Nowy wygląd wiadomości Facebooka. W końcu używanie go jako email ma sens

26.10.2012
Nowy wygląd wiadomości Facebooka. W końcu używanie go jako email ma sens

Nowości na Facebooku mają to do siebie, że nigdy nie są wprowadzane jednocześnie dla wszystkich użytkowników. Część z Was pewnie już widziała nowy system wiadomości dawno temu, część na niego jeszcze czeka. Ja używam jej dopiero od wczoraj. Już po chwili zauważyłem, że w końcu można z Facebooka zrobić prosty program pocztowy. A mniej wymagający użytkownicy mogą nawet w całości zrezygnować z zewnętrznego emaila.

Jak większość innych nowości na portalu Zuckerberga, nowa skrzynka wiadomości została wprowadzona bez ostrzeżenia. Nowy wygląd po prostu pewnego dnia zaskakuje kolejnych użytkowników i nie ma powrotu do poprzedniej wersji. Na szczęście, przynajmniej w moim przypadku, obyło się bez błędów, a z wiadomości i chata nadal mogę bez przeszkód korzystać. Ze zmiany układu, mimo wcześniejszych zastrzeżeń, po jednym dniu jestem nawet zadowolony.

Teraz po wejściu do widoku rozmów, pierwsza w oczy rzuca się lista ostatnich wiadomości po lewej stronie, a okno konwersacji zajmuje teraz centralne miejsce na ekranie. Blisko jedną czwartą ekranu po prawej zajmuje kolumna “sponsorowane”, ale szybko nauczyłem się ją ignorować. Cała strona “rozlewa się” w przeglądarce i dopasowuje do wielkości okna. Za pomocą kółka w myszce można teraz przewijać osobno dwa ekrany: listę ostatnich rozmów oraz same treści wiadomości.

Z początku jest to trochę zagmatwane: by zobaczyć ostatnie rozmowy trzeba przescrollować listę po lewej na samą górę, ale z kolei aby zobaczyć najnowsze wiadomości, środkową kolumnę z treścią trzeba przewinąć na sam dół. Sprawia to pewien dysonans poznawczy, ale przynajmniej nie ma bałaganu w reszcie portalu: lista ostatnich rozmów pojawia się w tej samej kolejności po kliknięciu ikony koperty na głównym pasku obok ikony powiadomień, a treść wiadomości ma ten sam układ, co podczas rozmawiania poprzez chat.

Na górze listy wiadomości można przejść ze “Skrzyni odbiorczej” do zakładki “Inne”. Tam pojawią się wiadomości od osób, których nie mamy w kontaktach, a także… wszystkie maile, które ktoś wysłał na adres login@facebook.com. (taki adres ma każdy użytkownik, który wybrał sobie nazwę profilu). Po udzieleniu odpowiedzi na wiadomość email, zostaje ona przeniesiona do skrzynki odebranych. Sprawdzałem to na kilku różnych adresach, i muszę przyznać z niekrytym zaskoczeniem: poczta Facebooka działa naprawdę bardzo dobrze.

Po kliknięciu przycisku “Więcej” można wyświetlić wyłącznie wiadomości nieprzeczytane, zarchiwizowane, albo oznaczone (przez nas samych, lub przez filtr Facebooka) jako spam. Nowe listy wiadomości wyświetlają się szybko i nie ma mowy o za długim czasie ładowania. Lista wiadomości pozwala także w końcu w łatwy sposób oznaczać każdą konwersację jako nieprzeczytaną, bądź ją archiwizować i przywracać na listę odebranych wedle uznania.

Środkowa kolumna, czyli widok konwersacji, jest teraz jeszcze bardziej przejrzysta. Oprócz treści wiadomości w dyskretny sposób oznaczone jest, czy osoba z którą rozmawiamy pisze z przeglądarki czy z komórki. Jeśli zaś udostępnia ona swoją lokalizację w aplikacji na smartfonie, po najechaniu na pinezkę po prawej stronie obok godziny wiadomości, wyświetla się nad nią okno z mapą. Sprawdza to się świetnie przy rozmowach grupowych.

Wiem, że dla wielu z Was może wydać się to herezją, ale uważam, że teraz Facebook doskonale sprawdzi się w roli prostej skrzynki email. Oczywiście, zaraz podniosą się głosy, że nie ma zaawansowanej wyszukiwarki, możliwości ustalenia podpisu html… Ale czy osobie, która korzysta z emaila tylko do rejestracji w innych witrynach, potrzebne jest tak naprawdę coś innego?

Dla prostych użytkowników ta poczta ma same zalety. Dzięki korzystaniu z adresu login@facebook.com, można całość korespondencji w sieci trzymać w jednym miejscu. Dostępna jest ona z każdego komputera z dostępem do sieci. Dostęp do prowadzonych rozmów także poprzez email można mieć także z aplikacji mobilnej. Z obsługą z komórki jest na razie jeden problem: w aplikacji nie ma jeszcze możliwości wysyłania emaili na zewnętrzne adresy pocztowe, ale jestem przekonany, że zostanie to szybko naprawione. Zwłaszcza, że Facebook na telefonie integruje teraz także SMSy.

Doskonale zdaję sobie sprawę, że ta obsługa poczty email nie jest stworzona dla mnie i nie zastąpi mi Gmaila. Wiem, że ma ograniczenia. Jednak będzie ona idealna dla osób, które korzystają z Facebooka, rzadko kiedy mają potrzebę opuszczania portalu, a z emaila korzystają okazjonalnie. Dla takich osób utrata dostępu do wiadomości przy ewentualnej awarii Facebooka nie będzie końcem świata. Za to obsługa takiej prostej poczty na co dzień będzie po prostu dużo wygodniejsza, niż dodatkowa zakładka z Gmailem czy pocztą na Onecie. 

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement