Arabia Saudyjska przykładem, że rozwój techniki nie musi być dobrze wykorzystany

23.11.2012
Arabia Saudyjska przykładem, że rozwój techniki nie musi być dobrze wykorzystany

Kraje arabskie moją kojarzyć się nam z wieloma rzeczami, ale jedną z nich na pewno nie jest panujące równouprawnienie płci. Sytuacja kobiet z punktu widzenia naszej kultury jest nie do pozazdroszczenia, a rozwój technologii sprawia, że wcale nie musi się ona poprawiać w przyszłości. Wręcz przeciwnie.

Bardzo dobrym przykładem jest działający od niedawna w Arabii Saudyjskiej system, którego zadaniem jest śledzenie kobiet i automatyczne informowanie „panującego” nad nimi mężczyzny o próbach opuszczenia kraju.

Gdy myśli się o tego rodzaju systemie w wyobraźni może pojawić się obraz elektronicznych bransoletek, u nas przeznaczanych dla więźniów przebywających poza aresztem, albo gorzej, wszczepianych pod skórę śledzących nadajników. Na szczęście na chwilę obecną sytuacja wygląda „trochę” lepiej, ponieważ kontrola przeprowadzana jest wyłącznie na lotniskach i przejściach granicznych.

Stworzona baza danych zawiera informacje o wszystkich kobietach, wraz z danymi ich męskich „zarządców”. Próba opuszczenia kraju przez kobietę prowadzi do wysłania do nich SMSa informującego o takiej sytuacji. Dopiero gdy uzyskana zostanie zgoda, udanie się do innego kraju jest możliwe.

Taki system nie jest nowością w Arabii Saudyjskiej, jednak dotychczas dostępny był on tylko „dla chętnych”, „mężczyźni-opiekunowie” musieli wyrazić chęć do rejestracji w nim. Nowością jest za to automatyczne włączenie wszystkich mieszkańców do bazy danych i wysyłanie wiadomości bez względu na to, czy ktoś chce z takiej „usługi” korzystać, czy nie.

Sporo cudzysłowów zostało użytych w tym opisie, ale z punktu widzenia osób mieszkających w Polsce i krajach o podobnym systemie kulturowym ciężko pisać inaczej. Aż ciężko sobie wyobrazić, że istnieją kraje, w których istnieje taka forma niewolnictwa, w dodatku determinowanego wyłącznie przez płeć, ponieważ jest to tylko jedno z wielu obostrzeń dotyczących kobiet.

System działa również w przypadku dzieci (co można zrozumieć), jak również zagranicznych pracowników, którzy nie mogą opuścić kraju jeśli pracodawca zgłasza jakieś zastrzeżenia.

Aż strach pomyśleć, co władze krajów takich jak Arabia Saudyjska mogą wprowadzić w przyszłości. Rozwój technologii stwarza duże możliwości w zakresie monitorowania osób, a jeśli nie ma kontroli nad ich wprowadzaniem, to nie może wyniknąć z tego nic dobrego.

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement