PledgeMusic – muzyczny Kickstarter

09.11.2012
PledgeMusic – muzyczny Kickstarter

Życie muzyka nie jest łatwe chyba, że jest się jednym ze Stonesów i wtedy beztrosko można skakać po palmach czy robić inne mniej lub bardziej rock ‘n’ rollowe rzeczy. Powstanie MySpace spowodowało rewolucję w branży muzycznej i zapoczątkowało kariery wielu artystów czy też zespołów muzycznych. Jednak szał na Myspace minął, obecnie artyści chcący szukać wsparcia finansowego dla swoich projektów mogą skorzystać z usług wszystkim doskonale znanego Kickstartera. Są jednak też inne alternatywy. Jedną z nich jest PledgeMusic.

Zebranie potrzebnych środków na nagranie, wydanie, promocja płyty i organizacja trasy koncertowej nie jest sprawą prostą. Jednak przy wsparciu fanów i ludzi szukających nowych brzmień wcale nie musi to być takie trudne, oczywiście jeśli wykorzysta się do tego odpowiednie narzędzia. O Facebooku, Myspace, Twitterze nie trzeba nikomu przypominać. Jednak tam muzycy nie mogą zbierać pieniędzy na swój projekt. Z odsieczą przychodzi w tej sytuacji PledgeMusic, na łamach którego możemy uzyskać finansowanie nagrania EPki, LP, organizację trasy koncertowej czy też nagrania teledysku.

W portalu tym artyści mogą założyć swoje konto i stronę projektu, który musi zostać zaakceptowany przez obsługę serwisu, na którego realizację będą zbierali pieniądze. Profile utworzone w serwisie są skrojone w prosty sposób, posiadają bowiem odnośniki do strony WWW zespołu, profili w sieciach społecznościowych, sekcje o zespole oraz wbudowany odtwarzacz muzyczny. Możliwe jest również umieszczenie materiałów wideo, jak i możliwość pobrania przez fanów pliku MP3 z serwerów PledgeMusic.

Filozofia crowfundingu opiera się na wzajemności w relacjach – strona zbierająca pieniądze i strona przeznaczające fundusze na dany cel. Nie inaczej jest i w przypadku tego serwisu. Na stronach projektu otrzymujemy informacje na temat celu zbiórki, liczby dni jakie pozostały do jej zakończenia oraz procentowym osiągnięciu wcześniej wyznaczonego celu. Projekty możemy wesprzeć standardowym datkiem, wtedy zazwyczaj otrzymamy możliwość pobrania wydawnictwa w wersji MP3 i dodatkowo wiadomości z pierwszej ręki czyli od samych muzyków.

Oczywiście artyści mogą rozbudować i uatrakcyjnić w znacznym stopniu zbiórki jednocześnie podnosząc wysokość kwoty wsparcia, jaką należy przelać przy pomocy karty kredytowej lub PayPal. Tym samym przy odpowiednim datku możemy otrzymać podpisaną przez zespół płytę CD, koszulkę, lekcję gry na gitarze poprzez Skype’a z jednym z gitarzystów, udział w nagraniu jednego z utworów aż po koncert zespołu w dowolnym przez nas wskazanym miejscu na świecie. Pole do popisu jeśli chodź o ciekawe pomysły ze strony twórców projektów jest naprawdę duże.

PledgeMusic w kilku miejscach bardzo wyraźnie zastrzega, że pobiera jedynie 15% opłatę od zebranych środków na poczet własnej działalności oraz zarobku nie zastrzegając sobie przy tym żadnych praw do muzyki, koncertów oraz wszystkich innych rzeczy, które mogą się pojawić jako wytwory projektów realizowanych w ramach portalu. Kwota pobierana przez serwis nie jest mała, ale patrząc na listę realizowanych projektów raczej nie odstrasza potencjalnych klientów.

Jest jeszcze jedna strona tego serwisu, o której warto wspomnieć – jeśli szukacie nowych brzmień, nowych wykonawców, to warto przyjrzeć się temu serwisowi bliżej. Jak widać jest to doskonałe miejsce zarówno dla muzyków, jak i odbiorców ich muzyki. Przeszukując zasoby PledgeMusic można odkryć niejedną muzyczną perłę.

Spróbujcie!

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement