Projekt P.I.W.O.: przemiana wieżowca Sky Tower w wielki wyświetlacz od kuchni

24.10.2012
Projekt P.I.W.O.: przemiana wieżowca Sky Tower w wielki wyświetlacz od kuchni

W sobotę we Wrocławiu odbędzie się cykliczny pokaz w ramach Projektu P. I. W. O. Lubię ten projekt, bo oprócz tego że jest stworzony całkowicie przez studentów, to na dodatek pokazuje jedną z fajniejszych stron Wrocławia – luźną, imprezową i pomysłową. W tym roku wyjątkowo pokaz odbędzie się na oknach budynku Sky Tower, a na dodatek wykorzystane zostaną nowe moduły z diodami LED. To naprawdę duża sprawa, postanowiłam więc sprawdzić jak wyglądają przygotowania.

P. I. W. O. – Potężny Indeksowany Wyświetlacz Oknowy. 5 lat temu pod tą nazwą odbył się 1. pokaz świetlny na budynkach akademików we Wrocławiu zwanych Tekach. W skrócie okna budynku przemieniają się w piksele, a cały budynek w ogromny ekran. Akcja rozniosła się sporym echem, ponieważ były to już początki poważnej popularyzacji YouTube‚a, na którym wylądowały filmy z pokazu. Projekt od tego czasu przeszedł długą drogę, przejechał również część Polski oraz był za granicą.

Teraz P.I.W.O. we Wrocławiu pojawi się na wieżowcu Sky Tower, a widoczne będzie ze sporej części miasta. Widzowie będą mogli samodzielnie włączyć podkład muzyczny, ustawiając odbiorniki radiowe na częstotliwość Radia LUZ. Jak mówi Krzysztof Skurzyński, prezes koła naukowego MOS odpowiedzialnego za P.I.W.O., który pokazał mi przygotowania od kuchni, podkład nie będzie zsynchronizowany przez internet, więc radia trzeba będzie słuchać wyłącznie analogowo.

Przy “Piwie” pracuje około 20 studentów, którzy poświęcają swój czas wolny na rozwijanie go. Przez ostatnie kilka miesięcy robiono to “po godzinach”, jednak w miarę zbliżania się soboty prace stały się tak zaawansowane, że w ostatnich trzech tygodniach studenci opuszczają zajęcia i często mają przez to problemy. Jednak podobno warto – Krzysztof przyznaje, że doświadczenie i praktyczne umiejętności zdobyte w tym czasie są bezcenne, i nie byłoby szans na zdobycie ich podczas regularnych zajęć.

P.I.W.O. to niekomercyjny projekt uczelniany, chociaż Politechnika Wrocławska wspiera go coraz mniej. Nie musi – w międzyczasie pojawili się sponsorzy, dzięki którym na przykład udało się pozyskać 120 modułów z diodami LED, wartymi około 200 tysięcy złotych. Pojawiło się też zainteresowanie stricte komercyjne, jednak twórcy projektu nie zarobią na tym – nie mogą, a jakiekolwiek zyski i wsparcie sponsorów przeznaczane jest na rozwój, m.in. dokupowanie modułów. Tych, według słów Krzysztofa, docelowo miałoby być 400.

W latach poprzednich P.I.W.O. tworzone było za pomocą żarówek – takie rozwiązanie było tańsze, jednak też bardziej awaryjne i wymagające większej pracy. By uzyskać kolory każdą żarówkę trzeba było pomalować ręcznie, a efekty i tak nie były takie, jak przy obecnym rozwiązaniu.

Stary moduł żarówkowy

Całość wygląda naprawdę imponująco: działające i wyświetlające animacje moduły zebrane w jednym pomieszczeniu wydają spory hałas, a ich synchronizacja i obsługa na pierwszy rzut oka wydaje się wymagająca.

