Polski e-commerce łączy siły!

Blog Forum 29.12.2012
Polski e-commerce łączy siły!

Ostatnio, przez przypadek natrafiłem na komunikat prasowy dotyczący powołania Izby Gospodarki Elektronicznej. Podmiot został założony przez 27 firm związanych z e-commerce. Wśród nich znajdują się znane nam Allegro, Empik, Gandalf, Komputronik, czy też Virtualo. Wszystkie mają jeden cel: współpracować razem dla wspólnych korzyści.

Projekt bardzo mi się spodobał, gdyż nie często konkurencyjne przedsiębiorstwa decydują się na współdziałanie a nie tylko na samo współzawodnictwo. To piękne, kiedy na co dzień rywalizujące ze sobą podmioty łączą siły w celu odniesienia wspólnych korzyści. Szczególnie piękne w naszym kraju, w którym tworzenie prawa nie zawsze odbywa się z udziałem osób, których przepisy mają dotyczyć. Zaś projekt ochrzczony nazwą e-Izba do tego właśnie się odnosi . Jego motywem przewodnim jest jednoczenie się w celu reprezentowania interesów firm związanych właśnie z rynkiem e-commerce. Projekt dostał już oczywiście swoją własną stronę, (www.ecommercepolska.pl/pl) na której to zainteresowani mogą się przyłączyć do akcji lub po prostu dowiedzieć o planach przedsięwzięcia. A plany dotyczą wymiany rozwiązań, know-now, badań rynku i edukacji o nim oraz wspomnianej wcześniej prawnej reprezentacji.

Ojcowie-założyciele mają na tyle ambitne plany, że nie chcą ograniczać się tylko do „dialogu” z administracją w Polsce ale także i w Unii Europejskiej. Pomysłodawcy chcieliby aby ich projekt nie ograniczał się tylko do rodzimego rynku. Cytując Grzegorza Wójcika, Prezesa Fundacji Rozwoju Gospodarki Elektronicznej:
„To inicjatywa o ponadregionalnym charakterze – zaczynamy od profesjonalnego zorganizowania się tutaj w Polsce, ale już mamy wstępnie osiągnięte porozumienia w zakresie współpracy z firmami i organizacjami europejskimi o podobnych celach do naszych”
Nie trudno się domyśleć, że w dobie wspólnoty europejskiej Polacy chcieliby mieć mocne stanowisko w Brukseli i razem z kolegami zza granicy współpracować, lobując w imię własnych interesów oraz dla rozwoju branży e-commerce. A jest o co walczyć bo Europa to obecnie największy rynek e-commerce na świecie. Obroty europejskiego e-handlu za obecny rok wynoszą ok. 300 miliardów euro. Rynek ten dodatkowo rośnie w zawrotnym tempie (rząd od kilkunastu do kilkudziesięciu procent rocznie, zależnie od kraju UE) więc gra jest warta świeczki.

Chęć uczestnictwa w procesie legislacyjnym przez samych zainteresowanych nie dziwi. Rzekłbym nawet że zasługuje na pochwałę oraz że stanowisko zainteresowanych podmiotów wyrażających w moim odczuciu opinię: „Nic o nas bez nas” jest doskonałym przykładem dla innych rynków, niekoniecznie związanych z Internetem. Nic tylko życzyć powodzenia.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement