Modern UI – ku przejrzystości, nie tylko z kafelkami

Blog Forum 31.10.2012
Modern UI – ku przejrzystości, nie tylko z kafelkami

Jesteśmy po premierze Windows 8 oraz Windows Phone 8, które wyposażone zostały w interfejs Modern UI. Dla wielu osób oznacza on przede wszystkim kafelkowy interfejs mający zastąpić standardowy pulpit systemu. Jednak tym razem nie chcę poruszać tematu systemów operacyjnych, a trend w budowie szat graficznych stron internetowych.

Dawniej tworzono strony internetowe na bazie tabel, próbowano nadawać button’om prosty wygląd graficzny lub tekstury symulujące fizyczne przyciski, zaokrąglenia. Strony nasycone były tłami, paskami menu poszczególnych kontenerów zawierających treści kontaktowe, tematyczne, szczegółowe, powodując przy tym namnażanie się tego typu pól na witrynie.

Do pewnego momentu nawet wydawało się to ciekawe, jeżeli witryna posiadała bogatą szatę graficzną, w zdolny sposób dostosowaną do tematyki witryny. Niestety były to jedynie wyjątki. Wiele witryn próbując naśladować ten trend robiło to w sposób karygodny. Efektem tego typu działań był natłok treści w stałych elementach witryn, do tego owa treść opatrzona była opakowaniem w postaci grafiki. Towarzyszyły im graficzne przyciski, elementy tabel, loga oraz grafiki. Przez to nawigacja po takich witrynach stawała się bardzo uciążliwa, ciężko było znaleźć główne kategorie, na których opera się cały serwis, a wszystko ładowało się strasznie długo. Sytuację pogorszyło jeszcze zastosowanie flashowych elementów w niektórych częściach witryny. Flashowe przyciski, banery, menu. Powoli na stronach internetowych zaczęło robić się bardzo ciasno i ciężko było skupić uwagę na właściwej treści.

Sytuację poprawiły nieco możliwości tworzenia elementów z zaokrąglonymi rogami z poziomu kodu witryny oraz gradienty. W niektórych przypadkach pozwoliło to odciążyć ilość przesyłanych danych, jednak niezgodność standardów nadal stanowiła problem. Firmy zaczęły się rozkręcać i uważały, że im więcej udziwnień na stronie, tym lepiej, pomijając przy tym czasem istotne treści, których poszukuje klient. Zastąpione one zostały licznikami, atrakcjami rozrywkowymi i tzw. „duperelami”.

W tym czasie Google zaczęło też reagować na praktyki pozycjonerskie, zaczęła liczyć się wartościowa treść witryny, nie tylko słowa kluczowe i odesłania, więc sytuacja zaczęła się powoli zmieniać.

Ogromny wpływ na rozwój witryn miały CMS’y – np. Joomla!, WrodPress. Umożliwiły one wygodne publikowanie i dostosowanie treści prezentowanej na witrynie. Co ważne dały możliwość stosowania różnego typu szablonów, które zaczęły pojawiać się w wyznaczonym nurcie, który zaczął zmierzać do coraz większej przejrzystości i skupianiu się na publikowanej treści. Sam chętnie korzystam z WordPress’a, stawiam na minimalizm. Logo ma być logiem, menu ma służyć do nawigacji, a treść ma znajdować się z centrum uwagi odwiedzającego.

Powyższe zasady są prezentowane również przez interfejs Modern UI. Aplikacja czy strona internetowa mają w jak najbardziej przejrzysty i efektywny sposób przedstawić użytkownikowi założoną treść oraz udostępnić mu w jak najbardziej widoczny i równocześnie nieinwazyjny sposób metody nawigowania po danym medium.

Mnie osobiście męczą sytuacje, kiedy odwiedzam stronę internetową i muszę szukać na niej treści, które od razu powinny być widoczne lub w niektórych przypadkach nawet samego menu nawigacyjnego. Czasem bywa i tak, że owych menu jest kilka i żadne nie wydaje się być nadrzędnym.

Niestety, bywa również, że zleceniodawca widząc wykonaną przez nas pracę, zaprojektowaną w przejrzysty sposób stronę internetową z przemyślanym układem powie nam „Ale pan poszedł po najmniejszej linii oporu! Mój znajomy ma świetną stronę, kolorową, pełno bajerów i same rozwijane menu po obu strona, też na takiej mi zależało!” – wówczas możemy jedynie przedstawić swoje racje, uzasadnienie… i wprowadzić poprawki wymagane przez klienta (najwyżej nie podpisując się pod wykonaniem i nie umieszczając go w portfolio). Pamiętajmy jednak, że mała efektywność witryny z punktu widzenia klienta, to będzie przeważnie „nasza wina” ;]

Zaprojektowanie przejrzystego układu, który posiadałby całą niezbędną funkcjonalność i zawierałby wszystkie podstawowe informacje na starcie, wcale nie należy do prostych zadań. Tego typu selekcja wydaje mi się o wiele cięższa niż stworzenie cudownej szaty graficznej z kucykami i elfami latającymi nad menu, które upiększałyby tęczą i kwiatami każdy akapit tekstu ;] Dlatego wskazania znajdujące się w Modern UI uważam za praktyczne i mam nadzieję, że tego typu wytyczne przyjmą się bardziej powszechnie. Już teraz obserwuję pozytywne zmiany, w których odchodzi się od natłoku grafiki na rzecz przejrzystości projektu.

Spotykam się jednak z przypadkami, kiedy ktoś wykona witrynę raz, np. w 1997 roku i funkcjonuje ona w takiej formie do tej pory. Często nie sposób wyjaśnić wówczas, że warto uaktualnić projekt czy stworzyć go na nowo – w końcu „chcemy tylko wyrwać pieniądze od potencjalnego zleceniodawcy” ;] Witryna internetowa jest wizytówką danej firmy, osoby (w przypadku np. bloga) czy stowarzyszenia. Jeżeli będzie ona przestarzała lub dezinformująca, takie będzie właśnie odczucie na temat owej firmy osoby, która odwiedza jej stronę.

Być może minimalizm kojarzy się niektórym właśnie z takimi przestarzałymi witrynami z tych jeszcze wcześniejszych czasów. Niewielka ilość grafiki, postawienie na tekst. Jednak aktualnie forma nabrała nowego wyrazu, projekt jest postrzegany znacznie inaczej, funkcjonalność bazuje na doświadczeniach minionych lat. Moda zatacza kręgi, jednak zawsze można ją zaktualizować o zdobyte przez środowisko doświadczenia. Tak właśnie widzę nowoczesny interfejs. Nie taki, który naśladuje rzeczywistość starając się pokazać wszędzie symulacje papierowych kartek, szklanych przycisków i drewnianych ołówków, ale taki, który ukazuje wartościowe treści i wiemy, że są one osadzone w wirtualnym świecie, po którym możemy się swobodnie poruszać.

Tagi: ,

Musisz przeczytać:

Dołącz do dyskusji

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

MAŁO? CZYTAJ KOLEJNY WPIS...

Advertisement