Trzech niedoskonałych: router, odtwarzacz, drukarka

14.11.2012
Trzech niedoskonałych: router, odtwarzacz, drukarka

Każdego roku przyspieszamy, pomniejszamy, podwajamy, potrajamy, mnożymy rdzenie, megabity, terabajty, jest jednak trzech niedoskonałych, którzy od samego początku lubili płatać figle i choć technologie idą do przodu, z nimi zawsze są problemy. 

3. Routery

Skonfigurowanie sieci niegdyś należało do zadań dla nieco bardziej zaawansowanych komputerowców. Wraz z rozwojem systemów operacyjnych, mniej więcej już od ery Visty, proces ten został w dużej mierze zautomatyzowany przez inteligentne kreatory. Osobnych kreatorów dorobiły się również modemy i routery. Pomimo tego, że użytkownika wyręcza sztuczna inteligencja, podpowiedzi, instrukcje od operatora, a nawet pomocna infolinia, bywa i tak, że jak na złość DNS-y, IP bramy sieciowej czy wreszcie adres MAC po prostu nie chcą iść ze sobą w parze.

Jakby tego było mało, routery uwielbiają, wręcz pasjonują się w gubieniu ustawień, zmienianiu ich wedle własnego widzimisię i zaskakiwaniu użytkownika problemami z internetem. Bywa i tak, że skonfigurowanie routera bez podpięcia kabelka sieciowego do komputera graniczy z cudem, a może nawet – jest niemożliwe. Jeśli spojrzymy na dzisiejsze laptopy, ultrabooki, to tam gniazdek sieciowych już nie uświadczymy. Idą nieciekawe czasy dla routerów, które wciąż lubią od czasu do czasu być nieracjonalne i kapryśne.

2. Nagrywarki i odtwarzacze płyt

Urządzenia, które w nowym, lepszym świecie powinny odejść do lamusa. I to zarówno ze względu na ich własną niedoskonałość, jak i przede wszystkim podatność nośników na zniszczenia, zabrudzenia, zarysowania lub inne niewyjaśnione zjawiska uniemożliwiające odczytanie.

Jakby tego było mało, same odtwarzacze i nagrywarki, uwielbiają mieć swoje własne kaprysy, zabrudzone lasery, kilkunastominutowe „mielenie” przetwarzanych danych, zacinanie się w najmniej dogodnych momentach, ale – pomimo tego – ignorowanie problematyki buforowania. I tak oto przyszłość odtwarzaczy płyt wszelakich jest pisana czarną czcionką, bo i chyba ich niezawodności nie da się nigdy zagwarantować w pełni. Można zaryzykować stwierdzenie, że mają prawo istnienia tylko dlatego, że płyty są dziś… po prostu tanie.

1. Drukarki

W latach 40′ XV wieku Gutenberg odkrył metody druku. W latach 70′ XX wieku powstały pierwsze drukarki. Od tego czasu nie zmieniło się jedno – sposób ich (nie)działania. Jeśli świat peryferiów komputerowych byłby odpowiednikiem rzeczywistego świata, to właśnie drukarki byłyby kobietami.

Problemy z tuszem, który jest (ale go nie widać). Problemy z tuszem, którego nie ma. Problemy z tuszem, który jest, który drukarka wykrywa, ale nie drukuje. Zabrudzone dysze, uszkodzona matryca, nierówne wydruki, zły dobór kolorów, rozlane kleksy na kartce niczym swoista forma sabotażu jakiejś ekologicznej organizacji.

Ps. Tak, tak, wiemy, U SZWAGRA DZIAŁA.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement