To już koniec Playstation 2

09.11.2012
To już koniec Playstation 2

Obecnie branża gier emocjonuje się nieoficjalnymi doniesieniami na temat Xboksa trzeciej generacji i nowego Playstation, jednocześnie na rynku debiutuje Wii U. Jednak jak powszechnie wiadomo, wszechświat uwielbia równowagę i na każdy debiutujący produkt przypada chociaż jeden, który odszedł w zapomnienie. Do tego smutnego, ale zasłużonego grona niebawem dołączy konsola Playstation 2. Sony poinformowało, że produkcja tego sprzętu właśnie się kończy.

Muszę przyznać, że o ile podobne wiadomości na temat wycofania z produkcji różnego rodzaju elektroniki mnie nie poruszają, to w tym przypadku jest inaczej. Playstation 2 to dla mnie kawał czasu. Moi bracia co prawda byli posiadaczami Playstation pierwszej generacji, jednak gdy miałem 10 lat i na dobre zainteresowałem się komputerami i grami, właśnie pojawiało się nowe Playstation. Był to obiekt pożądania każdego dziecka. Niestety mogli sobie na niego pozwolić tylko nieliczni. 24 listopada 2000 roku, gdy w sklepach pojawiła się najnowsze konsola Sony, kosztowała ona 2699 zł. Nawet dziś byłaby to cena bardzo wygórowana, a warto wziąć pod uwagę, że wówczas przeciętne wynagrodzenie wynosiło 1923 zł i 81 groszy (brutto). Dla porównania, dzisiaj ta kwota wynosi 3399 zł 52 gr. Jako że mieszkałem wówczas w stosunkowo biednym rejonie Polski (przedmieścia Białegostoku), można założyć, że na taką konsolę musiały przez co najmniej miesiąc pracować dwie osoby.

Konsola Playstation 2 wniosła bardzo dużo do całego rynku elektroniki. Odtwarzała ona płyty DVD, co dwanaście lat temu było naprawdę dużą innowacją. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że to ona przyczyniła się do ogromnego wzrostu popularności tego formatu. Warto zauważyć, że płyty DVD są do dzisiaj używane w większości komputerów i konsolach Xbox 360. Oprócz tego znacznie poprawiła jakość grafiki w grach. Mimo zastosowania procesora o częstotliwości taktowania zegara 294 MHz, 32 MB RAM oraz układu graficznego z 4 MB pamięci RAM, konsola jeszcze kilka lat temu potrafiła zachwycać. Wydana w 2005 roku gra Shadow of Collosus potrafiła zawstydzić wchodzące na rynek konsole nowej generacji. Oczywiście była to zasługa optymalizacji i przyzwyczajenia programistów do tej platformy, jednak dobrze świadczy o tym sprzęcie. W zeszłej dekadzie powstawały na nią prawdziwe graficzne perełki, które mogły zachwycić każdego.

O popularności Playstation 2 niech świadczy to, że sprzedała się w 150 milionach egzemplarzy. Dla porównania, do tej pory Playstation 3 sprzedało się w 60 milionach sztuk. Warto wspomnieć też o tym, że najnowsza konsola Sony została pozbawiona kompatybilności wstecznej także z powodu tego, że w 2006 roku nadal panował duży popyt na starszą konsolę. Nie bez znaczenia jest to, że na Playstation 2 cały czas pojawiają się nowe gry. Coraz mniej, ale jednak są. Do takich tytułów należy między innymi najnowsza FIFA, oczywiście w okrojonej wersji.

Warto zastanowić się, czy teraz Sony na powrót doda kompatybilność wsteczną do swoich najnowszych konsol. To raczej niemożliwe z dwóch powodów. Pierwszy jest taki, że wymagałoby to dodania do nowych wersji konsol całej elektroniki z Playstation 2 (tak robiono w pierwszych rewizjach Playstation 3). Istotne jest też to, że gdyby Sony dodało do konsol taką możliwość, straciłoby możliwość sprzedawania użytkownikom starych gier z większą rozdzielczością obrazu, czyli tzw. wersji HD.

Sądzę, że zaprzestanie produkcji starej konsoli to wstępny krok do… rozpoczęcia produkcji Playstation czwartej generacji. W związku z premierą Angry Birds: Star Wars warto przypomnieć sobie zasadę, która o tym mówi. Jest ona prawie na pewno prawdziwa, gdyż pochodzi z dwóch zupełnie niezależnych źródeł:

Dwóch zawsze ich jest. Nie mniej, nie więcej – Mistrz Yoda, przedstawiciel Republiki Galaktycznej i Zakonu Jedi

Dwóch ich powinno być, nie więcej, nie mniej. Jeden, by przyjąć potęgę, drugi by jej pożądać – Darth Bane, przedstawiciel Bractwa Ciemności

Dołącz do dyskusji

Advertisement