Rozpoczyna się moda na projekty w stylu Google Glass

14.11.2012
Rozpoczyna się moda na projekty w stylu Google Glass

Google Glass to wciąż pieśń przyszłości, ale coraz więcej firm chce iść w ślady Google oraz jego dość niecodziennego projektu. Oczywiście ciężko się spodziewać, że na ulicach polskich miast zobaczymy osoby z tego typu urządzeniami, nawet w perspektywie 3 lat, mimo to warto się przyjrzeć temu zjawisku. Teraz do grona, do którego należy gigant z Mountain View, Motorola, Olympus postanowiła dołączyć kolejna amerykańska firma Vuzix, dla której taki projekt wbrew pozorom nie jest czymś całkowicie nowym. Czy zatem rozpoczyna się powoli moda na klony Google Glass?

Vuzix zajmuje się między innymi produkcją okularów projekcyjnych, VR (wirtualnej rzeczywistości) i również AR (rzeczywistości rozszerzonej). To właśnie do tej ostatniej kategorii produktów trzeba zaliczyć Smart Glasses M100 czyli autorską wersję Google Glass.

Okulary składają się z wyświetlacza o rozdzielczości 428×240 pikseli, który ma znajdować się poniżej linii oczu. Przy czym serce urządzenia czyli m.in. procesor OMAP o taktowaniu 1GHz, który otrzymał do dyspozycji 1 GB pamięci RAM znajduje się przy uchu, jak w klasycznym zestawie słuchawkowym. Bo właśnie jak rozwinięcie pomysłu zestawu słuchawkowego wygląda ten mini komputer działający pod kontrolą systemu Android Ice Cream Sandwich. M100 posiadają 4 GB pamięci flash, którą można powiększyć przy użyciu kart pamięci. Znajdziemy na nim również 4 przyciski: włączenia/wyłączenia urządzenia, wyboru oraz dwa przyciski do regulacji głośności. Całość została okraszona szeregiem czujników monitorujących zachowanie osoby, która korzysta z urządzenia w tym m.in. GPSem.

Co ważne produkt firmy Vuzix posiada wbudowaną kamerę pozwalająca nagrywać w rozdzielczości 720p. Do komunikacji z innymi urządzeniami ma służyć moduł Wi-Fi oraz Bluetooth. Producent postanowił, iż wspieranymi platformą będzie zarówno Android jak iOS. Tym samym zdecydowana większość smartfonów będzie mogła współdziałać z M100 nie tylko jako zestaw słuchawkowy. Czas działania Smart Glasses zależny będzie od trybu korzystania. Wbudowana bateria powinna pozwolić na 8 godzin prowadzenia rozmów jak przy pomocy tradycyjnego zestawu słuchawkowego, 2 godziny przy trybie mieszanym, gdy używać będziemy wbudowanego wyświetlacza, a tylko godzinę, gdy jeszcze dodatkowo zaczniemy używać kamery. Jest to chyba pierwsze urządzenie tego typu, co do której znamy aż tak wiele szczegółów technicznych.

Cena jak to cena, nie zachwyca i ma oscylować około 1000 dolarów. Urządzenie oficjalnie zostanie zaprezentowane podczas targów CES w przyszłym roku. Vuzix deweloperom udostępni również SDK umożliwiając tworzenie aplikacji mogących wykorzystać potencjał jaki leży w M100. Prawdę mówiąc moim zdaniem w alternatywnych projektach w stosunku do Google Glass kwestia oprogramowania oraz możliwości wykorzystania urządzenia, które za niemałe pieniądze mielibyśmy kupić budzi moją wątpliwość.

W przypadku Google można zakładać, że będzie to produkt kompletny, zapewne dobrze współpracujący również z kolejnymi wersjami urządzeń z serii Nexus. Bo nie po to firma poszerza swój ekosystem, aby z niego nie korzystać. Firmy chcące naśladować Google będą miały nie lada orzech do zgryzienia. Będą musiały stworzyć nie tylko urządzenie mogące dać namiastkę Google Glass, ale takie, które bez kompleksów będą mogły z nim konkurować.  Dodatkowo konkurencja będzie musiała zadbać również o oprogramowanie, które pozwoli na korzystanie z urządzania nie tylko zapaleńcom i programistom. Na tym etapie wygląda to trochę jak wróżenie z fusów, ale zakup takiego urządzenia nie od Google będzie mógł się okazać swoistą loterią.

Jak widać kolejne firmy chcą naśladować projekt Glass, część osób wyczekuje odpowiedzi ze strony Apple, jednego chyba z największych konkurentów dla firmy z Mountain View. Czy się jej doczekamy? Szczerzę w to wątpię – choć warto pamiętać, że firma Tima Cooka posiada już stosowne patenty na podobne rozwiązania. Apple nie ma raczej w zwyczaju wychodzić przed szereg, gdy tego robić nie musi. Google Glass, Smart Glasses M100 czy Olympus MEG4.0 to wciąż ciekawostka, do której przyjęcia się na rynku pozostało więcej czasu niż nam się wydaje. Przynajmniej do momentu targów, na których zobaczyć będzie można, czym M100 faktycznie jest i jak sprawdza się w użytkowaniu.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement