Stacja7.pl czyli Hołownia w sieci wskazuje ważne internetowe trendy

04.12.2012
Stacja7.pl czyli Hołownia w sieci wskazuje ważne internetowe trendy

Stacja7.pl to nowy serwis, a właściwie internetowy magazyn Szymona Hołowni. Miejsce w sieci które w pewnym sensie ma uzupełnić pustkę po zakończeniu produkcji treści własnych w Religia.tv. Dla Spider’s Web projekt ważny jest jednak nie ze względu na swoją zawartość merytoryczną, a trendy które dość jasno ukazuje.

Po pierwsze Stacja7.pl to kolejny internetowy serwis, którego twarzą i częściowo twórcą jest znany dziennikarz telewizyjny. Od poprzedniego roku działa natemat.pl firmowany przez Tomasza Lisa. Oczywiście oba projekty są skrajnie różne, podobnie jak i postacie które za nimi stoją. Niemniej jednak sieć wreszcie zaczyna być postrzegana jako ważne narzędzie dziennikarskie. Poważni publicyści wiedzą już, że bez internetu wkrótce ich rozpoznawalność oraz „siła rażenia” będzie malała. Jestem przekonany, że w najbliższej przyszłości jeszcze więcej dziennikarzy i to tych z głównego nurtu będzie pojawiać się w mediach społecznościowych czy uczestniczyć w podobnych projektach jak Stacja7.pl.

W przypadku serwisu Szymona Hołowni ważny jest też dość nietypowy format. Czytelnik wchodząc na internetową stronę ma do czynienia z interaktywnym magazynem. Wygląda to bardzo estetycznie za wygląd serwisu odpowiada agencja Artegence, która w swoim dorobku ma min. Filmweb. Przeglądając Stację7 do gustu przypadła mi opcja zaznaczania poszczególnych akapitów i ich komentowania.

Stacja7.pl pokazuje, że idea interaktywnych magazynów wciąż jest bardzo żywa i takie projekty oparte o ten format będą powstawać zarówno w Polsce jak i na świecie. Ma to zdecydowanie sens gdy mówimy o ekskluzywnych, wysoko jakościowych treściach. Nie mniej jednak w przeciwieństwie do Ewy nie uważam, że wyjście z tym formatem poza aplikacje jest dobrym rozwiązaniem. Zdecydowanie wolałbym gdyby Stacja7 oferowana była w postaci natywnej magazynowej aplikacji na iOS, Androida i znalazła się także w Markecie na Windows 8. Czytanie tego w przeglądarce na iPadzie nie jest tak wygodne jak w aplikacji. A przeglądanie typowo magazynowych treści na komputerze nie należy do moich ulubionych sposobów ich konsumpcji – zdecydowanie wolę przejrzeć je siedząc wygodnie na fotelu.

Należy pamiętać jednak, że nie wszystko może być prezentowane w takiej formie i nie wszystko się „sprzeda” gdy zapakujemy to w kolorowy magazyn. Z całą pewnością jednak takie serwisy jak Stacja7.pl powinny dać do myślenia tym którzy tworzą magazyny oparte jedynie na plikach PDF. Współczesny czytelnik potrzebuje interakcji, potrzebuje dodatkowych zdjęć, materiałów wideo czy wreszcie możliwości dyskusji.

Co do samej Stacji 7 życzę ekipie Szymona Hołowni by jak najdłużej funkcjonowała w internecie z jak najlepszymi wynikami. Osobiście bardzo cieszy mnie fakt, że rozwijany jest w sieci nurt religijny nie powiązany z toruńską rozgłośnią gdzie można przeczytać interesujące felietony i inne naprawdę dobrej jakości treści.

Advertisement

Dołącz do dyskusji

Advertisement
Advertisement