“120 modułów z diodami LED obsługiwanych jest bezprzewodowo – na każdym znajduje się odbiornik, mamy też dwie anteny, które zapewnią komunikację. Dotychczas korzystaliśmy z jednej, ale SkyTower to spory budynek i jedna jest niewystarczająca” – mówi Krzysztof. Faktycznie, przy każdym module znajduje się antenka, urządzenia komunikują się na częstotliwości 2,4 GHz, odpowiada za to ten kontroler:

Moduły ustawione zostaną na przestrzeni 15 pięter wieży Sky Tower, w sumie w 110 pomieszczeniach. Do podłączenia potrzebne jest… 2 kilometry przedłużacza! Krzysztof opowiada, że wieża budynku jest wciąż w stanie surowym, a w pomieszczeniach nie ma nawet światła czy prądu. Dodatkowo jest to teren budowy, zdarza się więc, że twórcy napotykają po drodze różne przeszkody. To wszystko spowodowało, że studenci musieli przejść szkolenia BHP.

Gdy testowano działanie modułów na Sky Tower, prace rozpoczęto o 8 rano, a skończono o 7 rano kolejnego dnia. Ciemności czy niedziałające windy sprawiły, że była to wyczerpująca praca: wnoszenie ciężkich kabli i modułów na 50 piętro nie było przyjemnością, a przy samych testach, już po zapadnięciu zmroku, zrobiło się niebezpiecznie. Studenci muszą przemieszczać się w ciemnościach, jedynie z latarkami, i uważać na swój każdy krok. A tych kroków będzie sporo: na każdym z 15 pięter podczas właściwego pokazu będzie czuwała jedna osoba, by w razie awarii móc zrestartować moduł. Dodatkowo osoby obsługujące pokaz czuwać też będą na zewnątrz, by informować o wszelkich widocznych awariach czy niedziałających modułach – dlatego w część wyposażenia wchodzą krótkofalówki.

Zapytałam, skąd pomysł na Sky Tower właśnie, i czy łatwo było przekonać zarząd do pomysłu P.I.W.O. na Sky Tower. “Od razu wiedzieliśmy, że Sky Tower to świetne miejsce na taką akcję. Widoczny ze sporej części miasta budynek – wizytówka aż prosi się o zagospodarowanie. Uderzyliśmy z pomysłem do zarządu budynku. Od razu spotkaliśmy się z entuzjazmem, jednak ze względu na prace budowlane projekt musiał poczekać do jesieni”.

Edytor animacji

Co ciekawe, każdy mógł stworzyć swoją animację, która zostanie wyświetlona podczas czterdziestominutowego pokazu. W tym celu przygotowano specjalny edytor. “Zgłoszeń, prawdę mówiąc, było niewiele, bo tylko 20. Z tego część była po prostu kiepska, a część wulgarna – jak to studenci. Finalnie tylko cztery spośród nich pojawią się na sobotnim pokazie”.

P.I.W.O. to nie tylko diody. To też wszystko to, co stoi za nimi, a przede wszystkim oprogramowanie kontrolujące animacje i działanie. Studenci przygotowali i napisali je od podstaw. “Oprócz prób zdobycia sponsorów i komercyjnych pokazów zastanawiamy się też w przyszłości nad możliwością licencjonowania oprogramowania lub współpracy przy nim z jakimś dużym graczem. Kto wie, jak to się potoczy”. A oprogramowanie jest ciekawe – działa zarówno na Windowsie, jak i Linuksie. Czyli na tym, na czym pracują na co dzień studenci. Dodatkowo powstała też aplikacja na Androida, która pozwala programować moduły w prosty sposób: wystarczy taki podłączyć do tabletu i wybrać odpowiednią opcję.

Po kilku minutach patrzenia z bliska na świecące i migające, ułożone obok siebie moduły zaczynają boleć mnie oczy. Pokaz już w sobotę, zaczyna się o 19. Obserwować będzie można go z zaznaczonych na mapce na zielono miejsc, o 19.45 kawałek transmisji na żywo pojawi się na antenie Telewizji Polskiej. Całość sfilmuje też TVN, przekaz na żywo będzie na YouTube. Ciekawa jestem, jak to wypadnie!

Z pewnością nie tylko P.I.W.O. na tym zyska. Sky Tower ostatnio spotyka się z coraz negatywniejszym odbiorem, nieukończone, ale już otwarte centrum handlowe świeci pustkami. Sky Towerowi przyda się taka kreatywna promocja!

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement