Icy Tower 2, czyli jak zniszczyć klasykę

16.11.2012
Icy Tower 2, czyli jak zniszczyć klasykę

Gra Icy Tower ma już 11 lat i z powodzeniem można nazwać ją klasyką gier casualowych. Ta prosta gra w, którą kiedyś całą klasą grywaliśmy na zajęciach informatycznych doczekała się właśnie swojej kontynuacji na iOS. Czy nowa wersja poczciwej skakanki warta jest chociażby chwili uwagi?

Studio Free Lunch Design przeżywa obecnie renesans, po latach wychodzi z cienia i dostosowuje się do warunków panujących na niełatwym rynku gier mobilnych i społecznościowych. Trudno jednak nie zauważyć, że są to autorzy tylko jednego hitu i jest nim właśnie Icy Tower.

Lodowa Wieża to gra, która nigdy się nie kończy. Zadaniem graczy jest skakanie Haroldem po kolejnych piętrach tak by nie spadł i zdążył wspiąć się na kolejne stopnie przed ich zawaleniem. Prosta gra, która tak jak większość tego typu produkcji ma za zadanie wciągnąć gracza na wiele godzin. I tak rzeczywiście było, Icy Tower przez wiele lat była tytułem obowiązkowym na moim komputerze jak i na komputerach tysięcy użytkowników na całym świecie. Następnie gra została zmodyfikowana pod telefony komórkowe i smartfony, jednak tam nie mogliśmy mówić o zbyt dużej grywalności. Pierwsza wersja na iPhone była tylko namiastką oryginału.

Ciekawszą propozycją była natomiast wersja społecznościowa dostępna z poziomu Facebooka oraz NK. Tu wreszcie mogliśmy rywalizować z innymi graczami, pojawiły się też nowe wieże i wiele innych dodatków, które można było nabyć za wirtualną walutę.

Teraz światło dzienne ujrzała druga wersja Icy Tower. Na razie gra dostępna jest jedynie na platformę iOS. Odświeżono grafikę, wprowadzono liczne zmiany także w sposobie sterowania i gra stała się przyjemniejsza od swojej poprzedniej mobilnej wersji. Trudno nie zauważyć, że w porównaniu do oryginału jest to raczej wariacja łącząca dodatki z wersji społecznościowej z wersją mobilną. Gra się miło, ale cały czas mam wrażenie, że twórcy pragną wyciągnąć ode mnie kasę. Nowa wersja Icy Tower oparta jest na modelu Freemium, co oznacza że sama gra jest darmowa, ale producenci promują rozmaite dodatki. Promocja ta w przypadku Icy Tower 2 jest dla mnie niestety zbyt nachalna. Szczególnie, że zdecydowano się wykorzystać także powiadomienia.

Po zabawie z najnowszą odsłoną chce się krzyknąć – Co za dużo to nie zdrowo! Fajnie jest sobie znów poskakać Haroldem, jednak dla nostalgicznych wspomnień związanych z pierwowzorem lepiej byłoby gdyby te wszystkie nowe wersje nigdy nie powstały.

PS Jestem ciekaw czy za 10 lat sytuacja będzie miała się podobnie z Rovio i Angry Birds.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

Advertisement