Romo – czyli jak przemienić iPhone’a w robota

16.10.2012
Romo – czyli jak przemienić iPhone’a w robota

Zdradzę Wam na wstępie sekret. Ewa szaleje za nową wersją Furby, ale jestem przekonany, że Romo przypadłoby jej znacznie bardziej do gustu, gdyby nie jeden mały fakt, o którym trochę później. Projekt Romo jest tworzony przez zespół Romotive, który rok temu uzyskał finansowanie swojego projektu przez społeczność Kickstartera, dzięki której powstało 2000 robotów, których mózgiem jest smartfon. Teraz twórcy tego projektu powracają chcąc zebrać 100 tysięcy dolarów na nową, lepszą wersję ich robota, który może zostać naszym przyjacielem.

Projekt mimo tego, że pojawił się dosłownie kilka chwil temu uzyskał już finansowanie od 16 osób na ponad 2 tysiące dolarów. Wydaje się, że mimo tego, iż jest on rozwinięciem projektu, który został już zrealizowany, i tym razem zakończy on się dla zespołu Romotive sukcesem.

Teraz pora na słów kilka o Romo. Jak twierdzą sami jego twórcy było to spełnienie dziecięcych marzeń, które udało się spełnić grupie „nerdów” dzięki crowndfundingowi. Poprzednia generacja tych robotów była tworzona własnoręcznie przez ich twórców w Las Vegas. Teraz Romotive przygotowało całą linię produkcyjną w Chinach, z której dosłownie zjechały już 3 prototypowe sztuki Romo.

Romo to osobisty robot, który jest w zasadzie stacją dokującą na gąsienicach dla urządzeń od Apple. Zdaniem jego twórców spełnia on wszystkie wymogi, jakie powinien spełniać osobisty robot m.in. jest słodki i wrażliwy.

Jak twierdzą sami twórcy Romo, na rynku obecnie nie ma drugiego takiego projektu w co jestem w stanie uwierzyć, bo sam projekt wydaje się w pierwszej chwili porywaniem się z motyką na słońce. Jednak trzeba przyznać, że to, co stworzyli jego twórcy, mówię tutaj głównie o aplikacji może robić wrażenie i wcale nie dziwię się 2 tysiącom nabywców tego robota.

Romotive ma również w planach udostępnienie SDK dotyczące takich funkcji robota takich jak rozpoznawanie twarzy, czy autonomicznej nawigacji, dzięki której Romo się porusza. Niestety dla mnie jak również dla wielu innych osób smutnym faktem jest to, że Romo jest przystosowany jedynie do iPhone’a 4/S oraz iPoda Touch 4 oraz 5 generacji. Również iPhone 5 już wkrótce ma być obsługiwany przez Romo.

Niestety Remotive wzbrania sie trochę rękami i nogami przed tworzeniem podobnego urządzenia działającego pod kontrolą smartfonów z Androidem. To wielka szkoda, ale mimo wszystko jestem w stanie zrozumieć, dlaczego programiści projektu mieli zacząć uciekać, gdy usłyszeli o pomyśle.

Nawet cena nie wydaje się tak bardzo odstraszać, gdyż w wersji obejmującej międzynarodową wysyłkę FedEx wynosi ona 175 dolarów. Oczywiście trzeba mieć na względzie również fakt posiadania choć jednego urządzenia od Apple, które nie grzeszą niską ceną, a najlepiej byłoby posiadać takowe dwa np. iPhone’a 4S oraz iPada tak, aby móc w pełni korzystać możliwości jakie daje ten robot.

Niestety Ewie, mnie oraz innym posiadaczom smartfonów z Androidem, pozostaje z co najmniej niewielką zazdrościć posiadaczom zarówno urządzeń Apple oraz Romo, gdyż ten drugi prezentuje się bardzo ciekawie i chyba prawie każdy chciałby takie „coś” otrzymać w prezencie.

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement