc pod uwagę to, ile pieniędzy wydają niektórzy na zakup smartfona czy tabletu,a potem oprogramowania na nie, to cena nie jest kosmiczna i z pewnością wiele osób w tym ja, chętnie taki prezent znalazłoby pod choinką… (Mamusiu, czy to czytasz?).

Advertisement

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement