Operatorzy muszą dostosować się do potrzeb swoich klientów. Czas na nielimitowany internet?

24.10.2012
Operatorzy muszą dostosować się do potrzeb swoich klientów. Czas na nielimitowany internet?

Aby wykorzystać wszystkie funkcje oferowane przez najnowsze smartfony, wymagane jest stałe połączenie z siecią. Dostępu do internetu wymaga nie tylko poczta e-mail czy przeglądarka, ale również wszelkiej maści komunikatory, pogodynki, nawigacje oraz wiele innych aplikacji jak i gier. Czy limit 200MB transferu miesięcznie to wystarczające rozwiązanie? Bez wątpienia nie. Wiedzą o tym nie tylko klienci, ale również operatorzy u których w końcu zaczyna się coś zmieniać na lepsze.

Mój pierwszy smartfon z Androidem – HTC Dream – zakupiłem w dedykowanej taryfie internetowej, która gwarantowała mi co miesiąc 500MB na transfer danych. Początkowo nie byłem w stanie wykorzystać tego limitu i wydawało mi się, że taki abonament powinien wystarczyć każdemu. Jednak wraz z rozwojem platformy Android zauważyłem, że pobieram co raz więcej nowych programów i gier, aktualizuję je również poza zasięgiem WiFi, a one same zużywają spore ilości danych.

Z czasem doszedłem do niebezpiecznej granicy, gdy moje miesięczne zapotrzebowanie na dane zbliżało się do 500MB, aż pewnego razu przekroczyłem tą wartość. Od tamtego momentu przeszedłem na nową taryfę, która gwarantuje mi 2GB paczkę internetową, po wykorzystaniu której szybkość transmisji zostaje spowolniona i nie jestem narażony na dodatkowe koszty. Na chwilę obecną jest to dla mnie idealne rozwiązanie, ale niestety nie jest jeszcze standardem dostępnym dla wszystkich abonentów.

Jedak u operatorów w końcu coś zaczyna się zmieniać na lepsze. Amerykański oddział T-Mobile postanowił wycofać ze swojej oferty taryfy z 200MB internetu, które sprzedawał za 10$ i zastąpił je dwukrotnie droższymi, ale jednocześnie dziesięciokrotnie większymi paczkami danych. Dzięki temu zabiegowi nowym standardem będzie właśnie 2GB w cenie 20$.

Najmniejsza paczka danych do taryfy ze smartfonem w T-Mobile US to teraz 2GB

Swój ruch T-Mobile uzasadnia przede wszystkim wzrostem zapotrzebowania użytkowników na mobilne aplikacje, których pobieranie jak i używanie wymaga często stałego dostępu do sieci. To nie tylko wspaniała wiadomość dla amerykańskich fanów nowych technologii oraz geeków, ale również dobry znak również dla nas. Trzeba pamiętać, ze wiele rozwiązań, które zostały zapoczątkowane za wielką wodą z czasem dociera również do Europy.

Z ciekawości przejrzałem ofertę T-Mobile w Polsce i zauważyłem, że kupując smartfony ze średniej oraz z górnej półki – gdzie zapotrzebowanie na dużą ilość przesyłanych danych wzrasta – operator proponuje tylko taryfy z paczką 250MB. Oferty z większymi limitami danych są dostępne tylko dla stałych klientów T-Mobile, którzy zdecydują się podpisać kolejną umowę lub przedłużyć istniejącą.

Jak widać rewolucja jest potrzebna. Nie tak dawno temu marzyliśmy o nielimitowanych rozmowach i SMSach, które w końcu stały się faktem. Teraz przyszła pora na internet bez limitów. Etapem pośrednim, który zbliży nas do tego stanu będą bez wątpienia duże paczki danych – 2GB lub więcej – które staną się popularniejsze u operatorów komórkowych.

Jestem ciekaw ile danych w ciągu miesiąca zużywacie na swoich smartfonach. Wystarczają Wam taryfy 200-300MB, a może macie problem żeby zmieścić się w 2GB? Ja przez ostatnie 12 dni wykorzystałem 1,45GB z czego aż 818MB na udostępnianie internetu do laptopa.

Na stronie T-Mobile królują taryfy z internetem 250MB

źródło: engadget, phonescoop

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement